nikita83
23.03.07, 21:36
Witam juz ok tygodnia czasu mam problem ze złapaniem głębszego oddechu,a jak
się zaczynam denerwować wtedy strasznie szybko oddycham takim płytkim
oddechem,dwa dni temu myślałam że się udusze wezwałam lekarza ten jednak
przebadał mnie i powiedział że jest to nierównomierny oddech przez to że mam
nerwicę ale jakos nie wierzę że nie moge spokojnie odetchnąc przez to że się
denerwuję bo nawet jak jestem spokojna mam z ym nie lada problem, proszę
napiszcie czy ktokolwiek tak miał, do jakiego lekarza mam się zgłosic ,
zaznaczam że przy łapaniu oddechu (głębszego) nie boli mnie serce, właściwie
żaden ból mi nie dolega poprostu to tak jakby powietrze zatrzymało mi się
gdzieś na połowie drogi i nie mogę odetchnąć, co jakieś 2 3 minuty dopiero
przychodzi ulga i tak wkoło przez cały dzień a na wieczór jeszcze trudności z
oddychaniem narastają.
Proszę o jakąś radę
Z góry dziękuję
Pozdrawiam