Dodaj do ulubionych

zdradziłam

16.07.07, 23:44
było tak - cudny zwiazek na cale zycie, obietnice milosci do konca,
zapatrzenie w siebie i skakanie w przepasc za druga osoba. i moja zdrada. on
sie nie dowiedzial. kilka miesiecy pozniej zaczelo sie cos psuc. on ze mna
zerwal. i co o tym sadzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: no Re: zdradziłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 23:45
      rewelecyjnie
    • Gość: nietykalna123 Re: zdradziłam IP: *.mlynary.net 16.07.07, 23:49
      Masz fantazję.
      • monikaaa_1979 Re: zdradziłam 16.07.07, 23:50
        tzn?
    • summerlove Re: zdradziłam 16.07.07, 23:55
      Co o tym sądzę??
      Że masz na co zasłużyłaś.
      • Gość: Ava Re: zdradziłam IP: *.chello.pl 16.07.07, 23:59
        summerlove napisała:

        > Co o tym sądzę??
        > Że masz na co zasłużyłaś.

        Bardzo dobra odpowiedz, podpisuje się pod nią.
        • Gość: no Re: zdradziłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 00:03
          nie widze podpisu,a w ogole to i tak z tej opresji wyszla bez szwanku,czyli ma
          to co chciala
          • Gość: Ava Re: zdradziłam IP: *.chello.pl 17.07.07, 00:06
            Ojej czepiasz się szczegółów;)
          • summerlove Re: zdradziłam 17.07.07, 00:06
            Gość portalu: no napisał(a):

            > to i tak z tej opresji wyszla bez szwanku,czyli ma
            > to co chciala


            No w sumie tak. bo zdradzając liczyła się chyba z tym czym to grozi. szkoda
            tylko ze on się nie dowiedział.
            • Gość: no Re: zdradziłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 00:08
              moze sie dowiedzial,tylko zagral pokerowo i tyle
              • summerlove Re: zdradziłam 17.07.07, 00:11
                Też możliwe ;PP
              • monikaaa_1979 Re: zdradziłam 17.07.07, 00:13
                to dopiero poczatek historii. gdy powiedzial ze ze mna nie chce juz byc, dodam
                ze z dnia na dzien po 6 latach codziennego wspolnego zycia dzien i noc, to ja
                wtedy mu powiedzialam o mojej zdradzie. byl w wielkim szoku. nie wiedzial
                wczesniej. a ja zrobilam to chyba dlatego bo mam intuicje i czulam ze cos sie
                zle dzieje i b3edac caly czas w porzadku chcialam zrobic cos zlego zeby tez byc
                choc troche winna...
                • summerlove Re: zdradziłam 17.07.07, 00:15
                  Już się tak głupio nie tłumacz ;PP
                  • Gość: no Re: zdradziłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 00:23
                    to sie nazywa miec klase,robic cos zeby poczuc sie lepiej-glowa mnie boli
                  • monikaaa_1979 Re: zdradziłam 17.07.07, 00:25
                    to zadne glupie tlumaczenia., a naprawde smutne story ktore nie chce mi wyjsc z
                    glowy i nie moge wciaz zapomniec... o nim...
                    • Gość: no Re: zdradziłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 00:29
                      o kim???bo bylo ich dwoch-tylko kto-wiesz-poszukaj sobie kogos innego-tutaj
                      zrob dominus pactus i po klopocie
                      • monikaaa_1979 Re: zdradziłam 17.07.07, 00:32
                        o tym pierwszym bo to moja wielka milosc byla i ja jego tez, a czemu mam sie
                        usunac z forum?
                        • Gość: no Re: zdradziłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 00:35
                          gdzie to przeczytalas-masz zapomniec o przeszlosci i do przodu spogladac-jak
                          bedziesz twierdzic ze milosc-to nigdy z tej patowej sytuacji nie wyjdziesz-a w
                          ogole jak milosc,skoro wyrzadziliscie sobie bol zdrady
                        • Gość: sundry Re: zdradziłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:30
                          To jakieś bzdury.
                          Jak jest wielka miłość to się nie zdradza.
                          • summerlove Re: zdradziłam 17.07.07, 19:36
                            Gość portalu: sundry napisał(a):

                            > To jakieś bzdury.
                            > Jak jest wielka miłość to się nie zdradza.


                            Otóż to!!
                            • Gość: nastka Re: zdradziłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 19:44
                              summerlove napisała:

                              > Gość portalu: sundry napisał(a):
                              >
                              > > To jakieś bzdury.
                              > > Jak jest wielka miłość to się nie zdradza.
                              >
                              >
                              > Otóż to!!

                              ja też się pod tym podpisuje
                        • Gość: iwona Re: zdradziłam IP: 212.2.101.* 21.07.07, 22:19
                          Jedynym twoim błędem było poinformowanie faceta o zdradzie. Trzeba bylo nic nie
                          mówić, bylby święty spokój. Mieć ciastko....i zjeść ciastko.....
                          a tak - masz za długi język, z czasem jednak nauczysz się przemilczać pewne
                          sprawy, z pożytkiem dla siebie.
    • Gość: Madzik Re: zdradziłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:35
      Pamietaj ze jestes tylko człowiekiem, a człowiekiem targają rozne
      zadze.najwidoczniej wyczuł ze oddalacie sie od siebie i dlatego z toba zerwał.
    • Gość: n76 Aaaaaa, tam pół światu tego kwiatu... IP: 81.210.22.* 17.07.07, 13:33
      Ochłoń trochę i do roboty. Na tym forum, nie ma co się tak uzewnętrzniać, bo
      miało być NA LUZIE, a ostatnio robi się W CNOCIE.

      Chcesz, to rób co chcesz i się nie tłumacz.
      Poowdzenia!
    • Gość: gościu Re: zdradziłam IP: *.um.gliwice.pl 17.07.07, 13:52
      niezły facio! :-) moze czyta w myślach i pije sok z gumijagód :-P
    • glosatorr Re: zdradziłam 17.07.07, 14:26
      No ja myslę tak - oto kolejna niedojrzała do dorosłego życia kobietka, i tylko
      z racji delikatności nie powiem więcej.
      Myslę, że czas zacząć po prostu mądrzeć i dojrzewać.
      • przemyslaw.brodzki Re: zdradziłam - i ?! 17.07.07, 20:04
        Po co pytasz się co na ten temat sądzą inni, skoro to co zrobiłaś nie było zbyt
        chwalebne ? To brzmi tak jakbyś chciała się pochwalić. Co innego jakbyś
        żałowała swojego czynu, i radziła się jak przyciągnąć jego spowrotem do siebie.
        chcesz tu przeczytać słowa typu: nie stało się nic aż tak złego ?!
        • syrena2005 Re: zdradziłam - i ?! 17.07.07, 21:59
          generlnie jesli zdradzilas to mialas ku temu jakies powody, moze cos sie
          skonczylo, zmeczyl cie partner, czy cos tam.... ale czego oczekujesz, bo nie
          wiem. sie ciesz, ze sie nie dowiedzial bo bys miala przechlapane. a tak to masz
          mniejsze wyrzuty poprostu. trzeba bylo go najpierw rzucic a nie zdradzac....
          • Gość: monikaaa Re: zdradziłam - i ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 23:22
            gdy on mnie rzucił i jak wiedzialam ze na pewno do siebie nie wrocimy to wtedy
            powiedzialam o mojej zdradzie. chcialam zeby tez cierpial... bo jak ze mna
            zerwal to wiadomo bylo ze ja bede cierpiec ale on???? zawsze bylam w porzadku,
            wszystko dla niego gotowa bylam zrobic, wiec nie mogl miec mi nic do
            zarzucenia. wiec zeby go zabolalo to powiedzialam o zdradzie. rozumiecie juz?
            • Gość: kali Re: zdradziłam - i ?! IP: *.ztpnet.pl 17.07.07, 23:43
              > zarzucenia. wiec zeby go zabolalo to powiedzialam o zdradzie. rozumiecie juz?

              Rozumiem. Debilka :)
              • summerlove Re: zdradziłam - i ?! 18.07.07, 09:44
                Dokładnie.
                • summerlove Re: zdradziłam - i ?! 18.07.07, 09:44
                  Jakbyś go kochała to nie chciałabyś spraiwać mu bólu.
                  • Gość: gosc Re: zdradziłam - i ?! IP: *.perfekt.pl 18.07.07, 21:29
                    jesli jest sie druga osobe kocha i szanuje to sie jej nie zdradza. i nawet nie
                    ma mowy o tym zeby robic cos na zlosc.
                    widocznie go juz nie kochalas i kropka....
                    • elamodela Re: zdradziłam - i ?! 18.07.07, 21:40
                      Bez urazy, ale jezeli on Cie juz rzucil i Ty wtedy mu powiedzialas o zdradzie,
                      to zdaje sie ze tylko utwierdzilas go w przekonaniu, ze dobrze robi Cie
                      rzucajac :D
                      • summerlove Re: zdradziłam - i ?! 19.07.07, 09:20
                        elamodela napisała:

                        > Bez urazy, ale jezeli on Cie juz rzucil i Ty wtedy mu powiedzialas o
                        zdradzie,
                        > to zdaje sie ze tylko utwierdzilas go w przekonaniu, ze dobrze robi Cie
                        > rzucajac :D





                        Dokładnie ;))
                  • Gość: nastka Re: zdradziłam - i ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 19:46
                    > Jakbyś go kochała to nie chciałabyś spraiwać mu bólu.
                    i tu też się podpisuje
    • Gość: ktoś Re: zdradziłam IP: *.asta-net.com.pl 20.07.07, 19:52
      każdy kto zdradza to szmata. czy to mężczyzna czy kobieta. szkoda gadać.
    • marzenna23 Re: zdradziłam 23.07.07, 19:53
      skoro zdradzilas to czy nie jest Ci to na reke ze odszedl?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka