Dodaj do ulubionych

Pęcherz - ratunku!

06.02.06, 11:12
Co pomaga na przeziębienie pęcherza? Kiedyś się na to leczyłam i za każdym
razem dostawałam Furagin. Tym razem znowu mnie dopadło. Poszłam do lekarza, a
pani doktór przepisała mi antybiotyk o nazwie Keflex 0,5. Nie miałabym nic
przeciwko temu, gdyby nie fakt, że w przeciągu ostatnich 2 miesięcy brałam
już 2 inne antybiotyki (na gardło) i zgagę mam już na samą myśl o kolejnym.
Poza tym nie spodobało mi się, że nie dano mi nawet żadnego skierowania na
wyniki moczu, tylko bez badania od ręki przepisuje się antybiotyk.
Mam kupić sobie ten antybiotyk, czy raczej leczyć się jakimiś domowymi
sposobami (i jakimi, może ktoś ma sprawdzone)?
Obserwuj wątek
    • netka2 Re: Pęcherz - ratunku! 06.02.06, 11:16
      Jak ja mialam objawy zapalenia pecherza to pani doktor tez od razu dala mi
      keflex bez wczesniejszych badan.Pytalam sie o badania ale ona stwierdzila ze
      najpierw daje antybiotyk a jak nie pomaga to dopiero robi badania!!!!O ile
      sobie przypominam nie wzielam go wtedy, zaczelam brac furagin i urosept.
      Pomoglo bez antybiotyku. Dodatkowo sok z zurawiny lub herbatka zurawinowa. Duzo
      picia i witaminy C.
    • kwietniowe_cappuccino Re: Pęcherz - ratunku! 06.02.06, 11:17
      badanie mozesz sobie zrobic sama od reki - kosztuje jakies 12 zł
      a nie moglas od razu krzyczec, ze juz jestes wypelniona antybiotykami po uszy?
    • mama_dominika Re: Pęcherz - ratunku! 06.02.06, 11:22
      No właściwie mogłam jej to powiedzieć, że jestem po brzegi, ale wyszłam z
      założenia, że księdz pacieża nie wypada uczyć - jestem za grzeczna po prostu.

      Furagin chętnie bym brała bez zastanowienia, ale nie chcą mi go sptzrdać bez
      recepty - ale w takim razie będę kombinować chyba i jakoś się o niego postaram.
      A za radę o herbie żurawinowej wielkie dzięki - cenna informacja;) Pozdrawiam
      • netka2 Re: Pęcherz - ratunku! 06.02.06, 11:27
        O wlasnie zapomnialam ze furagin jest na recepte, ale urosept nie. Tylko ze on
        tylko odkaza i dziala moczopednie. Zycze zdrowka.
    • misiania Re: Pęcherz - ratunku! 06.02.06, 11:35
      mam. sprawdzone. miałam spore problemy z nawracającymi problemami z pęcherzem,
      ale (o głupoto moja) zamiast poprosić o pomoc lekarza - żarłam furagin. po
      furaginie przechodziło, a po jakimś czasie wracało. w końcu pogadałam z
      lekarzem (zresztą nie z urologiem, tylko z ginem podczas badań kontrolnych).
      lekarz kazał zrobić posiew, wyszło, że mam bakterie w pęcherzu, bardzo dużo
      różnych bakterii. lekarz zapisał mi lek w saszetkach - Monural? Morunal? jakoś
      tak. dwie saszetki, zapłaciłam jak za zboże (cztery dychy sztuka), zastosowałam
      zgodnie z instrukcją (przed snem, przy pustym pęcherzu). od pół roku mam
      spokój, żadnych nawrotów stanów zapalnych.
      • sposa Re: Pęcherz - ratunku! 10.02.06, 14:43
        Ja też brałam Monural(też mi zapisał gin), zazdroszczę Ci misiania bo mnie niestety nie pomogło , dziś odebrałam wyniki badania moczu i znów bakterie, już niemam siły tyle czasu sie z tym męczę i nic nie pomaga. Właśnie miałam zapytać na forum czy polecają jakiegoś dobrego urologa (choć już powoli mam wątpliwości który jest dobry:( , a tu zobaczyłam twój post. Kurcze chciałabym zobaczyć wreszcie na wynikach-bakterie..nieliczne Pozdrawiam
    • rezurekcja Re: Pęcherz - ratunku! 10.02.06, 14:46
      i nie zapominaj o cieplych niewymownych. Czyli gaciach.
      • jednapani Re: Pęcherz - ratunku! 10.02.06, 18:36
        Wyprobowany sposob mojej znajomej z zawodu poloznej,
        to do zwyklych majtek wsadzic opaske higieniczna!

        Powiedziala ze trzy pary majtek (dlugich niewymownych nie posiadam),
        nie zastapi opaski, nawet takiej cienkiej!

        Sprawdzilam bez brania innych lekow oprocz goracej herbaty, i przeszlo.

        Byly to poczatki zapalenia pecherza i nie robilam zadnych badan.

        Pare lat temu mialam PORZADNE zapalenie pecherza. Trzy badania nie wykazaly
        zadnych odchylen.
        Dopiero czwarte wykazalo streptokoki.
        Dostalam lek i po paru dniach
        bylam zdrowa, tzn poczulam ze problem biegania do toalety 3 razy na godzine
        ustapil bez sladu.

        Przy okazji rada:
        nigdy nie wolno przerywac kuracji antybiotykowej.
        Przewaznie jest na 10 dni i trzeba wszystkie tabletki zuzyc do konca,
        bo problemy moga wrocic!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka