05.04.06, 15:03
Witam serdecznie! Piszę prace n/t wad i zalet GMO, co w ogóle sądzicie o
genetycznie modyfikowanych organizmach? Proszę o wypowiedzi przeciwników, ale
bardziej ucieszą mnie zwolennicy, bo tych bardzo mało i informacje też
nikłe ;-) Pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: ---> GMO 05.04.06, 15:16
      Jestem zwolenniczką GMO!
      To też jest:
      Żywność modyfikowana genetycznie
      ale gdy powstawała nikt tego tak nie nazywał:)
      • miss_kapustos Re: ---> GMO 05.04.06, 15:42
        Bardzo dziękuję za odzew! Chodziło mi jednak głównie o to, by podawac przyczyny!
        • snajper55 Re: ---> GMO 05.04.06, 17:03
          miss_kapustos napisała:

          > Bardzo dziękuję za odzew! Chodziło mi jednak głównie o to,by podawac przyczyny
          > !

          Przepraszam, ale nie rozumiem. Przyczyny czego ?

          Zwolennik GMO.

          S.
          • miss_kapustos Re: ---> GMO 06.04.06, 12:44
            Heh no rzeczywiście, za przejrzyście to nie zabrzmiało ;-)
            A więc może nie przyczyny, a powody dla których jesteście zwolennikami GMO!
            Bo potrzebuję zalet GMO, więc,
            ... jakie są ich zalety??
            • snajper55 Re: ---> GMO 06.04.06, 12:56
              miss_kapustos napisała:

              > Heh no rzeczywiście, za przejrzyście to nie zabrzmiało ;-)
              > A więc może nie przyczyny, a powody dla których jesteście zwolennikami GMO!
              > Bo potrzebuję zalet GMO, więc,
              > ... jakie są ich zalety??

              Takie same jak zalety hodowli. Wszystkie uprawne rośliny i hodowane zwierzęta
              są efektem modyffikacji genetycznych. Zmieniły się jedynie metody, za pomocą
              których tych modyfikacji dokonujemy. Kiedyś robiono to za pomocą krzyżowania
              wybranych egzemplarzy, dziś mamy do dyspozycji możliwości genetyki. Efekty
              otrzymujemy szybciej i mamy większą gamę możliwości. Na efekty modyfikacji
              genetycznych dokonywanych metodami tradycyjnymi trzeba czekać całe lata czy
              nawet pokolenia. Manipulacje genetyczne pozwalają nam na dużo szybszą ocenę
              uzyskanych efektów. Krzyżowanie wybranych egzemplarzy było w dużej części
              procesem losowym - nigdy do końca nie było wiadomo, jaki efekt się uzyska.
              Teraz zmiany możemy dokładnie zaplanować.

              S.
              • miss_kapustos Re: ---> GMO 06.04.06, 13:16
                No tak, ale czy Wy, zwolennicy nie macie przed tym żadnych oporów? Przecież taka
                sałata z większą zawartością wit. C może posiadac gen szczura, modyfikowane
                kurczaki bez piór... I w efekcie nie wiadomo, czy to nie jest szkodliwe dla zdrowia.
                • co_dzienna Re: ---> GMO 06.04.06, 14:21
                  Czy w tej chwili wiesz co jesz?
                  Czy masz jakąkolwiek świadomość co i w jakich ilościach jest dodane do
                  jedzenia, czym się żywią zwierzęta, jkimi nawozami jest nawożone pole?
                  Czy masz jakąkolwiek świadomość jak ten cały łańcuch pokarmowy przekłada się na
                  to, co się dzieje w Twoim organiźmie?
                  Co ze sobą reaguje i w jaki sposób?

                  Prace nad modyfikacjami genetycznymi są potrzebne, potrzebne sa terapie genowe,
                  potrzebna jest wiedza.
                  Strach prze wiedzą nie moze hamować postępu.

                  A apropos kurczaków bez piór - czy wiesz jakiej płci są kurczaki, które
                  spożywasz?
                  • miss_kapustos Re: ---> GMO 06.04.06, 20:19
                    A apropos kurczaków bez piór - czy wiesz jakiej płci są kurczaki, które
                    > spożywasz?

                    Nie wiem,, Poza tym, co to ma do rzeczy?
            • nerwus6 Re: ---> GMO 06.04.06, 13:26
              Zwolennicy GMO podkreślają, że można dzięki tej metodzie poprawić cechy
              hodowlanych roślin i zwierząt,produkować leki i niszczyć szkodliwe odpady.
              Przeciwnicy kładą nacisk na zagrożenia,wskazują na możliwość negatywnego wpływu
              tych organizmów na środowisko,ryzyko procesu tzw."ucieczki genów",ryzyko,że
              żywność genetycznie zmieniona może wywoływać alergie i inne nieznane jeszcze skutki dla zdrowia.
              Manipulacje genetyczne niosą w sobie moim zdaniem więcej niebezpieczeństw,
              znaków zapytania aniżeli korzyści.Przychodzi mi do głowy porównanie do osób,
              które z powodu zawirowań genetycznych czują się np kobietą mając ciało faceta,
              lub odwrotnie.W efekcie należą do ludzi nieszczęśliwych i starają się zmienić
              taki stan rzeczy a ci,którym to się udaje nie mogą być reproduktorami gatunku.
              Moim zdaniem GMO to droga do unicestwiania gatunków i stopniowe wkraczanie
              w znane z powieści SF przygnębiające "światy".
    • bebis Re: ---> GMO 06.04.06, 19:06
      hej, jestem z wykształcenia mgr inż. biotechnologii, więc chyba moge coś niecoś
      powiedzieć na temat gmo.
      wiem "od kuchni" jak to działa i myślę, ze cały ten krzyk przeciw gmo wynika z
      braku wiedzy na ten tamat. ludzie nieobeznani, gdy usłyszą , że pomidor może
      mieć dajmy na to gen-od myszy, to tak jakby tą mysz jedli. tymczasem, to nie
      jest tak-wszytkie modyfikacje maja na celu polepszenie jakości produktu.
      a gen, który tego przyslowiowego pomidorka ochroni przed szybkim psuciem ,albo
      wypozaży w dodatkowe związki odżywcze-zwyczajnie zginie w układzie pokarmowym. i
      nie ma mowy, by wbudował się do genomu człowieka.
      ja nie mam nic przeciwko gmo.
    • bebis Re: ---> GMO 06.04.06, 19:17
      aha, przypomnialo mi się-mało kto sobie zdaje sprawę,że praktycznie cała
      kukurydza, którą możemy spożywać w Polsce jest modyfikowana genetycznie...
      tak, tak.od tego nie uciekniemy.
      na świecie jest coraz więcej ludzi, potrzebują ogromnych ilości żywności- a z
      drugiej strony np. choroby wirusowe roślin uprawnych sa zmorą i mogą zniszczyć
      ogromne areały upraw. wtedy należy je (rośliny)zmodyfikować-bardzo
      prosto-wprowadzając do ich genomu geny kodujące białka kapsydowe wirusa...
      to jeden przykład, ale można je mnożyć. :) :)
      • miss_kapustos Re: ---> GMO 06.04.06, 20:16
        Ooo,, bardzo dziękuję za wypowiedz eksperta ;-) O takie coś mi chodziło. Widzę
        wyraźny podział. Ludzie niezwiązani z nauką biologii są na nie, Ci z nią
        związani na tak.
        Z czym to jest związane??

        Przecież modyfikacje genetyczne organizmów to ich mutacje,, a mutacje przeważnie
        mają wiele skutków ubocznych...
        • snajper55 Re: ---> GMO 06.04.06, 20:57
          miss_kapustos napisała:

          > Ooo,, bardzo dziękuję za wypowiedz eksperta ;-) O takie coś mi chodziło. Widzę
          > wyraźny podział. Ludzie niezwiązani z nauką biologii są na nie, Ci z nią
          > związani na tak.

          Ja nie jestem z nauką biologii związany a jestem za. Ta reguła nie jest
          prawdziwa.

          S.
          • miss_kapustos Re: ---> GMO 06.04.06, 22:00
            Ta reguła nie jest
            > prawdziwa.

            Ojej taki wyciągnęłam pochopny wniosek. W takim razie to zbieżność.
            To że jestem na nie dla GMO nie znaczy ze trzeba mnie tu gnoić ;-)
            (A w ogóle to nie jestem sama) ;)
            • monika_1979 Re: ---> GMO 06.04.06, 23:47
              A kto Cię tu gnoi?! I w jaki sposób? Wejdź sobie np. na forum Kraj - dowiesz
              się, co to jest gnojenie.

              Wnioski rzeczywiście wyciągasz pochopne. Nieuprawnione było też sfomułowanie,
              którego użyłaś w pierwszym poście - na jakiej podstawie twierdzisz, że
              zwolenników GMO jest bardzo mało?
              Zadałam sobie trud i znalazłam raport TNS OBOP ze stycznia 2005 roku, dotyczący
              opinii społeczeństwa polskiego na temat biotechnologii i inżynierii
              genetycznej - w tym różnych sposobów wykorzystywania GMO. Zadałam sobie jeszcze
              większy trud i ten raport przeczytałam (co Tobie również by się przydało).
              Zapewniam Cię, że w żadnym wypadku nie można stwierdzić, że zwolennicy GMO to
              bardzo mała grupa. Owszem, poziom akceptacji różnych sposobów wykorzystywania
              osiągnięć inżynierii genetycznej i biotechnologii jest zróżnicowany (mniejsze
              poparcie dla żywności, większe dla leków, na przykład). Ale wcale nie jest nas
              (bo ja jestem zwolenniczką GMO) tak mało.

              Mam dobre serce, więc wrzucam link:
              www.ihar.edu.pl/gf2716/bioopinia.pdf

              Wiem, że pewnie nie o takie informacje Ci chodziło, ale nie mogłam się
              powstrzymać. Nic nie poradzę na to, że denerwuje mnie pozbawione merytorycznych
              podstaw (w postaci powszechnie dostępnych wyników badań opinii publicznej,
              chociażby) przesądzanie, jakie poglądy mają poparcie większości, a jakie -
              zwolenników mają "bardzo mało". Ot, takie moje skrzywienie zawodowe ;)



              A jeśli chodzi o argumenty zwolenników GMO, to możesz je znaleźć na przykład w
              tym artykule:
              www.racjonalista.pl/kk.php/s,3902


              Tekst dotyczy przede wszystkim żywności modyfikowanej genetycznie, ale może to
              Ci wystarczy. Autor przy okazji rozprawia się z tezami głoszonymi przez
              przeciwników GMO.


              A lektura serwisu Racjonalista nie zaszkodziłaby wielu bywalcom "gazetowego"
              forum...
              To nie do Ciebie, to taka ogólna refleksja.
      • co_dzienna Re: ---> GMO 06.04.06, 20:47
        Wirus AAV2, takie odkrycie z lipca zeszłego roku, czy potrafisz coś powiedzieć
        o kolejach losu tego odkrycia, dalszych badaniach?
        Szukalam inforamcji, ale praktycznie po dacie publikacji nic nie znalazlam.


    • bebis Re: ---> GMO 07.04.06, 18:13
      manipulacje genetyczne nie są mutacjami.
      Mutacja to samoistna lub indukowana czynnikami zewnętrznymi (np truciznami,
      mutagenami o etiologii niechemicznej itp)patologiczna zmiana w genomie, która
      powoduje powstawanie wad organizmu (zarówno roślinnego jak i zwierzęcego),
      a jak wiemy manipulacje prowadzące do powstania określonego gmo w samym
      założeniu mają powodować korzyści.
      dlatego też nazwałabym je raczej-przebudowywaniem genomu, a nie mutacją.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka