Gość: Amy
IP: *.kd4nxx10.adsl.tele.dk
30.04.03, 08:25
Dlugo nie bylam na tym forum i po szybkim przegladzie postow, zwrocilam uwage
na watki dotyczace lecznictwa alternatywnego, gdzie szczegolnie Doki "domaga
sie" udokumentowania poszczegolnych terapii. Rozumiem absolutnie sceptyzm,
ktory jest zawsze "zdrowy", ale....mam pytanie: w jaki sposob i konkretnie
jaka jest procedura akceptacji nowych srodkow/terapii (tak dokladnie), by
mogly one kwalifikowac sie jako czynne ?
Przepraszam za bledy, jezeli sa, poniewaz zyje bardzo duzo lat nie w Polsce i
nie mam tak naprawde zadnych polskich kontaktow..., no ale polonistyka nie
jest tutaj celem, tak mysle. Pozdrowienia Amy