Gość: Liza
IP: *.opole.sdi.tpnet.pl
19.03.03, 20:02
Wlasnie wrocilam od ginekologa, ktory stwierdzil u mnie klykciny. Poczulam
sie okropnie, tym bardziej, ze moje doswiadczenia seksualne ograniczaja sie
do jednorazowych (jeden jedyny raz) pieszczot z partnerem. On piescil mnie
reka, a ja jego. Lekarz stwierdzi, ze choc od tamtej chwili uplynelo niemal
poltora roku, to wlasnie temu chlopakowi zawdzieczam te przypadlosc. Jestem
juz umowiona na zabieg, ktory ma polegac na posmarowaniu brodawek czyms, co
je wysuszy. Golym okiem nic nie widac, lekarz pokazal mi na monitorze w
powiekszeniu takie biale smuzki, mowic, ze to klykciny. Do tej pory tylko o
tym czytalam., ale niespecjalnie dokladnie, o problem mnie nie dotyczyl.
Jestem w tej chwili sama, ale spotykam sie z kims. Czy jesliby mialo do
czegos dojsc, co mam zrobic? Unikac pocalunkow, zblizen? Powiedziec, ze mam
klykciny? Czuje sie fatalnie.