czarna1232
16.03.06, 12:20
Bzdura, kobieta w pracy mnie naciągneła na niezłą kase, i co... po
stosowaniu "naturalnej" vit.C miałam zawroty głowy, złe samopoczycie,
osłabienie i cały czas bym spała. Na początku nie wiedziałam o co chodzi, na
dwa dni ostawiłam ową vit.C i jak ręką odjął. Jedyne do czego jestem
przekonana to Citrosept (i to też dlatego ze można go kupić w aptece).
Akwizytorom mówie NIE, jestem zdania ze jezeli czegos mi potrzeba sama sie do
nich złosze a nie wciskanie głodnych kawałków jaki to ich towar jest
rewelacyjny i ze dajac dziecku vibowit truje je a California cacy, poza tym
naturalne vit. sa w owocach, które są o wiele tańsze od pożal sie Boże -
Californii. OSTRZEGAM jesli ktoś z was zamierza to kupić proście o pare
tabletek na sprawdzenie a nie kupowac 100 szt. za ok. 40zł.
pozdrawiam