Dodaj do ulubionych

Alergia - ratunku!!!

IP: *.org 26.03.03, 19:36
Jestem uczulona na wszystkie pyłki traw i drzew. jeszcze kilka lat temu
pomagał lek Claritine, gdy przestał działać, brałam Zyrtec, później też
Aleric i Alertec, K..jakoś tam.... a w tym roku nic nie działa.
siedzę ze spuchniętym, odrapanym nosem, czerwonymi oczami i obolałym
gardłem... i nie wiem co robić.
Problem polega na tym, że moja praca wymaga "ludzkiego" wyglądu i normalnego
głosu - bez tego nie mogę po prostu pracować.
Czy jest jakiś lek, który NA PEWNO zadziała??? Pomocy!
Obserwuj wątek
    • Gość: Mikra Re: Alergia - ratunku!!! IP: *.org 26.03.03, 21:00
      ...jak tak dalej pójdzie, to bedę pierwszą osobą, która z okazji alergii
      targnęła się na życie... aaaa.... jak podrapać swędzące zatoki??? a oczy???
      HELP!!!
    • Gość: bolewora Re: Alergia - ratunku!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.03.03, 22:54
      Jeśli zawiodły cię metody farmakologiczne to spróbój może biorezonansu
      magnetycznego mojej córce bardzo pomogło i od kilku lat nie cierpi na
      alergiczne zapalenia spojówek a przedtem miała oczy jak królik od wczesnej
      wiosny do końca lata. Wiem że opinie na temat tej metody są różne ale w moim
      przekonaniu jest skuteczna.
    • mary_ann Re: Alergia - ratunku!!! 26.03.03, 23:23
      Przede wszystkim zamiast targać się na zycie IDŹ DO ALERGOLOGA!!! Im dłuzej to
      trwa, do im silniejszych reakcji dochodzi, tym trudniej to szybko i skutecznie
      wygasić! Nikt Ci "za oczy" nie powie, co na Ciebie podziała. Poza popularnymi
      antyhistaminikami w tabletkach sa jeszcze srodki miejscowe (wcale
      niekoniecznie słabe) - krople do oczu, spraye do nosa, gardła, środki do
      inhalacji...(sterydowe i niesterydowe, np. kromoglikany). Czym prędzej marsz
      do lekarza!)))) Pozdrowienia.
      • flora1 Re: Alergia - ratunku!!! 27.03.03, 11:23
        Zgadzam się z mary_ann, musisz jak najszybciej udać się do alergoliga, po to
        aby wypisał ci recepty na inne leki. Oprócz doustnych środków antyhistaminowych
        konieczne są krople do oczu i spray do nosa, inaczej nie poradzisz sobie z
        objawami.
        Pzdrawiam
        • Gość: Mikra Re: Alergia - ratunku!!! IP: *.org 27.03.03, 18:57
          Serdeczne dzięki za rady :))))
          Do alergologa niestety nie dotarłam, ale udało mi sie wyrwać do rodzinnego.
          Jako, że pani w alergicznych sprawach dosyć zorientowana, po "oglądzie"
          dostałam dwa "psikacze" do nosa i najnowszy ponoć wynalazek: telfast.
          troche jakby lepiej, ale nadal niewiesoło. liczę na to, że po prostu zadziała
          za czas jakiś. chyba za ostro już się alergia rozhulała i teraz trudniej to
          zatrzymać.
          Pozdrawiam serdecznie, już nie targająca się Mikra :)))))))))))))))
        • Gość: wiga Re: Alergia - ratunku!!! IP: *.acn.waw.pl 27.03.03, 19:19
          Ja tez jestem uczulona na pylki drzew. Po kilku tygodniach oczekiwania, ze
          skierowaniem, dostalam sie do alergologa, ktory przepisal mi leki na caly
          sezon pylenia - tabletki AERIUS i ALLERGODIL i krople do oczu HISTIMET. Oprocz
          tego mam krople do nosa LOMUSOL. W pazdzierniku mam sie zglosic na testy i na
          podstawie tych testow beda mnie odczulac /chyba szczepionka/. To odczulanie
          przyniesie skutek dopiero w nastepnym sezonie, poniewaz odczulac trzeba sie
          przed sezonem pylenia. Jezeli alergia jest tak silna, to lepiej isc do
          alergologa, ktory doradzi w jakich ilosciach i kiedy zazywac leki.
          Pozdrowienia
          • flora1 Re: Alergia - ratunku!!! 28.03.03, 10:06
            Mój alergolog powiedził, że nie można rozpocząć odczulania w dwóch przypadkach:
            - kiedy nie można wykryć alergenu,
            - i gdy ilość uczulających alergenów jest bardzo duża.
            Najgorzej jest wtedy gdy testy nie wykrywają żadnego alergenu, w moim przypadku
            tak właśnie jest. Mam klasyczne objawy alergii wziewnej: całoroczny katar,
            zapalenie spojówek i nadreaktywność oskrzeli, robiłam testy skórne, później
            testy z krwi - IgE całkowite i panel wziewny, jednak nie wykryto żadnego
            alergenu. Z tego powodu nie mogę rozpocząć odczulania, pozostało mi
            faszerowanie lekami chyba już do konca życia :-((((((((
            Pozdrawiam wszystkie alergiczki :-)
    • Gość: e Re: Alergia - ratunku!!! IP: *.icpnet.pl 30.03.03, 10:29
      A ja mam alergię na pyłki niemal wszystkich drzew. Do tego fotoalergię. Biorę
      Loratydynę i problem polega na tym, ze jestem nieprzytomna. Jakbym miala watę
      na mózgu. Nie mogę pracować, chce mi się spać, czuję się rozbita. To samo
      miałam po Allertecu. Co mam robić? Nie mogę funkcjonować w ten sposób! Jakie
      leki polecacie, które nie upośledzają koncentracji?
      • Gość: WiesławaNie Re: Alergia - ratunku!!! IP: *.chello.pl 01.04.03, 17:15
        Nie musisz faszeroać się lekami. Wystarczy skontaktoeać się ze mną. Powiem czym
        i wjaki sposób mozna sobie pomóc. wtarlowska@op.pl Pozdrawiam.
      • Gość: dr Re: Alergia - ratunku!!! IP: 80.48.176.* 01.04.03, 21:00
        Od około 5 lat mam alergie. Jest nia przewlekla pokrzywka. Zaczelo sie od pracy
        w Koralu (przy produkcji lodów, gdy za czasów szkolnych sie dorabiało kilka
        tygodni na wakacjach)chodziłem z chlodni do pomieszczen cieplejszych (hale)bo
        przewoziłem na widlaku lody, a było to na nocce,po powrocie połozylem się spac
        a gdy sie obudzilem byłem "wysypany"- różnica temperatur stad ponoć sie wzielaa
        moja alergia.Cięzki był początek zastrzyki 2 razy dziennie. Teraz po latach
        dalej mam pokrzywke, choc dużo ustapilo. Wystarczy mi 1 tabletka co 3-4 dni.
        Do czego zmierzam....tą tabletką jest wlasnie loratydyna w postaci leku
        Flonidan.Dziwię się Twoimi objawami po loratydynie, gdyż jest to jeden z
        najlepszych i najdelikatniejszych leków antyhistaminowych. Nie wpływa na
        czynności psychoruchowe itp. Stąd dziwi mnie Twoja wypowiedź.
        Swego czasu brałem też hydroxizynę, po tym dopiero była jazda....Pozdrawiam!
    • Gość: Graceful Re: Alergia - ratunku!!! IP: 157.25.119.* 03.04.03, 09:03
      Ja od trzech lat mam alergię pyłkową. Dla mnie jest to straszne i okropnie
      uciążliwe. Kwiecień i maj to katastrofa (fizyczna&psychiczna) dla mnie. Brałam
      różne leki: Allertec, Nallergine, Zyrtec a teraz polecaną przez wielu
      Loratadynę. I nie widzę niestety żadnej poprawy... Słyszałam również dobre
      opinie na temat biorezonansu magnetycznego. Może rzeczywiście warto sprobować ?
      Mnie najbardziej drażnią moje zaczerwienione i opuchnięte oczy. Może ktoś zna
      jakieś dobre leki (krople etc)???

      Pozdrawiam Was serdecznie,
      Graceful
      • Gość: Student Re: Alergia - ratunku!!! IP: *.ukl.uni 14.04.03, 16:32
        Vividrin akut. Krople do oczu dostepne pod ta nazwa w
        Niemczech. Na bazie Azelastinhydrochloridu.
    • gaziarz Re: Alergia - ratunku!!! 03.04.03, 22:55
      Witaj.
      Nei taka alergia straszna. Mi sie zaczela w wieku 21 lat i pani lekarz
      powiedziala, ze w tym wieku sie nie da wyleczyc. moze mi tylko dawac leki,
      ktore zminimalizuja objawy.
      potem sie dowiedzialem, jakie to niszczace dla orgaanizmu.

      Az trafilem do kliniki medycyny holistycznej. Nigdy nie wierzylem w te cuda,
      ale przekonalo mnie:
      -pracuja tam lekarze (nie czarodzieje)
      -nie obiecuja latwego leczenia
      -pierwsza wizyta- robi wrazenie
      -stosuja rowniez zwykle lekarstwa

      Potem przekonaly mnie efekty.
      Leczenie na poczatku jest rzeczywiscie upierdliwe, ale sie oplaca.
      Jak tam trafilem- mialem juz zaawansowane stany astmatyczne (dwa miesiace
      wczesniej moglem grac w kosza dwie godziny, a w wakacje nei bylem w stanie bez
      wysilku wejsc na pietro w domu), po paru tygodniach- bylo ok, a po dwoch latach
      zapomnialem o alergii w ogole, a za jakis rok- o lekach...
      Calkowite wyleczenie trwa okolo 5 lat- ale jest to wyleczenie!!! usuniecie
      objawow- pare dni.
      koszty nie sa wygorowane, ale i nie jest za darmo (pierwsze miesiace- kolo
      1tys., potem znacznie taniej- mniej lekow, wizyta bardzo rzadko).

      W kazdym razie mi pomoglo.
      Nie moge tu podac telefonu do kliniki, ale moge Ci wyslac mailem.
      A jest to klinika dr. Macieja Wszelaki
      • flora1 Re: Alergia - ratunku!!! 04.04.03, 09:25
        gaziarz napisał:

        > Witaj.
        > Nei taka alergia straszna. Mi sie zaczela w wieku 21 lat i pani lekarz
        > powiedziala, ze w tym wieku sie nie da wyleczyc. moze mi tylko dawac leki,
        > ktore zminimalizuja objawy.
        > potem sie dowiedzialem, jakie to niszczace dla orgaanizmu.
        >
        > Az trafilem do kliniki medycyny holistycznej. Nigdy nie wierzylem w te cuda,
        > ale przekonalo mnie:
        > -pracuja tam lekarze (nie czarodzieje)
        > -nie obiecuja latwego leczenia
        > -pierwsza wizyta- robi wrazenie
        > -stosuja rowniez zwykle lekarstwa
        >
        > Potem przekonaly mnie efekty.
        > Leczenie na poczatku jest rzeczywiscie upierdliwe, ale sie oplaca.
        > Jak tam trafilem- mialem juz zaawansowane stany astmatyczne (dwa miesiace
        > wczesniej moglem grac w kosza dwie godziny, a w wakacje nei bylem w stanie
        bez
        > wysilku wejsc na pietro w domu), po paru tygodniach- bylo ok, a po dwoch
        latach
        >
        > zapomnialem o alergii w ogole, a za jakis rok- o lekach...
        > Calkowite wyleczenie trwa okolo 5 lat- ale jest to wyleczenie!!! usuniecie
        > objawow- pare dni.
        > koszty nie sa wygorowane, ale i nie jest za darmo (pierwsze miesiace- kolo
        > 1tys., potem znacznie taniej- mniej lekow, wizyta bardzo rzadko).
        >
        > W kazdym razie mi pomoglo.
        > Nie moge tu podac telefonu do kliniki, ale moge Ci wyslac mailem.
        > A jest to klinika dr. Macieja Wszelaki

        Jestem zainteresowana tym leczeniem, proszę przyślij mi adres i tel. do tej
        kliniki na priv.
        Pozdrawiam
      • luisssa Re: Alergia - ratunku!!! 11.04.03, 19:19
        Gaziarz, wyjasnij prosze, na czym polegalo leczenie w tej klinice???
    • czarnooka Re: Alergia - ratunku!!! 14.04.03, 15:02
      Nie zwlekaj , leć do alergologa, jedyna rada aby nie zostać astmatykiem tak jak
      ja. Nie leczona alergia może przejść w stadium uśpienia lub nasilić się czego
      skutkiem jest astma, a jak wszyscy wiedzą astma jest nie uleczalna, potem można
      już tylko łagodzic objawy. Ja przeżyłam silny atak dusznoci, nie możesz
      oddychać bo masz skurcz oskrzeli, napady strachu, arytmię serca - zdążyłam na
      pogotowie - przestrzegam więc aby tego nie lekceważyć.
      Teraz jestem w trakcie odczulania, może to pomoże.
      A alergolog nie jest taki straszny :)
    • Gość: Student Re: Alergia - ratunku!!! IP: *.ukl.uni 14.04.03, 16:25
      Polecam spray do nosa "Nasacort". Pod ta nazwa jest on
      dostepny w Niemczech. Wyprodukowany co prawda na bazie
      kortyzonu (lub kortyzolu - hormonu produnkowanego bodajze
      przez nadnercza)ale bardzo skuteczny. Jego srodkiem
      dzialajacym jest triamcinolonacetonid.



      Gość portalu: Mikra napisał(a):

      > Jestem uczulona na wszystkie pyłki traw i drzew.
      jeszcze kilka lat temu
      > pomagał lek Claritine, gdy przestał działać, brałam
      Zyrtec, później też
      > Aleric i Alertec, K..jakoś tam.... a w tym roku nic nie
      działa.
      > siedzę ze spuchniętym, odrapanym nosem, czerwonymi
      oczami i obolałym
      > gardłem... i nie wiem co robić.
      > Problem polega na tym, że moja praca wymaga
      "ludzkiego" wyglądu i normalnego
      > głosu - bez tego nie mogę po prostu pracować.
      > Czy jest jakiś lek, który NA PEWNO zadziała??? Pomocy!
    • Gość: maniekxxx Re: Alergia - ratunku!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.04.03, 15:25
      niewidzialem tego postu i wstawilem swoj nowy.Mam ten sam
      problem od 15 lat tj:alergia.Chcialbym poruszyc sprawe zastrzykow
      tak chwalonych- abslolutnie niejest prawda ze sa tak skuteczne,
      gdyz w moim przypadku omalo niedoprowadzily mnie do zawalu
      serca ,scisnelo mi serce ze znalazlem sie w szpitalu.Bral te
      zastrzyki przez okres 10 lat-a poprawy nieodczuwalem
      zadnej ,ale dalem sie zwodzic lekarzom i nadal
      uzywalem .Byc moze dzialaja u niektorych ludzi ,ale w moim
      przypadku o malo niedoprowadzily do tragedii!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka