maszkarka1
23.09.06, 15:27
mam problem, jest sobota i świruję.
Wczoraj wyczułam z tyłu głwowy, raczej na szyi, malutki guzek... trochę
pobolewa jest raczej miękki. Pomyślałam że to pewnie węzeł chłonny, nic to.
ostatnio co jakiś czas pobolewa mnie gardło, moja mama w domu choruje,
pomyślałam że może to jakaś infekcja. Ale dziś wyczułam bardzo podobny guzek
z przodu głowy, w części czołowej, trochę z boku, na lini włosów. Na początku
myślałam że to może jakiś pryszcz trochę za wyskoko zawędrował, ale nie - ten
w ogóle nie boli... nie pamiętam też żebym się uderzyła... W zasadzie to
jestem przerażona..........