Dodaj do ulubionych

CITAL-komuś pomógł?

12.09.06, 18:17
od wielu lat leczę się na agorafobię, dziś lekarz zmienił mi fevarin na
cital.trochę mam obaw o efekty.czy komuś z was ten lek pomógł?
Obserwuj wątek
    • sowa73 Re: CITAL-komuś pomógł? 12.09.06, 18:44
      biorę cital od listopada 2005r. z powodu lęku napadowego.
      Pierwsze 2-3 tygodnie były trudne, bo objawy bardzo mi się nasiliły. Na
      szczęście lekarz uprzedził mnie o tym. Problemem było wyjście za próg
      mieszkania. Ogarniał mnie lęk, którego źródła nie mogłem zdefiniować.
      Potem było już coraz lepiej i dziś mogę powiedzieć, że wracam do zdrowia - od 5
      miesięcy nie wystąpił żaden atak lęku. Lek będę brał jeszcze do końca roku.
      Jeśli moje samopoczucie będzie nadal tak dobre jak teraz, to zacznę tzw. fazę
      wychodzenia z leku, tzn. zacznę powoli zmniejszać przyjmowaną dawkę, by
      któregoś dnia zacząć żyć bez citalu.
      • ikomo Re: CITAL-komuś pomógł? 13.09.06, 15:23
        dzięki za odpowiedź,czy ktoś z was ma inne doświadczenia z tym lekiem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka