codziennie rano mam problem aby sie wziac w garsc i wstac z łóżka bo mnie bolą
nogi taki obrzek nóg, mam tak odkąd pamiętam, kiedys myslałam ze kazdy tak ma
ale nie. Wiem ze to sprawa z krazeniem ale czy musze isc z tym do hirurga
naczyniowca???? tym bardziej, ze na to leku nie wynaleziono i znam te domowe
sposoby, masci z kasztana, i tak dalej. Niestety nic mi to nie daje i
postanowiłam to za przeproszeniem "olac" ale nie chce sie tez obudzic któregos
dnia z "reka w nocniku" i z zylakami. co robić dziewczyny??? tez tak macie.
aha mam 23 lata i nietypowy kształt łydek sa takie klockowate nie zwezaja sie
i mam rowniez plaskostopie

po za tym jestem szczupła