sandrvnia
17.10.10, 09:56
Moja mama prawie 2 miesiące temu trafiła do szpitala z padaczką. Okazało się, że nastąpiła on w skutek silnego uderzenia (mama nigdy wcześniej padaczki nie miała) jakby częśc mózgu odpowiedzialna za padaczkę została uszkodzona. Po tomografi okazało się, że ma obrzęk mózgu, ale niewielki. Po kolejnych atakach padaczki została przewieziona do szpitala w białymstoku. Straciła przytomność, tomografia wykonana w białymstoku wykazała, że obrzęk mózgu się powiększa. I że na mózgu znajduje się niewielki krwiak. Przez trzy dni leżała nieprzytomna pod respiratorem. W kroplówce dostawała leki na zmniejszenie obrzęku, ale nie pomagało. W końcu nerochirurg postanowił operować. Otworzył czaszkę i usunął rozpadającą się część mózgu, która mogła zarazić kolejne komórki. Obrzęk był ogromny, wieloogniskowy. Usunął jej ok 1/15 mózgu z częsci płata czołowego z lewej strony. niewiem dokładnie którą część. Przez kolejny tydzień mama była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej - bo tak się podobno lepiej goi. Następny tydzień probowano ją wybudzać - bezskutecznie. W końcu wrociła do rodzinnego miasta trafiła na OIOM, gdzie spędziła kolejny tydzień. W końcu odzyskała świadomość, powoli zaczęla się usmiechać, poruszać ręką, nogą, ale tylko tą z lewą stroną. prawą ma bezwładną.. była świadoma, ale po mimo to założyli jej Tracheostomię, aby ułatwić jej oddychanie. Rurkę z tchawicy i sondę wyjęto po kolejnych 2 tyg bo mama zaczęła jeść i pić normalnie. Od czasu, gdy wyjęto jej rurkę minęlo 1,5 tyg. po mimo t ona nie mowi nic dalej. Kilka razy uslyszalam tylko "nie". Natomiast dłuższe zdania probuje mowic, ale trudno ją zrozumieć. A zaczyna mowic dopiero jak się zdenerwuje.. niestety przypomina to bełkot. Wczoraj okazało się, że mama nie wie kim jest, a nawet nie pamięta nas - swoich dzieci.
Proszę o pomoc - czy pamięć może wrócić?? Wydaje mi się, że ma przebłyski pamięci, że czasem coś jej się przypomina. Częściej jednak nie pamięta nic. Czy to tylko tymczasowe?? Czy pamięć nie wroci w ogóle?