wiwi1
10.09.12, 17:45
Taki przyjemny watek;) bo sie cicho zrobilo a temat chodzi za mna od jakiegos czasu.
Moja kolezanka podejrzewa, ze jej syn ma robaki, ma wiele objawow wskazujacych na nie. Bawil sie z dzieckiem, ktore mialo potwierdzone w badaniu robaki. Kolezanka wybiera sie do lekarza, ale wiadomo, ze wcale te robaki w badaniu wyjsc nie musza.
Jej syn z kolei bawi sie z moim synem, wiec ja tez sie denerwuje i czytam i czytam o tych robakach a im wiecej czytam to mi sie mniej jesc chce;) bardzo nieprzyjemny temat.
I tak sie zastanawiam dieta moich dzieci nie obfituje w slodycze, ale raczej malo jest tez takich naturalnych zakwaszaczy jak kapusta kiszona czy sok z tej kapusty, ogorki kiszone, pestki z dyni sie pojawiaja, czosnek tez, ale raczej nie surowy, trzeba bedzie wrocic do robienia tzatziki czesciej:)
No i tak mysle i czytam jaka profilaktyka? Jakie leczenie? Moja inna znajoma daje dzieciom do picia rozcienczony w wodzie olejek z oregano, nawet swojej kilkumiesiecznej coreczce, ja gdzies przeczytalam, ze tego olejku z oregano nie powinno sie podawac dzieciom do 12 lat.
Inne znajome odrobaczaja profilaktycznie lekami z apteki co pol roku.
Pozdrawiam:)