gulek5
27.05.07, 09:20
Zaczne od tego iż 2 lata temu udało mi się schudnąć około 15 kg. Czułam się
swietnie-lekka, zdrowsza... ale... nie potrafiłam i do dziś nie potrafie
wrócić do normalnego odzywiania. A przytyłam.
Zjem coś i natychmiast mam wyrzuty sumienia. Np. jadłospis z 1 dnia-> 5
naleśników (bez niczego, nie smaże na tłuszczu), grahamka, 2 parówki drobiowe,
jabłko, pół "kubusia",2 kawy, pół rogalika.Pliczyłam -wyszło niecałe 1000
kcal. A podobno na tej diecie "fajnie" się chudnie. Codziennie mniej więcej
dobijam do tych 1000, czasem mniej , czasem więcej.Co robię nie tak że
przytyłam? Jaką diete zastosować?czego się tryzmać?