Dodaj do ulubionych

mononukleoza

30.05.07, 20:43
MóJ SYNEK MA PODEJRZENIE MONONUKLOZY, W WTOREK MAMY ZROBIć BADANIA.ZACZELO SIę
W śRODE PEDIATRA STWIERDZILA OSTRA ANGINę, GORąCZKA WYSOKA TRUDNA DO ZBICIA.OD
NIEDZIELI DOSTAJE ZASTRZYKI. DZIśLEKARKA STWIERDIZLA POWIęKSZONą WąTROBę 2,5 CM.
MAM PYTANIE CZY KTOREś WASZE DZIECKO CHOROWALO NA Tą CHOROBE?
JAKIE DOKLADNIE BADANIA ROBILIśCIE. I CZY JUż PO WSZYSTKO WROCILO DO NORMY.
MARTWIę SIę Tą WąTROBą CZY WRóCI DO NORMY.
JAKI CZAS DZIECKO JESCZE MOżE ZARAżAć.

MY MAMY TAKIE BADANIA ZLECONE:
PRZECIWCIALA IgM I IgG/EBV W KIERUNKU MONONUKLEOZY
MORFOLOGIA +PLYTKI
ROZMAZ MANUALNIE
OB
ALAT,SGPT
ASPAT SGOT

Nie wiem może jescze jakieś trzeba zrobić, może USG jamy brzusznej. Co
myślicie? Przepraszam tyle pytań ale jestem bardzo zdenerwowana.
Obserwuj wątek
    • justynnka Re: mononukleoza 31.05.07, 10:22
      mononukleozę znam z autopsji - chorowałam mając 18 lat chociaż to podobno
      choroba wieku dziecięcego;)u mnie też podejrzewano anginę i niestety dostałam
      antybiotyk którego przy m. się nie podaje. dopiero pózniej - badanie krwi i
      wymaz z gardła. i szpital. leżenie, duzo płynów w kroplówce. po wyjściu ze
      szpiala - dieta ,,wątrobowa" i ,,oszczędzający tryb zycia" który prawdę mówiąc
      zignorowalam. wątrobę mam powiększoną do dzisiaj- innych skutków (chyba)brak.
      a takim podobno klasycznym objawem m. są takie ,,krokodyle oczy" - mocno
      opuchnięte górne powieki,brak apetytu,zmęczenie,popekane naczynia krwionośne w
      gradel i na podniebieniu.
      • zeberkaa Re: mononukleoza 31.05.07, 11:38
        Jeśli lekarz nie poda przez błędną diagnozę antybiotyku pogarszającego sytuację /często tak sie dzieje, gdzy zdiagnozuje anginę/, to monooukleoze przechodzi sie lajtowo. trzeba odleżeć swoje i tyle. Gorzej jeśli lekarz sie nie zorientuje. Wtedy choroba sie przeciąga, wątroba puchnie jak bania, dochodzi do odwodnienia i konieczny jest szpital /zakaźny, na pediatrii tego nie chcieli/, kroplówka, potem dieta, tak jak u przedmówcy. Po przebytej w ten sposób mononukleozie jesienią 2005r moja córka wrócila szybko do zdrowia, wątroba też.

        Dane z wypisu:
        leczenie:
        doxocyclin, glukoza, PWE /?/, Paracetamol, rutinoscorbin, calcium
        Badania diagnostyczne:
        morfologia,
        badanie biochemiczne: Na, AST, ALT, K, bilirubina, glukoza, mocznik, fosfataza kreatynina
        badanie moczu
        mononukleoza zakaźna monolatex /?/
        rozmaz krw. obw.
        immunochemia : anty HCV, anty-HBc
        USG jamy brzusznej,


        Zalecenia:
        dieta latwostrawna przez 14 dni,
        hepatil 14 dni
        kontrola AIAt, AspAt i usg jamy brzusznej za 30 dni
        zwolnienie z wf na półtora miesiąca.

        Większość z tych badań nic mi nie mówi i pewnie część z nich była nie potrzebna, część potrzebnych pewno nie wykonano, jak to w szpitalu.
        Dość powiedzieć, że lekarz u którego bylam na kontroli, stwierdził, że mononukleoza zakaźna monolatex /?/ było badaniem bezsensownym, gdyż wykonane w nieodpowiednim terminie, a tak było podobno w tym przypadku, nie daje żadnego wiążącego wyniku.

        Nie martw się, choć może to źle wyglądać, na pewno będzie dobrze.








    • zeberkaa Re: mononukleoza 31.05.07, 11:43
      Jeszcze z tym zarażaniem. Zarażac może całe życie, jak większość z nas. Pediatrzy twierdzą że większość dzieci przechodzi tę chorobę niezauważalnie jeszcze w przedszkolu. Jest to "choroba pocałunków" przenoszona przez ślinę.

      "Ciekawą rzeczą jest to, że u części ozdrowieńców oraz osób, które bezobjawowo przebyły mononukleozę, wirus przechodzi w stan uśpienia i okresowo reaktywując się jest wydalany na zewnątrz ze śliną, która staje się wtedy materiałem zakaźnym (bezobjawowe nosicielstwo). Z tego powodu nie jest możliwe zapobieganie zakażeniu."

      to cytat ze strony : www.erodzina.com/index.php?id=17,97,0,0,1,0
      • tuuska1 Re: mononukleoza 31.05.07, 13:56
        Mononukleoza to najmniej zaraźliwa choroba spośród chorób zakaxnych wywołanych
        przez wirusy.Powikłania w wyniku tej choroby należą do wyjątkowo rzadkich.
        Choroba charakteryzuje sie powiekszeniem węzłów chłonnych, zapaleniem gardła ,
        powiekszenie wątroby czy śledziony towarzyszą zawsze zmiany morfologiczne we
        krwi obwodowej.Stała przewaga mononuklearów,czyli komórek jednojądrzastych w
        obrazie krwinek białych zdecydowała o nazwie choroby.Zaraźliwość jest bardzo
        mała, rzadko dochodzi do zachorowań w otoczeniu chorego. Okres wylegania
        mononukleozy to 30-50 dni. Moje dziecko przebyło tę chorobe . gdyby nie wyjazd
        do sanatorium i związane z tym badania krwi nie wiedziałabym ,że jest chory. Nie
        martw się, ta choroba jest naprawdę najmniej "szkodliwa" z tych wirusowych.
        • rejczel2 Re: mononukleoza 01.06.07, 08:29
          Mój synek ma wszystkie objawy opuchnięte powieki, wątroba powiększona, brak
          apatytu i bardzo duze na;oty mial w gardle. Zastanaiwa mnie tylko po co on w
          taki razie bierze antybiotyk w zastrzykach od niedzieli do przyszlego wtorku
          wlacznie Biofuroksyn 500 mg. Już zglupialam calkiem.
          Bardzo dziękuje za odpowiedzi.
          Czy konieczne jest badfanie USG jamy brzusznej?
          • rejczel2 Re: mononukleoza 01.06.07, 08:32
            Już wiem że trzeba zrobić USG .
            • zeberkaa Re: mononukleoza 01.06.07, 13:12
              Nie denerwuj się, sprawdź tylko czy w przeciwwskazaniach antybiotyku nie ma mononukleozy. Lekarze też potrafią nie dopilnować. Widzisz, mojej małej zaszkodził jeden antybiotyk, ale leczona była później równiez antybiotykiem, tyle ze innym.
              W przypadku Twojego syna widac też z jakichś powodów nie poszło gładko, więc pewnie dla tego antybiotyk.
              • tuuska1 Re: mononukleoza 01.06.07, 19:58
                Mój lekarz jak zobaczył wyniki krwi to powiedział ,że to białaczka lub
                mononukleoza. Dostalismi skierowanie do szpitala, tam potwierdzili mononukleozę
                i i odesłali do domu. Nie było antybiotyków ani innych lekarstw. Syn cały czas
                czuł się dobrze. Po tygodniu wrócił do szkoły.Choroba nie pozostawiła naprawde
                śladów.
                Mysle ,że u ciebie lekarz poprostu " dmuch na zimno" . Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka