Dodaj do ulubionych

Nowotwór w piekle - zniszczony przez gorące żelazo

29.09.05, 23:15

Budujšcy artykuł, jak dobrze, że mamy zdolnych, wykształconych ludzi którzy
po?więcajš swoje życie nauce.
Nanotechnologia jest wspaniałš metodš dajšcš możliwo?ć oceny struktur o
wielko?ci milionowej czę?ci milimetra, a więc rozmiarów pojedynczego atomu.
Nanoczšteczki mogš służyć medycynie w sposób na razie trudny do pełnego
wyobrażenia i zrozumienia. Jest szansa, że zastšpiš większo?ć stosowanych
form leków, gdyż we wnętrzu nanoczšsteczek upakować można wszystko co działa
leczniczo, a z racji mikrorozmiarów ?rodek terapeutyczny może bezpo?rednio
wniknšć do chorych komórek.
Sšdzę, że posiadamy naukowy potencjał tylko państwa powinny zwiększać budżet
na badania naukowe.
Obserwuj wątek
    • toja3003 Samo zwiększanie budżetowych nakładów to zbyt słab 30.09.05, 09:16
      Samo zwiększanie budżetowych nakładów to zbyt słaby warunek, bo nie gwarantuje
      sensownego wydawania pieniędzy. Np. w ostatnich dziesięcioleciach wydano
      mnóstwo na załogowe loty kosmiczne co było błędem i sama NASA ostatnio to
      przyznała.

      Z dugiej strony, budżetowy naukowiec, jeśli nie ma mechanizmów kontrolujących
      jego efekty, będzie marnotrawił pieniądze – tak np. często dzieje się w nauce
      polskiej i w tych krajach gdzie nauka jest zdominowan przez instytucje
      państwowe.

      Nie rozumiem zatem przeciwstawiania nauki i komercji.
      Nauka musi być przecież dla kogoś, bo kosztuje
      i ten ktoś własnie musi decydować na co idą środki.

      Kto jest tym kimś? My. Konsumenci i podatnicy. I naszymi
      portmonetkami czy wyborami politycznymi mamy prawo głosować
      czym ma się nauka zajmować. A wiec właśnie komercja czyli
      wolny, demokratyczny rynek jest najlepszą gwarancją,
      że podatnicze pieniądze nie bedą marnotrawione.
    • g7neuro Re: Nowotwór w piekle - zniszczony przez gorące ż 30.09.05, 09:41
      Przejrzałem strony tej firmy i stwierdzam, że chyba jest to znowu kolejne,
      przedwczesne ogłaszanie wszem i wobec nadejścia nowej metody leczenia
      nowotworów. Nie ma jeszcze przekonywujących dowodów, że ta metoda zadziała,
      może pojawią się za dwa lata. W teorii brzmi dość pięknie, choć trochę jednak
      enigmatycznie. Ale znamy już historię leczenia guzów mózgu i trochę jest w niej
      zbyt wiele takich pięknie brzmiacych teorii, które jak dotąd nie posunęły nas
      nawet o milimetr w stronę poprawy wyników leczenia tych chorób. I zawsze to
      wygląda tak samo, jak w powyższym artykule. Najpierw powstaje ciekawa teoria,
      która nawet wydaje się być skuteczna. Potem robi się wstrępne badania na
      zwierzętach, które nawet i trochę czasami wydają się obiecujące. Potem ogłąsza
      się wszem i wobec, że jest nowa metoda leczenia raka i zaczyna się kilkuletnie
      badania kliniczne na ludziach. I od tego momentu w mediach zapada martwa cisza
      na zawsze, pojawia się kilka publikacji w prasie fachowej, niektóre trochę
      wykazujące jakąś niewielką skuteczność, inne wykazujące wręcz szkodliwość
      metody. Ale do tego czasu w mediach czytamy już o kolejnej cudownej metodzie i
      pacjencji z całej Europy walą do danego ośrodka, który dopiero co zamierza
      zacząć badania nad skutecznością leku. I tak w kółko od kilkudziesięciu lat.

      Dawanie fałszywej nadziei chorym oraz ogłaszanie w mediach o metodach
      niesprawdzonych lub będących w trakcie badań klinicznych jest wysoce nieetyczne.

      Sceptyk
      • jakubpas Re: Nowotwór w piekle - zniszczony przez gorące ż 30.09.05, 10:13
        Metoda nie zapobiega przerzutom. Nie Leczy tylo nieznacznei przedluza zycie tak
        samo jak zabieg hirurgiczny. Na dzien dzisiejszy nowotwor mozgu to wyrok.

        K.
    • krzysztof43 Język polski 30.09.05, 10:18
      Autor notatki nie umie odmieniać słowa guz przez przypadki. Preparat znajduje
      guz, a nie guza. Guza można sobie nabić. Wiem, że ten bład się rozpanoszył - daj
      łyka, kup batona itp., albo jeszcze lepsze - ubierz buta, zamiast załóż but. W
      tekście publikowanym tego być nie powinno.
      • orkan3 Re: Język polski 30.09.05, 18:45
        Łacnie Wasze prawisz, jeno miarkuj sobie nieco, iże ja też nie grzeszę w tym
        liście żadną sromotną indolencyją.
        Wszytko się mienia, tudzież mowa nasza. Zali chciałbyś Waszmość cobyśmy
        wszytkie gadali jako dziady nasze i trzymali się tego, jako się rzep trzyma
        psiego ogona? Oj natenczas dopiero byłoby ciężko pomiarkować się człeku co to
        druga dusza do niego prawi...
        • fanka7 Re: Język polski 30.09.05, 22:15
          Komentarz ten Waszmość iście wyborny,
          I człek z Was niezwykle pokorny,
          Jak mawiał nasz wieszcz narodowy:
          "Na głębszych fundamentach wyższy mur stać może,
          I wyższy rozum tylko, na głębszej pokorze."
          Przeto Wam mili powiadam, że gdyby Adam
          żył jeszcze to rad byłby z tego wielce.
          Pokora matką olbrzymów, a tylko umysł mikroskop takie dyskusje wszczyna.
          I całość dlań nie ważna, lecz tylko mała, nie znacząca nic kruszyna.
          Wszak na działaniu się nie koncentruje,
          lecz drobiazgami rozum zajmuje.
    • szpati Re: Nowotwór w piekle - zniszczony przez gorące ż 30.09.05, 12:33
      dla poinformowania
      Ci naukowcy zreszta nie tylko z Niemiec
      uzywaja czastek magnetycznych wielkosci od kilku nanometrow
      tzw. nanoczastek ,ktore sa juz
      od dawna znane w bilogii (chyba ,ze nie w naszym kraju :)
      i w strzykuja je w miejsce komorek rakowych nastepnie niszcza komorki
      rakowe

      • jolunia55 Re: Nowotwór w piekle - zniszczony przez gorące ż 30.09.05, 13:16
        Oby ta metoda dała dużą skuteczność i szybko była stosowana.
    • szpati Re: Nowotwór w piekle - zniszczony przez gorące ż 30.09.05, 14:46
      Artykul tego typu powinien bazowac na jakiejs wiedzy naukowej
      niestety zabraklo tu terminow lub odpowiednikow tych terminow
      na jezyk polski zabraklo po prostu slownicwta
      stad ten artykul brzmi troche dziwnie
      jak tlenek zelaza umieszczony w ampulce
      dokladnie nie pamietam
      jak juz wspomnialem wczesniej sa to tzw magnetyczne nanoczatski
      ,kotre sa wilekosci 10 do kilkudziesieciu nanometrow
      itd..
      metoda dosc skuteczna i juz dawno przeprowadzono badanie tego
      typu
      nanotechnologia to szerokie podejscie
      proponuje rpwniez artykul na temat spinelektroniki
      ktora juz dawno weszla w zycie
      tak jak nowe dyski i zaawansowane badania na temat pamieci magnetycznych
      nastepny razem proponuje konsultacje naukowa
    • fuutott Re: Nowotwór w piekle - zniszczony przez gorące ż 03.10.05, 16:43
      Zdecydowanie nanotechnologia to już nie pieśn przyszłości.
      Daje sobie ręke uciąć że najblizszy rok przyniesie przełom w tej dziedzinie nauki.
      --
      fuutott.net
      • asteroida2 Re: Nowotwór w piekle - zniszczony przez gorące ż 06.10.06, 14:13
        OK. Minął rok i chciałbym zgłosić się po tę rękę. Gdzie można ciebie znaleźć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka