Dodaj do ulubionych

po co gastroskopia?

28.03.06, 20:50
Kilka dni temu byłam w szpitalu praskim w Warszawie u gastrenterologa za
skierowaniem oczywiście.
Przyczyną skierowania był polip jelita grubego.
Lekarz wysłuchał objawów , obejrzał opis USG, nie obejrzał RTG bez opisu,
i zapisał mnie na gastroskopię.

Dlaczego?
Lekarz nie zapytał o żadne choroby, które mogą być przeciwskazaniem,
nie zapytał nawet czy jestem szczepiona na żółtaczkę typu B itp.

Po co lekarz chce wykonać badanie diagnostyczne,
w całkiem innym kierunku niż skierowanie?
Mam bowiem wrażenie, że lekarz chce uczyć się na moim,
na razie jeszcze
zdrowym przełyku.

Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: po co gastroskopia? 28.03.06, 21:03
      zyta234 napisała:

      > Po co lekarz chce wykonać badanie diagnostyczne,
      > w całkiem innym kierunku niż skierowanie?

      Widocznie objawy, któych wysłuchał wskazywały na koniecznośc zrobienia tego
      badania.

      S.
    • kwietniowe_cappuccino Re: po co gastroskopia? 28.03.06, 21:05
      a dlaczego tego prostego pytania nie zadalas lekarzowi? ponadto - lekarze na
      ogół mruczą np. tak: zrobimy gastroskopie, bo cos mi sie ..... nie podoba
      • zyta234 Re: po co gastroskopia? 28.03.06, 21:56
        > a dlaczego tego prostego pytania nie zadalas lekarzowi?
        Nie byłam przygotowana na takie pytanie, bo jest całkiem nie na temat mojej
        choroby.
        Nie miałam do tąd nigdy gastroskopi i nie znałam wczasie wizyty również
        zagrożeń wynikających z tego badania.
        • kwietniowe_cappuccino Re: po co gastroskopia? 28.03.06, 22:02
          nie trzeba byc przygotowanym, zeby zapytac lekarza, co i dlaczego zapisuje
          a jakie zagrożenia masz na myśli?
          • zyta234 Re: po co gastroskopia? 28.03.06, 22:56
            W internacie opisują całe pęczki powikłąń i zagrożeń.
            Począwszy od możliwości zarażenia się różnistymi chorobami,
            poprzez nieopatrzny ruch chirurga wykonującego badanie,
            aż pewnie po zgon w przypadku np naruszenia żylaków przełyku.
            • kwietniowe_cappuccino Re: po co gastroskopia? 28.03.06, 23:03
              w internAcie pewnie tak, opisuja też zapewne, ze gdy wyjdziesz z domu, możesz
              dostać po głowie cegłą
              gastroskopię robią codziennie tysiące (w tym wyżej podpisana) i jakoś nigdy
              nigdzie nie słyszałam o masowych zgonach po tym badaniu oraz zbiorowych
              epidemiach
              nie pomyliłaś tego z czymś?
              • snajper55 Re: po co gastroskopia? 28.03.06, 23:30
                kwietniowe_cappuccino napisała:

                > w internAcie pewnie tak, opisuja też zapewne, ze gdy wyjdziesz z domu, możesz
                > dostać po głowie cegłą
                > gastroskopię robią codziennie tysiące (w tym wyżej podpisana) i jakoś nigdy
                > nigdzie nie słyszałam o masowych zgonach po tym badaniu oraz zbiorowych
                > epidemiach

                Bo lekarze ukrywają takie przypadki. Pacjent znika i już. ;))))

                S.
                • marbor1 Re: po co gastroskopia? 29.03.06, 09:41
                  A szczególnie, gdy taki pacjent się zdematerializuje. Wtedy absolutnie nie ma
                  żadnego dowodu.
    • co_dzienna Re: po co gastroskopia? 29.03.06, 10:00
      Na jakiej podstawie stwierdzono polip jelita?
      • zyta234 Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo badań 29.03.06, 11:00
        Nie wiem dokładnie na podstawie którego badania ,
        bo mam wykonanych dużo badań, różnych .
        • co_dzienna Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 13:40
          obecność polipów w jelicie grubym na 100% stwierdza się tylko w jeden sposób.
          i gdybyś miała polip na 200% wiedziałabyś na podstawie jakiego badania
          stwierdzono jego obecność.
          Jeżeli lekarz chce zrobić dodatkowo gastroskopie może się obawiać istnienia
          polipów w żołądku i jelicie cienkim.
          Ale jeżeli wymyśliłaś te historię, to współczuję głupoty...
          • zyta234 Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 17:04
            > obecność polipów w jelicie grubym na 100% stwierdza się tylko w jeden sposób.
            > i gdybyś miała polip na 200% wiedziałabyś na podstawie jakiego badania
            > stwierdzono jego obecność.
            Nie miałam robionej kolonoskopi, jeśli o tym piszesz,
            i ten gastroenterolog nie proponował mi tego badania.

            > Jeżeli lekarz chce zrobić dodatkowo gastroskopie może się obawiać istnienia
            > polipów w żołądku i jelicie cienkim.
            > Ale jeżeli wymyśliłaś te historię, to współczuję głupoty...
            Na skierowaniu było , ze mam polipa.
            Nic nie wymyśliłam, na tę gastroskopię jestem zapisana, ale już podjęłam
            decyzję : nie pójdę.
            • felinecaline Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 17:26
              Gratuluje, podjelas decyzje najglupsza z mozliwych.
              • zyta234 Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 19:00
                > Gratuluje, podjelas decyzje najglupsza z mozliwych.
                Jestes lekarzem, czy tylko idiotką?
                • kwietniowe_cappuccino Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 19:07
                  feline jest lekarzem
                  a ty jednak jesteś marudnym trollem
                  • snajper55 Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 19:48
                    kwietniowe_cappuccino napisała:

                    > a ty jednak jesteś marudnym trollem

                    ... lub idiotką.

                    S.
            • co_dzienna Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 17:56
              Jeżeli nie miałaś kolonoskopii, to istnienie polipa może być jedynie
              podejrzeniem. Mogłaś mieć jeszcze rtg z kontrastem i tam może być
              widać "polipa", ale dopiero wycinek z niego pobrany podczas kolonoskopii może
              potwierdzić co to jest. Bo może to być na przykład gruczolakorak...
              Jak masz jakieś niepokojące objawy ze strony przewodu pokarmowego to nawet się
              przez chwile nie zastanawiaj.
              Te powikłania przy gastroskopii o których piszesz to jakieś kompletne bzdury.
              Chyba, że chcesz pojechać do jakiegos kowala..
            • kwietniowe_cappuccino Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 19:07
              to nie idź, twoje zdrowie
              a swoją drogą - jeśli nie jesteś trollem, to prezentujesz zaiste głeboką wiedzę
              na temat własnego zdrowia oraz badań, które sobie robisz
              no, i oczywiście gastroskopii

              to właściwie po co je robisz?
              • zyta234 Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 19:24
                Badania mało inwazyjne =/= nieszkodliwe (czyli USG, RTG, krew, mocz), robię by
                ułatwić lekarzowi postawienie diagnozy. Poza tym chyba ma jakieś znaczenie
                jescze badanie palpacyjne, objawy, wygląd skóry, oczu, całego człowieka.
                • snajper55 Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 19:50
                  zyta234 napisała:

                  > Badania mało inwazyjne =/= nieszkodliwe (czyli USG, RTG, krew, mocz), robię by
                  > ułatwić lekarzowi postawienie diagnozy. Poza tym chyba ma jakieś znaczenie
                  > jescze badanie palpacyjne, objawy, wygląd skóry, oczu, całego człowieka.

                  Idź do irydologa. To bardzo mało inwazyjne badanie. Tylko unikaj przechodzenia
                  przez ulicę. Takie przechodzenie bywa bardzo szkodliwe.

                  S.
                • co_dzienna Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 20:02
                  Czyli jednak kolejna wariatka, która wymyśla bzdury by zaistnieć na forum.
                  Zachoruj naprawdę, a potem biegaj od lekarza do lekarza by cię badał
                  palpacyjnie. Skąd się takie czubki biorą.
                  Wygląd, badanie krwi, moczu, rtg, usg to wskazówka, a endoskop zastępuje na
                  przykład operację...
                  Pewnie ci już skrzydła rosną...
                  • zyta234 Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 20:06
                    > Czyli jednak kolejna wariatka, która wymyśla bzdury
                    Po prostu mnie obrażasz, a jeśli powołujesz się na jakieś fakty
                    ___wariatka, która wymyśla bzdury ___
                    to udowodnik ich prawdziwość, w przeciwnym wypadku jest to szkolowanie, i grozi
                    za to grzywna lub ograniczenie wolności,
                    bo fakty przezemnie przytoczone są w 100% prawdziwe.
                    • co_dzienna Re: Nie wiem dokładnie, bo mam wykonanych dużo ba 29.03.06, 20:10
                      nie ma pojęcia "szkolowanie", a przeze mnie piszę się osobno.

                      leć...
              • zyta234 I zapomniałam : koniec wątku. 29.03.06, 19:25
                • snajper55 Czyżby ???? Chyba jednak nie. ;) 29.03.06, 19:50

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka