Dodaj do ulubionych

Alzheimer agresywny

27.10.06, 19:27
Jak mozna namowic do leczenia osobe chora na Alzheimera, skoro onama tak
silna osobowosc, ze nie da sie jej zaprowadzic do lekarza?

Czy istnieje sposob, by do chorego na Alzheimera przyszedl lekarz-SPECJALISTA?

Co zrobic z osoba najblizsza, ktora nie daje zyc?
Obserwuj wątek
    • anka9910 Re: Alzheimer agresywny 27.10.06, 23:05
      Z jakiego miasta jesteś? W Krakowie znam świetnego specjalistę.Mama reż nie
      chciała iśc , robiłam różne podchody, że to ja jestem chora i żeby poszła ze
      mną.W końcu poszła nie zdając sobie sprawy do jakiego lekarza idzie.A teraz chce
      chodzi do pani doktor , tak ją polubiła.Ale to naprawdę oddany pacjentom lekarz
      i świetnie sobie radzi z takimi chorymi.Jak tylko mówię mamie że idziemy do tej
      mi łej mlodej pani doktor od razu się ubiera.I co ważne jeśli pacjent nie chce
      przyjśc jedzie do niego,albo możesz iśc sama i wszystko jej powiedziec . Razem
      coś postanowicie. moja znajoma też miała w rodzinie chorą na Alzheimera to
      udawały że lekarka jest jej koleżanką i przyszła w odwiedziny , a ta
      przeprowadziła dyskretnie wywiad i zapisała leki. Z tą chorobą niestety tak
      jest,mnie lekarka zrobiła za pierwszym razem godzinny wykład, czego mam się
      spodziewac , jak postępowac.Cudowny lekarz, oby takich więcej.Dowiedz się gdzie
      jest najbliższy specjalista od Alzheimera i idź najpierw sam,lekarz ci doradzi
      co zrobic. Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości i siły . Niestety będzie Ci to
      potrzebne. Leki niestety spowalniają tylko chorobę , nie da się jej niestety
      wyleczyc i mimo brania leków jest coraz gorzej.Link do strony, są tam też adresy
      poradni.Coś nie mogę wkleic. Strona to www.alzheimer.pl
      • bluueboy Re: Alzheimer agresywny 28.10.06, 13:33
        Z Kraka wlasnie.
        Dasz jakis namiar?????
        (mailem?)

        Ja wiem, co to za choroba.
        Moja babcia to miala.
        Ale nie tak agresywnego.
        Dziedziczne.
        Pomijam, ze mnie tez to grozi :( ale TERAZ musze zadbac o rodzine.
        Bo wykonczy nas psychicznie.

        Czy to prawda, ze istnieje pogotowie ratunkowe typu "psychicznego"?
        Albo ze wystarczy powiedziec dzwoniac na "zwykly" numer, ze chodzi o
        uspokojenie chorego na Alzheimera, to przysylaja specjalistow z Kobierzyna (a w
        Wawie Tworek) ?
        • phantomka Re: Alzheimer agresywny 28.10.06, 13:48
          Co do pogotowia, to nie wiem, jak u Was, ale w Trojmiescie czesto na haslo
          Alzheimer nie chcieli w ogole przyjezdzac, wiec radze sie dobrze zorientowac.
          Powodzenia zycze!
          • anka9910 Re: Alzheimer agresywny 28.10.06, 18:00
            Musisz jak najszybciej skontaktować się z lekarzem , przepisze mocne leki
            uspokajające , moja mama też bierze i jest dużo spokojniejsza.A tak wogóle
            lekarka powie Ci , że jeśli nie dajesz rady trzeba zastanowić się nad domem
            opieki i najważniejsze nie można mieć wyrzutów sumienia że się chorego oddało,bo
            taka opieka często przerasta osobę opiekującą się.POdaję namiar na lekarkę ,
            Młoda bardzo sympatyczna i specjalista właśnie od Alzheimera.Pracuje też w klinice .
            Dr Urszula Wyrwicz-Petkow. Ja chodzę z mamą na Kozłówek.Terminy ok. 3 tygodnie
            ale pierwszą wizytę miałyśyśmy po 3 dniach. Był akurat wolny termin.Powiedz że
            pierwszy raz może przyśpieszą .No i trzeba skierowanie do neurologa od lekarza
            pierwszego kontaktu.telefon do rejestracji 012 658-35-19.Link
            www.alzheimer.pl/patients/org.html?org=223&type=PRD
            • bluueboy Re: Alzheimer agresywny 28.10.06, 20:44
              Dzieeeeki :)

              Opieke ona ma (moze miec).
              I to swietna - u drugiego z synow.
              Ale SAMA wybiera miejsce, gdzie mieszka: ma do tego prawo i ma... za silna
              osobowosc i... zlosliwosc :(
              • wadera3 Re: Alzheimer agresywny 26.02.07, 11:26
                bluueboy napisał:

                > Dzieeeeki :)
                >
                > Opieke ona ma (moze miec).
                > I to swietna - u drugiego z synow.
                > Ale SAMA wybiera miejsce, gdzie mieszka: ma do tego prawo i ma... za silna
                > osobowosc i... zlosliwosc :(


                To nie zośliwość, tylko choroba...
    • wuszu100 Re: Alzheimer agresywny 26.02.07, 11:00
      Witam

      Zapraszam do rozmowy na temat choroby alzheimera: fundacja.linuxstuff.pl/

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka