Dodaj do ulubionych

SPRAWY KOBIECE!!! HELP !!!!

12.09.05, 15:13
niedawno mialam wizyte u gina..Załamała mnie totalnie.Okres spoznia mi sie 40
dni:( bylo podejrzenie ciazy.Sam lekarz nie byl tego pewny!kazal zrobic
test...wynik negatywny.Po badaniu ginekologicznym okazalo sie ze mam nie
wyczuwalna macice!lekarz stwierdzil ze jest nierozwinieta,wielkosc macicy jak
u dziewczynek z podstawowki:( to chyba nie byl komplement.Ponadto guzki na
jajnikach nio i nadzerka.Teraz czeka mnie usg..Troszke sie obawiam...Czy
ktoras z kobiet miala taki problem?jak go leczyc?Kobietki pomozcie!
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agnieszka_ka Re: SPRAWY KOBIECE!!! HELP !!!! 12.09.05, 18:41
      Guzki na jajnikach czy cysty moze?
      napisz dokladniej
      • mroovka84 Re: SPRAWY KOBIECE!!! HELP !!!! 12.09.05, 19:34
        mowil o guzkach..powiedzial ze byc moze to torbiele:( konował jeden....
        • agnieszka_ka Re: SPRAWY KOBIECE!!! HELP !!!! 12.09.05, 20:31
          Torbiele to wlasnie cysty. Nic sie nie martw. One nie sa grozne.
    • agnieszka_ka Re: SPRAWY KOBIECE!!! HELP !!!! 12.09.05, 18:43
      Bo nadzerke i cysty na jajnikach to ja tez mialam. Uleczalne i niegroźne
      (leczenie cyst jest dlugie i upierdliwe, i lubia sie odnawiac, ale generalnie
      nie są groźne, a nadżerkę albo wymrażają albo daja na nia doustne leki).
      Za to co do twojej macicy to chyba tylko lekarz moze sie wypowiadac.
      • sara110 Re: SPRAWY KOBIECE!!! HELP !!!! 12.09.05, 19:34
        Wszystkiego co opisałaś nie miałam.Miałam nadżerkę.To nic strasznego.Leczenie
        jest rózne,czasami wystarczą globulki-jak jest mała i zrobiła się
        niedawno,czasami trzeba wykonać zabieg,bezbolesny i jego wykonanie trwa
        szybko.Nie wykonuje się go w warunkach szpitalnych tylko w gabinecie,chyba,że
        lekarz sprzętu nie ma.Nadżerkę można usuwać na 3 sposoby.
        Po zabiegu nic nie boli,można żyć normalnie i wykonywać wszystkie
        czynności...trzeba tylko zrezygnować z seksu na jaki czas.U mnie były to dwa
        tygodnie.Jak dobrze pamiętam ginekolog wspomniał mi,ze to zależy od rodzaju
        zabiegu(chyba).Tylko,że zanim usunie się nadżerką trzeba zrobić cytologię.
        Nadżerka nieleczona może z czasem spowodować raka.
        Natomiast dopiero jak dowiesz się co to za guzy na jajnikach będziesz wiedziała
        co dalej.
        To wszystko zwaliło ci się za jednym zamachem?Wcześniej lekarz nie zauważył
        żadnej nieprawidłowości?
        • sara110 Re: SPRAWY KOBIECE!!! HELP !!!! 12.09.05, 19:36
          Jeśli konowal jak czytam,to zmień na lepszego...
        • mroovka84 Re: SPRAWY KOBIECE!!! HELP !!!! 13.09.05, 10:32
          zaden wczesniej nic nie widzial...jeden konowal lepszy od drugiego:(porazka..
          • sara110 Re: SPRAWY KOBIECE!!! HELP !!!! 13.09.05, 12:33
            Sory za pytanie ale czy chodzisz do lekarza państwowego?Z własnego
            doświadczenia radzę ci poszukać dobego fachowca,prywatnie,przynajmniej nie
            będzie oszczędzał na diagnostyce.Chociaż zdarzają się dobrzy fachowcy na NFZ.
            Ja pamiętam tylko,że usuwając nadzerkę chodziłam też zwyczajnie do ginekologa
            do przychodni,była to kobieta strasznie niemiła,nic mi nie tłumaczyła,na wynik
            cytologii czekałam 2 miesiące,po czym przyszedł 2 na 3 i juz chcieli mi
            pobierać wycinek.Zdenerwowałam się poszłam do innego ginekologa-uznał to za
            bzdurę,cytologia była 2 więc ok,żadnych wycinków,usunięcie nadżerki wszystko
            szybko i bez stresu.
            Minęło już parę lat i jest dobrze.
            Z tą macicą to najlepiej napisz osobny komentarz i zajrzyj na forum
            ginekologiczne,można pytania zadawać specjalistom.
        • eewa2005 Nadżerki się nie leczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 13:31
          Nowotwory powstają z komórek w cytologii ponizej II.
          Nie mieszaj w głowie i nie pisz takich bzdur, ze z nadżerki powstaje nowotwór,
          bo to NIEODPOWIEDZIALNE!

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=24193906&v=2&s=0



          • sara110 Re: Nadżerki się nie leczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 14:44
            Napisałam ,że z czasem z nieleczonej nadżerki-proszę czytać
            uważnie.Dodatkowo,jeśli nadzerki się nie leczy to nie wiem czemu mi leczono i
            wielu innym kobietom.
            • sara110 Re: Nadżerki się nie leczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 14:46
              Dodam,że napisałam może się zrobić.Tak to jest jeśli się nie czyta.
              • eewa2005 Re: Nadżerki się nie leczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 19:48

                sara110 napisała:

                > Dodam,że napisałam może się zrobić.Tak to jest jeśli się nie czyta.

                Ja czytam- i to z racji zawodu baaardzo duzo. I tak sie składa, że NIGDZIE w
                powaznych źródłach nie ma opisanego nowotworu jako nastepstwa nadżerki. Tak to
                jest juz w tej naszej Polsce- wszyscy na wszystkim sie znaja lepiej od
                specjalistów.
                Strasz dalej siebie i innych- jesli sprawia Ci to przyjemnośc. I dalej daj
                sobie smarowac czy wypalać- jesli to ma Ci poprawic samopoczucie. Pamietaj
                tylko, ze szczególnie lubi sie zmieniać w nowotwór tkanka zbliznowaciała- taka
                jak np. po chemicznym draznieniu (sorry- leczeniu) nadżerki.
            • eewa2005 Re: Nadżerki się nie leczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 19:44
              sara110 napisała:

              > Napisałam ,że z czasem z nieleczonej nadżerki-proszę czytać
              > uważnie.

              NIE!!!!!!!!!!!!!!!!
              Nowotwór tworzy się ze ZMIENIONEJ TKANKI !!!!!
              Nadżerka to NORMALNE NIE ZMIENIONE chorobowo tkanki i z nich NIGDY nie tworzy
              sie nowotwór!!!
              Po to sie robi CYTOLOGIĘ!!!!!!!!!!!!!
              tYLKO TO BADANIE UCHWYCI ZAGROŻENIE NOWOTWOREM! I nie ma tu nic do rzeczy
              nadżerka!!!!! o sa DWIE RÓZNE sprawy!

              Dodatkowo,jeśli nadzerki się nie leczy to nie wiem czemu mi leczono i
              > wielu innym kobietom.

              Mój Boże- to odpowiedz sobie, dlaczego tego "nie leczy sie" państwowo w
              przychodbniach czy w szpitalach. Uwazasz, że gdyby było takie masowe zagrożenie
              nowotworem (nadżerka istnieje u 100% kobiet okresowo, a u częsci- stale), to
              NFZ nie płaciłby za leczenie takiego- wg Twojego rozumienia- stanu
              przednowotworowego?
              Skoro NFZ nie płaci, to... nabijasz kabzę takiemu specjaliście od siedmiu
              boleści, którzy zarabiaja w ten sposób na naiwnosci młodej, wystraszonej
              nowotworem kobiety. Jakos tak sie składa, że wraz z wiekiem kobiety, coraz
              rzadziej u niej "wykrywa sie" nadżerki, koniecznej do leczenia...
              niektórzy "znawcy" problemu twierdza, ze nie ma nic przyjemniejszego, niz młoda
              na fotelu. Ale to juz inny temat.
    • matylda.fm Re: SPRAWY KOBIECE!!! HELP !!!! 13.09.05, 14:10
      mi jeden doktor powiedział że mamm niedorozwinięta macice i okropne tyłozgięcie
      i że ciąża w moim przypadku to wieeelki znak zapytania. Jakoś tak wyszło że
      nikt tej diagnozy później nie potwierdził. Miąłam laparoskopie i oceniano
      macicę jajowody i jajniki i chyba jak bezpośrednio wygląda ok i w usg wygląda
      ok i 3 lekarzy po badaniu uważa że jest ok to tamten raczej się pomylił:-) do
      tego macice mam w przodozgięciu co też nie jedno badanie potwierdziło.
      Przejdź się gdzie indziej. I niekoniecznie prywatny lepszy od państwowego....
      • incognitto spokojnie poczekaj na USG 13.09.05, 14:51

        bez paniki.
        • mroovka84 Re: spokojnie poczekaj na USG 13.09.05, 21:49
          dziekuje:0 zastanowie sie nad zmiana tego lekarzyny;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka