agnulek
12.05.03, 19:29
Ostatnio rozpoczełam wątek "anemiczna hipochondryczka", nawet nie zdarzylam
nic zrobić...
Dwa dni temu rozbolal mnie zoladek (i tak do teraz - silny, ale nieciagly),
potem doszly migdaly.. urosly jak balony :-) nie bola! ale mowic tez nie
moge ;-) Hmm.. pojawił sie tez wielki dyskomfort przy oddawaniu moczu.
Wybieram sie do lekarza jutro, ale tak sobie mysle, ze pewnie przepisze mi
antybiotyki. Ciagle mam nawroty grzybic - tych ktore moge zauwazyc, i nie
mam ochoty na antybiotyki, dodatkowo jeszcze przeczytalam o candida
albicans.
Heh, co najlepiej zrobic?
No i czy rzeczywiscie, zle wyniki krwi i tak rozne dolegliwosci naraz moga
swiadczyc o grzybie panoszacym sie we mnie?!
serdecznie pozdrawiam