Dodaj do ulubionych

Do lekarzy oraz zorientowanych...rwa kulszowa

06.10.05, 15:00
Krótko i na temat:

18 listopada - pacjentaka w wieku około 50 lat wyszła na bazar zrobić zakupy
i w pewnym momencie schyliła się celem przymierzenia buta. W momencie kiedy
chciała się wyprostować nastąpił ostry ból w odcinku lędźwiowym kręgosłupa,
jakimś cudem zgięta w pół doszła do domu...ból nasilał się coraz bardziej do
tego stopnia, że nie było możliwe ani leżenie ani siedzenie, w każdej pozycji
odczuwana była duża bolesność, brak możliwości wyprostowania się (ból lewej
części od krzyża poprzez pośladek, podudzie do pięty). Tego samego dnia po
około 6 godzinach do domu przyjechał masażysta, który zaczął rozmasowywać
bolące miejsca (w międzyczasie zażyte zostały środki przeciwbólowe -
myolastan + movalis + ketonal - poprawa znikoma). Masaż trwał około 2 godzin -
przyniósł odczuwalną i znaczącą poprawę - zmniejszona bolesność + możliwość
wyprostowania się. Jednak po około 2-3 godzinach następował nawrót bólu. Ból
typowy dla objawów rwy kulszowej...czyli od krzyża poprzez pośladek,
podudzie, kolano aż do piety. Osoba wzięła 10 masaży po rząd (przez 10
kolejnych dni + naproxen doustnie i w postaci maści)...nastąpiła poprawa
polegająca na mniejszej bolesności i trwałej możliwości chodzenia w pozycji
wyprostowanej...ustąpiły dolegliwości opisywane jako drętwienie nogi i
pośladka, niestety wciąż utrzymuje się bolesnośc na tyle duza, że nie pozwala
spać no i ruchomość lewej nogi jest ograniczona.
W dniu wczorajszym chora udała się do lekarza specjalisty nerochirurga,
neurologa celem dalszej diagnostyki. Zlecone zostało wykonanie rezonansu
magnetycznego.
Oto wynik badania:
Badanie MR wykazało cechy pogłebienia lordozy L kręg. Obecność zmian
degeneracyjnych krążków międzykręg. miernego stopnia na całej dł. L. W odc.
krzyżowym kręgosłupa obecne są liczne torbielki Tarlowa. Drobne załamania
blaszek gran. trzonów w odc. D po przebyciu ch. Scheuermanna. Obraz stożka
rdzenia w normie.

I tu pojawia się problem, który mnie bardzo zdziwił i prosił bym o
ustosunkowanie się do tego osoby kompetentne. Lekarz w związku z powyższym
zalecił przyjmowanie leków, których z tego co wiem nie stosuje się w rwie
kulszowej, a mianowicie są to BIOXETIN i CLONAZEPAM. Nie zastosowano innego
leczenia.
Z tego co się dowiedziałem są to leki stosowane w depresji, silnej nerwicy,
bulimii ale nigdy nie słyszałem, żeby miały także zastosowanie w takiej
chorobie jak rwa kulszowa (jeśli się mylę to proszę mnie wyprowadzić z
błedu), bo dyskopatii przecież nie stwierdzono.
Nie bardzo wiemy co dalej robić dlatego prosimy o radę. Lekarz, który
diagnozował jest znanym i podobno cenionym w Polsce specjalistą
neurochirurgii.

Z góry wielkie dzieki za wszelakie rady,
Konrad
Obserwuj wątek
    • zubr_zalogowany Re: Do lekarzy oraz zorientowanych...rwa kulszowa 06.10.05, 15:18
      nie ma zmian kwalifikujacych sie do leczenia chirurgicznego
      leki moga zmniejszyc odczuwanie bolu
      • konrad.t Re: Do lekarzy oraz zorientowanych...rwa kulszowa 06.10.05, 15:30
        Mówisz o tych lekach: BIOXETIN i CLONAZEPAM? Ja czytałem że takie dolegliwości
        leczy się to różnymi sposobami np: zastrzyki z profemidu i B12 lub B6 + B12 +
        Voltaren domięśniowo lub Alfen + Mydocalm (zastrzyki) ale nigdy o metodzie
        Bioxetin + Clonazepam. Nawet kobieta w aptece była zdziwiona niesamowicie...

        • zubr_zalogowany Re: Do lekarzy oraz zorientowanych...rwa kulszowa 06.10.05, 15:37
          moga pomoc w przetrwaniu najgorszego okresu
          czemu nie sprobowac skoro jest szansa ze pomoga?

          nie kwestionujcie-to do kolejnych piszacych-przez internet zalecen
          neurochirurga, ktory sie troche zna na robocie; nie macie wystarczajacej wiedzy
          o sytuacji
    • repair Re: Do lekarzy oraz zorientowanych...rwa kulszowa 06.10.05, 15:31
      Neurochirg nie zobaczył na MR dla siebie roboty, to dał psychotropy. W sumie to
      dobrze, mogło być znacznie gorzej. Na MR mogła być jakaś przepuklina i mogło
      dojść do potencjalnie zbędnej operacji. Psychotoropy natychmiast bym odstawił.

      Zalecany jest kontakt z doświadczonym fizjoterapeutą specjalizującym się w
      dolegliwościach kręgosłupa. Wypadek ze sznurowadłem mógł być kropką nad "i"
      dolegliwości, która rodziła się całe lata.
      Repair
      • konrad.t Re: Do lekarzy oraz zorientowanych...rwa kulszowa 06.10.05, 15:35
        Zgoda ale co z bólem począć? Można przy takim współistniejącym bólu stosować
        rehabilitację? Lekarz nie tylko jest neurochirurgiem ale też neurologiem...więc
        powinien się znać - mam rację? Z takim schorzeniem chyba lepiej udac się do
        neurologa niż do ortopedy...a może trzeba było wygrac ortopedę?
        • repair Re: Do lekarzy oraz zorientowanych...rwa kulszowa 06.10.05, 15:42
          Fizjoterapueta ma sobie z bólem poradzić. Własnymi rękami, ultradźwiękami,
          laserem, prądami itd.
          Ortopeda również Ci nie pomoże, co najwyżej skieruje do fizjoterapeuty.
        • zubr_zalogowany Re: Do lekarzy oraz zorientowanych...rwa kulszowa 06.10.05, 15:47
          clonazepam jest dlugo dzialajacym usypiaczem, ktory pomoze przetrwac noc
          normalnie zapisywane krotko dzialajace moga byc nieskuteczne, bo pomagaja
          jedynie zasnac, a tu chodzi o to zeby bol nie budzil

          rozumiem ze ktos z takimi dolegliwosciami jest bardzo zaniepokojony i
          zniecierpliwiony brakiem szybkiej poprawy, ktora niestety predko nie nastapi -
          leczenie przeciwdepresyjne moze pomoc w radzeniu sobie z sytuacja

          podejdz spokojnie do rehabilitacji
          przy takich ostrych objawach trzeba wiele ostroznosci
          unikaj kregarzy i wrozek - w koncu dolegliwosci wystapily przy "gimnastyce"
          • repair Re: Do lekarzy oraz zorientowanych...rwa kulszowa 06.10.05, 15:50
            Masz racje, to nie mnie boli i nie ja mogę spać. Problem odstawienia można
            zostawić na później: www.benzo.org.uk/polman/bzcha02.htm.
            Repair
            • mmagda12 Re: Do lekarzy oraz zorientowanych...rwa kulszowa 06.10.05, 16:57
              Zubr ,repair ma racje.Wiem co to jest bol kegoslupa itd ,ale rosadny lekarz
              jest daleki od pzypisywania 'psychotropow.Moja neuolog na moja posbe ,bo bole
              nie 'daja zasnac" ,powiedziala zdecydowanie Nie.Myolastan natomiast tak na
              noc,ulatwia zasypianie i rozluznia miesnie.Ale na krotki czas mozna
              stosowac.Leki pzeciwbolowe,przecwzapalne tez tzeba stosowac rozsadnie ,nie na
              dluzsza mete.Co do rezonansu[nie jestem lekarzem] ,ale nie ma uciskow na worki
              oponowe ,a w najgorszym wypadku na rdzen.Rowniez zmiany regeneracyjne w slabym
              stopniu,moze lekarz dlatego zaeragowal w ten sposob.Ale ,bardzo wazne jest ,ze
              kazdy czlowiek inaczej reaguje na bol.Co do tobieli nie wypowiadm sie ,bo nie
              mam pojecia.Moze idz na konsultacje do iego ,moze neurologa.Wazne jest ,zeby
              wykluczyc ,lub potwiedzic] zaburzenia neurologiczne .Moze to radiculalgia?
              neurologiczne bole kregoslupa].Dobrym badaniem jest rowniez Emg ,a co do
              rehabilitacji to tak
              • zubr_zalogowany Re: Do lekarzy oraz zorientowanych...rwa kulszowa 06.10.05, 17:24
                1. konsultacja neurologiczne/neurochirurgiczna juz byla
                2. leczenie przeciwbolowe i przeciwzapalne bylo rozpoczete od razu, moze byc
                modyfikowane w zaleznosci od potrzeb przez lekarza prowadzacego
                3. "psychotropy" - wbrew okresleniu stosowane nie tylko u psycholi - moga tu byc
                leczeniem wspomagajacym
                4. nie znasz sytuacji (ja tez nie, dlatego nie kwestionuje dotychczasowego
                postepowania, ktore moze byc uzasadnione) - parafrazujac - co ty, ku.., wiesz o
                bolu kregoslupa?
                • mmagda12 Re: Do zubra a kur... wiem i moglabym ksiazke 06.10.05, 18:24
                  napisac ,czym sie roznia zaburzenia czynnosciowe od zaburzen organicznych.Aby
                  to stwierdzic i postawic ostateczna diagnoze ,trzeba szereg badan ,nie tylko
                  przedmiotowych ,ale i innych.I tu opowiesc zaczelaby sie jak to mloda
                  dziewczyna chodzila sobie od lekarza do lekarza ,od specjalisty [neurologa ] do
                  ortopedy.Remisja i znow od poczatku.A lata lecialy ,a bol byl coraz
                  silniejszy.Wszyscy zgodnie [skoro jeden lekarz napisal[Neurovegetative] ,to
                  pozostali tez.Mijnelo 15 lat i co? ,z neurov.... zrobila sie
                  radiculalgia ,dyskop.wielop. uszkodzenie nerwow korzen .zwyrodnienia wtorne
                  itdi 2 grupa ,zaszly nie odwracalne zmianycalego kregoslupa] .Znasz
                  bole "ksiazkowe" ,ja znam i zyje w bolach i nauczylam sie z tym zyc.I nigdy nie
                  bralam "psychotropow" ,bo wiedzialam ,ze nie tedy droga.A dupkiem nie
                  jestem.Jestem zodiakalnymBaranem i to pomoglo mi przetwac i ze mna nie
                  wygrasz.Nigdy nie wypowiadam sie na temat tego co nie wiem.Pisalam nieraz.
                  • malamysza Re: Do zubra a kur... wiem i moglabym ksiazke 06.10.05, 18:59
                    mmagdo- jakbym o sobie czytała...
                    Kto powaznie traktuje dolegliwości u kobiety? Zwłaszcza, jesli wstepne badania
                    sa przyzwoite? I kogo potem obchodzi, ze od tych "wstepnych " badań mijaja
                    lata, a ból jest i sie nasila? NA PEWNO NIE LEKARZA. Pzrecież młoda kobieta,
                    dziewczyna z założenia nie moze poważnie chorować. Pierwszy raz z powodu
                    naprawdę silnych, utrzymujących się od miesięcy bólów kręgosłupa zgłosiłam sie
                    w wieku 20 lat. Byłam ignorowana, tez miałam skierowania do psychiatry. Kiedy
                    przed 30-tką zrobiłam w końcu na własna rekę badania, bo własnie planowałam
                    ciążę i chciałam wiedziec, co tam siedzi, okazało sie, że mam kręgosłup 70-
                    letniej osoby- ze zwyrodnieniami, wielopoziomowymi dyskopatiami i zmianami,
                    których już nic nie odwróci... Gdyby nie moja "samodzielnośc", do dzis miałabym
                    zalecane maści albo ibuprofen. Na ciążę się nie zdecydowałam- lekarz
                    rehabilitant rozkłada ręce, bo twierdzi, że trudno bedzie w ogóle ten proces
                    zatrzymać, podczas ciąży może się pogorszyc, a jesli nawet nie, to pare lat
                    opieki nad maluchem (dźwiganie, pochylanie etc.) zrobi swoje.
                    Też jestem zodiakalnym Baranem.

                    Szkoda, ze lekarz w trakcie specjalizacji nie doświadcza na sobie tego, czym
                    potem ma się zajmować- miałby doświadczenie, a nie książkowe wyobrażenie, nie
                    kierowałby się tym, co pacjent POWINIEN czuc, ale tym, co czuje. Podobnie do
                    psychotropów- niech taki sam wexmie przez parę dni najmniejszą dawke- na
                    własnej skórze doświadczy tego, że podczas ich stosowania nie da się normalnie
                    funkcjonować. I niech takie doświadczenia będa podczas specjalizacji i płatne-
                    wtedy każdy lekarz zastanowiłby sie 10000 razy, nim by sięgnał po bloczek i
                    wypisał recepte na psychotropy.
                    Pozdrawiam
                    • abek2 Re: Do zubra a kur... wiem i moglabym ksiazke 06.10.05, 19:36
                      Jeśli jako 30 letnia kobieta nie zdecydowałaś się na ciąże to zmień
                      rehabilitanta i lekarza.Kto takie pirdoły opowiada o 70 letnich kręgosłupach?A
                      jak wygląda kręgosłup 70 cio letni?
                    • mmagda12 Re: Do zubra a kur... wiem i moglabym ksiazke 06.10.05, 19:40
                      Autor: malamysza
                      > Szkoda, ze lekarz w trakcie specjalizacji nie doświadcza na sobie tego, czym
                      > potem ma się zajmować- miałby doświadczenie, a nie książkowe wyobrażenie, nie
                      > kierowałby się tym, co pacjent POWINIEN czuc, ale tym, co czuje. Podobnie do
                      > psychotropów- niech taki sam wexmie przez parę dni najmniejszą dawke- na
                      > własnej skórze doświadczy tego, że podczas ich stosowania nie da się
                      normalnie
                      n> funkcjonować. I niech takie doświadczenia będa podczas specjalizacji i
                      płatne-
                      > wtedy każdy lekarz zastanowiłby sie 10000 razy, nim by sięgnał po bloczek i
                      > wypisał recepte na psychotropy.
                      Myszko wspolczuje Tobie i rozumie Ciebie doskonale.Bardzo ladnie napisalas nic
                      dodac nic ujac.Jezeli chodzi oautora watku ,to byly tylko sugestie z mojej
                      strony.Zubrze ,ciesz sie zdrowiem jak najdluzej i nie nasmiewaj sie z ludzi
                      ktorzy naprawde cierpia.Myszko pozdrawiam Cie
                      • mmagda12 Re: Do zubra a kur... wiem i moglabym ksiazke 06.10.05, 19:44
                        Abek ,aTy znow swoje .Nie rozumiesz dlaczego "kregoslup 70letniej kobiety" ,na
                        rezonansach to widac dokladnie,a co widac? mam Tobie wymienic?
                        • abek2 Re: Do zubra a kur... wiem i moglabym ksiazke 06.10.05, 20:04
                          No już miałem nic nie pisać ,ale się znowu zagotowałem jak przeczytałem o tej
                          ciąży.Czy Ty masz problem z rezonansem czy z bólem.Większość lekarzy leczy
                          rezonans,rtg a nie pacjentów.Spotkajmy się a udowodnię Ci,że mam rację!
                          • mmagda12 Re:Abek 06.10.05, 21:01
                            Jezeli chodzi o ciaze to sie nie wypowiadam ,poniewaz mam mala wiedze ["chory
                            kregoslup a ciaza".Co do boli i chooby zwyrodn. dyskopatii itp,tak jak
                            wyzejnapisalam.I nie mam problemu z rezonansem[zaraz ktos to juz pisal,cos mi
                            to znajome]i teraz moze szerzj napisze.Lekarze ogolnie bole kregoslupa
                            lecza ,farmakol, zlecaja zabiegi.Jezeli bol ,parastazje itp utrzymuja
                            sie ,zlecaja rtg.Mowa tu o l. rodzinych.Izalozmy jest dyskopatia itp ,dalej
                            lecza lub kieruja do specj.I tu zaczynaja sie "schody"Pacjent[ogolnie]
                            narzeka ,leczenie nie dajezadnej poprawy kieruja na rezonans[nie wszyscy ,czesc
                            pacjentow wogole nie kieruja] zCo ma rezonansdo boli? ,a no ma pokazuje tkanki
                            miekkie ,wiazadla, uciski na worki oponowe[moze okreslic stopien ucisku, uciski
                            na rdzen ,protuzje ,stenozy degeneracje ,zwyrodnienia stawow kreg i itp.I wtedy
                            lekarz ,majac rezonans i dolegliwosci bolowe pacjenta ,moze postawic prawidlowa
                            diagnoze.Na koniec ,sa osoby ,ktore nie maja zadnych dolegliwosci ze strony
                            kregosl. ,a zmiany w kregosl.sa wielkie.Sa osoby u ktorych "wychodza niewielkie
                            zmiany a bol jest b. silny.Reasumujac Glupia nie jestem ,wiem ze nie leczy sie
                            rezonansu, rtg.Trzeba brac pod uwage ,badanie przedmiotowe ,dolegliw. bolowe i
                            MR ,l.Abek gdzie mamy sie spotkac? :DTo nie realne.Abek ,jezeli mozesz to
                            odp ,czy pacjent [ogolnie] ,ma chory kregoslup ,ma wskazane spac "na twardym
                            lozu"?Moze w mojej wypowiedzi jest"chaos" ,ale a dobra niewazne.
                            • abek2 Re:Abek 06.10.05, 21:58
                              nie na twardym tylko na sztywnym.Są stany,w których twarde podłoże będzie
                              pogarszało stan np:obecność punktów spustowych.Gdzie mamy się spotkać nie wiem
                              bo nie wiem skąd jesteś.Ja często jeżdżę po Polsce
                              • mmagda12 Re:Abek 06.10.05, 22:23
                                Alez mnie "zagial " z tymi punktami spustowymi:D
                                Dzieki za odp Widze ,ze znasz"temat" jestes lekarzem? chiropraktykiem?
                                Po co mialbys spotykac sie ze mna? Nie lepiej na forum ,wymieniac poglady[za i
                                przeciw] itp.Aha , jezeli chodzi o spotkanie w realu ,ja boje:D
                                • abek2 Re:Abek 06.10.05, 22:32
                                  Pogadać możemy,ale jak masz problem tak długo trwający to czas go
                                  wyleczyć.Wcale nie muszę to przecież być ja;mówię o kimś kto zna temat.Chcę
                                  Ciebie odesłać do kogoś takiego;ludzi znających temat jest w kraju paru,trzeba
                                  tylko do nich dotrzeć
                                  • mmagda12 Re:Abek 06.10.05, 22:43
                                    Dzieki za propozycje i chec pomocy ,ale naazie jestem na takim etapi,ze dalam
                                    sobie spokoj.Opinie neurochirurgow ,neuologow ,byly teraz to wiem
                                    zgodne .Operacja ,mogaby nasilic bole ,albo moge wyjsc z niedowladami .Sa dni
                                    lepsze ,a nieraz gorsze ,ale sie jeszcze tzymam.Zaraz ,ale sie
                                    rozpedzilam ,przeciez nie wspomniales o operacjiOk ,serdeczne dzieki
                                    Sorry za zjadanie liter ,ale klawiatura szwankuje .
    • mmagda12 Re:Abek nie nerwuj sie 06.10.05, 21:09

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka