07.03.07, 07:15
Od 2 tygodni boli mnie czolo w miejscu zatok, skronie, za uszami, boki szyi. Mam obrzekniete gardlo, temp 37.2. Czuje sie oslabiony. Internista stwierdzil, ze to moze byc przechodzone przeziebienie i zapisal gripex etc. Zostalem tydzien w domu, ale nie przeszlo. Potem wzialem bioparox przez 5 dni. Nadal nic. Wczoraj bylem u laryngologa-tez nic nie stwierdzil.

Ktos mi powiedzial, ze to jakis rodzaj wirusa? Ma racje? Co z tym zrobic?
Obserwuj wątek
    • omamamia1 Re: wirus? 07.03.07, 09:10
      Fakt pewnie zaczęło się to od infekcji wirusowej ale doszło do nadkażenia i
      stan zapalny rozwija się w zatokach.Bioparox nie wyleczy ci zatok,nie ma
      szans,żeby to co sobie aplikujesz w takiej formie dotarło gdzie trzeba,powinien
      zapisac ci bactrim,juz byś miał po sprawie.
      • lisia312 Re: wirus? 07.03.07, 11:33
        ja mam tak samo, tylko nie bolą mnie zatoki, ale kark z tyłu
        . Zrobiłam sama analizę krwi / tzn bez skierowania/ OB podwyższone,jakieś tam
        inne też. Pokazałam to wczoraj lekarce i powiedziała, że to wirus
        grypopochodny. Mamjeść cerutin, echinaceę.Ale jestem taka słaba, że za oknem
        wiosna, a mnie się nic nie chce. Życzę zdrowia-sobie tez
    • wow222 Re: wirus? 07.03.07, 14:16
      dlatego jak cos mnie bierze biore Tbacin i pomaga...
      ale kiedys mialam podobna sytuacje bolaly mnie zatoki, kark, gardlo, poszlam do
      lekarza i faszerowalam sie antuybiotykami po czym okazalo sie ze mam
      mononukleoze...swinstwo jak sie masz, ktore tylko mozna wykryc po badaniu krwi:/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka