Dodaj do ulubionych

ucho - zapalenie

IP: *.stacje.agora.pl 05.10.01, 12:06
Przez kilka dni miałem � zatkane ucho�. Laryngolog, po przepłukaniu stwierdził zapalenie na tle
bakteryjnym. Ucho nie boli ( na razie) ale co chwilę w dalszym ciągu się zatyka. Lekarz stosuje maści,
ale może znacie jakieś domowe sposoby na radykalne pozbycie się tego kłopotu?
Obserwuj wątek
    • yeni Re: ucho - zapalenie 30.11.01, 09:24
      Witam !!!! Trochę późno znalazłam Twojego posta, więvc nie wiem czy jeszcze Cie
      to zainteresuje.
      W każdym razie przestzregam Cię przed "domowymi" sposobami zażegnania problemu,
      a także przed przypadkowymi lekarzami. Miałam ten sam problem, z tym że moje
      zapalenie ucha objawiło się najpierw niewinnym "strzykaniem" w uchu, które
      szybko ustąpiło, a potem bólem (nieznośnym) całej głowy, szczęki, oka - słowem
      wszystkiego. U ilu lekarzy byłam, ile specyfików zastosowałam , ile kasy na to
      wydałam po prostu nie zliczę. Pierwsze zapalenie ustąpiło po 2 tygodniach
      pozostawiając zatkane ucho. Nikt nie umiał mi powiedzieć, czemu dotychczas
      będąc zdrową mam 93 % utraty słuchu w wyleczonym juz uchu. Potem na szczęście
      okazało się , że to kompletna indolencja lekarza, który nie usunął mi czopu z
      wydzieliny i uznał mnie głuchą, bo miałam "korek" w uchu :o)
      Fajnie byłoby, gdyby to był koniec moich perypetii z otolaryngologami, niestety
      to był dopiero początek. W ciągu 2 ostatnich lat zachorowałam na zapalenie ucha
      7 (!) razy. Przedostatnie było leczone szpitalnie. Efekty: sperforowana błona
      bębenkowa, nieznośne bóle, wydzielina dosłownie płynąca z ucha.
      Sorry nie chcę Cię przerazić, ale.....
      Po szpitalu byłam "zdrowa" przez pół roku. Na wakacjach znów zaczęło mnie boleć
      ucho, mimo że unikałam pływania, prysznic zawsze biorę z zabezpieczonym uchem,
      unikam przeciągów. Tym razem lekarka zaproponowała mi zrobienie wymazu na
      obecność bakterii. Po 3 dniach sprawa była jasna: okazało się, ze mam <pałeczkę
      ropy błękitnej>. Wyjątkowo złośliwą i odporną bakterię, która przyczaja się i
      czeka na sprzyjające warunki , by znów zainfekować ucho. Przyjęłam szczepionkę
      i teraz (odpukać) nie mam problemu z uchem.
      Żądaj od lekarza ustalenia , co to za bakteria i przepisania szczepionki na
      nią.
      Zabezpieczaj ucho podczas kąpieli, na razie zrezygnuj lepiej z basenu. A nade
      wszystko nie lekceważ problemu i NIE DAJ SIĘ ZBYĆ LEKARZOWI !!!!!!
      POzdrawiam i życzę zdrowia
      YeNi
    • hserwin Re: ucho - zapalenie 29.12.01, 19:30
      Polecam zabieg lejkowania/tak się chyba nazywa/Polega na wetknięciu do ucha
      świecy pustej w środku i zapaleniu jej.Podczas spalania wytwarza sie
      podciśnienie /jak przy stawianiu baniek/ i wychodzą na zewnatrz wszystkie
      nieczystości.Zabieg trzeba powtarzac do momentu ,aż wnetrze świecy będzie
      czyste.Nie ma skutków ubocznych.Poniewaz ucho połączone jest z nosem pomaga
      tez przy zatokach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka