Dodaj do ulubionych

Chyba skreciłam stope

15.03.06, 09:31
Jak zwykle z rana zabrałam sie za sprzatanie idąc wyrzycić śmieci nie wiem
jakim sposobem przekręciła mi sie stopa ,ból i niemozność poruszenia ,oblały
mnie poty i taka słabosć mnie ogarnęła .Doszłam jakoś do mieszkania a i co
widzę moja stopa z prawej strony jakoś dziwnie wybrzuszona i strasznie rwie i
pulsuje .Zrobiłam sobie okład i teraz nie wiem czy iść z tym do lekarza czy
czekać aż przejdzie .
Obserwuj wątek
    • indra85 Re: Chyba skreciłam stope 15.03.06, 18:21
      ja bym poszła do lekarza następnego dnia... jesli do jutra nie przejdzie,
      marsz do doktora ! pozdrawiam :*
      • bacha67 Re: Chyba skreciłam stope 15.03.06, 18:36
        Witam !
        Ja miałam podobnie, rok temu.
        Tak mnie bolała stopa po skręceniu, ze nie mogłam na nią stanąć, i
        czułam "rwanie".
        Leciutko mi opuchła i myslałam, że to może złamanie. Ale poczekałam . Na drugi
        dzień ostry ból minął, pozostał lekki, tempy.Poczekaj do jutra. Chyba,że
        zauważysz że stopa puchnie wtedy jedź na pogotowie.

        pozdrawiam Basia.
    • iwkala Re: Chyba skreciłam stope 15.03.06, 19:29
      Do lekarza!!! Albo skręciłaś sobie kostkę albo ją zwichnęłaś. Lekarz musi Ci to
      prześwietlić, w zalezności od tego, jak mocno ją sobie skręciłaś, albo wsadzi w
      gips na 3 tygodnie albo każe usztywnić. Skręconą kostkę miałam kilkadziesiąt
      razy i chociaż myslałam, że gips nic nie pomaga to jednak jest odwrotnie. Jak
      nie wsadzisz jej w gips, to za miesiąc, 2, 3 lub rok znowu sobie skręcisz ta
      kostkę i tak już zostanie. Mogę polecić:
      - maść altacet na opuchliznę (jak nie masz to nawet zwykły ocet pomaga)
      - pasta ziołowa FITOVEN (bez recepty) - rozpuszcza się ją w wodzie i pije
      (instrukcja na opakowaniu) - smak obrzydliwy, ale opuchlizna schodzi po 1 dniu.
      Nie wierzyłam ale sama się przekonałam.
      A jak nie chcesz wsadzać w gips, to udaj się do sklepu ortopedycznego i zakup
      ortezę na staw skokowy (stabilizator) - porządny kosztuje od 250 do nawet 450 zł
      ale utrzymuje staw po ściągnięciu gipsu i pozwala nodze "dojść do siebie".
      Nosiłam go po ściągnięciu gipsu miesiąc i naprawdę trzyma ten staw i nie pozwoli
      Ci znowu skręcić kostki.
      Powodzenia i lepiej idź do tego lekarza:)
      Szybkiego powrotu do zdrowia!
      • skrzacik7 Re: Chyba skreciłam stope 15.03.06, 21:13
        Dzieki za rady .Juz byłam u lekarza bo noga puchła i strasznie rwała .Po
        zrobieniu zdiecia ,chirurg na dyzurze w szpitalu stwierdził skrecenie z duzym
        krwiakiem i zalecił okłady z altacetu a póznie usztywić sobie bandazem
        elastycznym .Sama nie wiem ,czy nielpszy byłby gips ,bo naprawde nie mogę nawet
        sie oprzeć na tej nodze ,ale poczekam kilka dni i jak nie przejdzie to udam sie
        ponownie do mojego lekarza .Pozdrawiam .Ania
        • skrzacik7 Re: Chyba skreciłam stope 15.03.06, 21:14
          To jest skrecenie śródstopia .
        • pia.ed Re: Chyba skreciłam stope 15.03.06, 22:40
          A czy lekarz nie powiedzial, ze masz lezec i trzymac te stope wysoko???
          Aby zeszla opuchlizna mozesz robic oklady z roztworu octu.
          Mialam to samo pare tygodni temu, wiec zadzwonialam do przychodni.
          Pielegniarka kazala mi usztywnic noge bandazem elastycznymi i oszczedzac ją.
          No ale ja mieszkam na Zachodzie, tutaj do lekarza chodzi sie dopiero wtedy
          kiedy sie musi, bo kazda wizyta kosztuje.
          Moglam oczywiscie pojechac na pogotowie, wyczekac sie 8-10 godzin, bo
          przyjmuja najpierw ciezsze przypadki a nie zwichniecie nogi.
          No i zaplacic podwojnie jak w przychodni, czyli 35 euro.
          • skrzacik7 Re: Chyba skreciłam stope 16.03.06, 07:50
            Tak lekarz zalecił okłady z altacetu i oszczędzanie tej nogi a jak opuchlizna
            zejdzie to owinąć noge bandazem elastycznym .Po nocy noga trochę mnie boli ale
            nie moge na nią stanąć ani na palcach ani na pięcie a jestem osóbką która nie
            potrafi posiedzieć a nie mówiąć już o lezeniu .Myslę ,ze jakoś te parę dni
            wytrzymam i potem już będzie tylko lepiej .
            • pia.ed Re: Chyba skreciłam stope 16.03.06, 13:06
              Mnie stopa puchla przez kilka tygodni, wlasnie dlatego ze tez nie moglam
              ulezec!
              • skrzacik7 Re: Chyba skreciłam stope 16.03.06, 14:47
                A po ilu dniach mozna już normalnie chodzić.Jak nie próbuje stawać to noga tak
                nie boli ale jest jeszcze sporo spuchnieta no i cała zasiniona .
                • iwkala Re: Chyba skreciłam stope 17.03.06, 08:21
                  Nie ma reguły. Noga rzeczywiście będzie jakiś czas mniej sprawna. Myśle że ze 2
                  tygodnie musisz poczekać, chociaż nawet jakbyś miała w gipsie 3 tygodnie to i
                  tak po takim czasie pierwsze kroki sa niesamowicie bolesne. Jak ją rozruszasz
                  będzie bolała mniej, ale nie rób tego teraz, bo im szybciej będziesz próbowała
                  ją rozruszać, tym większe prawdopodobieństwo, że sobie ją skręcisz jeszcze raz.
                  Noga musi dojść do siebie i tyle.
                  • skrzacik7 Re: Chyba skreciłam stope 17.03.06, 12:02
                    Dzieki za wszelkie rady i pozdrowienia .Noga już troche lepiej cały czas robie
                    okłady z Altacetu i opuchlizna pomału schodzi jedynie coraz bardziej robi sie
                    zasiniona a najbardziej na zewnetrznej stronie stopy i palce ale myslę ,ze i to
                    przejdzie pomału .To dopiero 3 dzień a jak jeszcze wytrzymać dłuzej .Oj ,już
                    mnie skreca na samą myśl o tak długim siedzeniu w domu .Pozdrawiam .Ania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka