szybkilopez1
01.05.07, 21:09
Witam
mam gorącą prośbę o pomoc w następującej sprawie. Jestem 36-letnim facetem i
mam ogromny problem z wrastającym w skórę zarostem. Moje przekleństwo to
kręcące się włosy.
Codzienne golenie to dramat. Rany, niedokładnie ogolona twarz, część włosów
trzeba po prostu wyrywać pensetą. Najgorzej jest na szyi.
Najlepiej ogolić jest mi się po 4-5 dniach, wtedy w miare wszystko dobrze
idzie, bo włosy są na tyle długie, że nie zawijają i wyłażą na wierzch.
Niestety muszę chodzić do pracy.
Na nogach z tyłu również wrastają. Robią się takie twarde grudki, które
trzeba skrobać palcami lub pumeksem...
Co robić ?
Pozdrawiam