Dodaj do ulubionych

Boję się...

09.11.09, 09:44
Boję się grypy AH1 ponieważ mam słabą odporność organizmu.Zawsze w czasie
epidemii łapię mimo że się szczepię. Ale kogo to obchodzi.Pani minister ma
gdzieś nas. Kolesie się liczą.Jak część nas "wyzdycha" - będzie więcej forsy
dla rządzących.
Obserwuj wątek
    • Gość: haza Re: Boję się... IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.09, 10:02
      Ja przestałam się szczepić bo też łapałam grypy a leczenie jej trwało dłużej i
      było bardziej kłopotliwe. Może przestań się szczepić jeżeli i tak
      chorujesz.Szkoda faszerować się kolejnymi lekarstwami skoro nie są dla Ciebie
      skuteczne.Mam wrażenie,że największą histerię wokół grypy nakręcają firmy
      farmaceutyczne. Oglądałam zajawkę i dzisiaj na TVN będzie o tym mowa w "Teraz
      My". Może obejrzenie programu pozwoli Ci uspokoić emocje i nabrać dystansu.Życzę
      zdrowia.
      • Gość: waldi Re: Boję się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 23:40
        Gość portalu: haza napisał(a):

        Może przestań się szczepić jeżeli i tak
        > chorujesz.Szkoda faszerować się kolejnymi lekarstwami skoro nie są dla Ciebie
        > skuteczne.

        reali-sta1 napisała że ma słabą odporność organizmu a więc jej organizm ma
        trudniej się obronić przed wirusem a co za tym idzie
        taki wirus robi w jej organizmie dużo większe spustoszenie niż u zdrowej osoby.
        Dlatego właśnie się szczepi żeby zminimalizować możliwość zachorowania
        Ja z kolei cierpię na nieżyt oskrzeli i też zawsze wsystko łapię i wszystkie
        wirusy mocno odchorowuję
        dlatego chciałbym mieć możliwość zaszczepić się tak jak ludzie w
        cywilizowanych krajach
        • halszka49 Re: Boję się... 12.11.09, 16:15
          "reali-sta1 napisała że ma słabą odporność organizmu a więc jej organizm ma
          trudniej się obronić przed wirusem a co za tym idzie..."
          Ależ nikt Ci nie odmawia dostępu do szczepionki.Twój wybór.Wydaje mi się, że
          można więcej uwagi poświęcić na nabranie odporności.
          Wiem,wiem.Na to trzeba czasu ale chyba to lepsze niż szczepienie się,które i tak
          niewiele przynosi pożytku
          • kzet69 Re: Boję się... 14.11.09, 23:49
            > Ależ nikt Ci nie odmawia dostępu do szczepionki

            Jak to nikt???? W Polsce szczepionka przeciw A/H1N1 jest nadal
            niedostępna z powodu kompletnie niezrozumiałego stanowiska rządu!
      • saper_vodiczka Re: Boję się... 10.11.09, 14:11
        Jaaaaaasne. A to wspaniałe theraflu to leczy chorobę, czy tylko ewentualnie zmniejsza objawy? :>

        Ja mam astmę więc też się nieciekawie z tą perspektywą czuję. Ciężko mi się czasem oddycha i tak, na codzień - a tu straszą ostrą niewydolnością płuc. :/
        • tijgertje Re: Boję się... 12.11.09, 19:32
          saper_vodiczka napisała:

          Ja mam astmę więc też się nieciekawie z tą perspektywą czuję. Ciężko
          mi się cza
          > sem oddycha i tak, na codzień - a tu straszą ostrą niewydolnością
          płuc. :/

          Tez mam astme i tez nie usmiecha mi sie ewentualne zapalenie pluc.
          Wystarczy, ze jest "odpowiednia" pogoda, a ja sie dusze, nie choruje
          wiele, jakas infekcja przyplatuje sie 1-2 razy w roku, ale jak juz
          mnie cos dopadnie, to konkretnie. Ciesze sie, ze mieszkam w
          Holandii, wlasnie bylam sie zaszczepic pierwsza dawka na swinska
          grype. Przed szczepieniem dostalam folder z informacjami o mozliwych
          skutkach ubocznych a takze info, gdzie je zglaszac, jesli wystapia.
          Uwazam, ze to jest w porzadku. Dostaje zaproszenie na szczepienie,
          ale rownoczesnie jestem informowana o jego zaletach i wadach, sama
          podejmuje decyzje czy sie szczepic czy nie. Siebie szczepie, meza i
          syna nie, bo w ich przypadku nie widze takiej potrzeby. Pani
          minister bardzo jest odwazna. Nie chce wziasc odpowiedzialnosci za
          ewentualne nastepstwa szczepionki, ale nie dajac wyboru bedzie
          musiala wziasc odpowiedzialnosc za wszyskich, ktorzy umra po
          zarazeniu grypa, a tacy na pewno beda, tak samo jak sa przy zwyklej
          grypie, z tym, ze przed ta moga sie bronic szczepieniem chocby
          lagodzac choroby, bo szczepienie nie zapewnia nie zarazenia, ale
          jesli do niego dojdzie, choroba przebiega znacznie lagodniej.
          przedwczoraj rozmawialam ze zdrowa, wysportowana kobieta, ktora
          przez 2 tygodnie chorowala na swinska grype. poltora tygodnia miala
          goraczke, caly czas dusznosci i mdlosci, wyladowala nawet w szpitalu
          na inhalacjach, schudla sporo, mimo, ze nie miala nawet grama
          zbednego tluszczu. inni przechodza ja bardzo lagodnie, ale
          jasnowidzem nikt nie jest, nie wiadomo jak ktos zareaguje i jak
          przejdzie chorobe.
    • reggina Re: Boję się... 13.11.09, 12:59
      >>Zawsze w czasie epidemii łapię mimo że się szczepię.

      A może właśnie dlatego?
      Znajoma pierwszy raz w życiu miała ciężką grypę dopiero jak się dała namówić na
      szczepienie.
        • reggina Re: Boję się... 14.11.09, 23:54
          1. Szczepienia - czyżby największa pomyłka medycyny XX wieku.
          sonia.low.pl/sonia/ono/1sz.htm
          2. Problemy przemysłu szczepionkowego
          sonia.low.pl/sonia/ono/2sz.htm
          3. Idea szczepień w świetle wiedzy XXI wieku
          sonia.low.pl/sonia/ono/3sz.htm
          4. List do Tygodnika Angora
          (Pomimo wydrukowania części materiałów dotyczących szczepień Redakcja obawiała
          się postawić sprawę jasno i nie wydrukowała poniższych pytań (dr J. Jaśkowski)
          sonia.low.pl/sonia/ono/4sz.htm
          5. Ruch antyszczepionkowy w Australii
          http//www.909shot.com (NVICwebsite)
          opracowała K. Sochacka
          sonia.low.pl/sonia/ono/6sz.htm

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka