Dodaj do ulubionych

Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii?

29.07.07, 08:49
mozliwe..przeciez czasem mozna miec przewidzenia....ale palenie papierosow
zwieksza ryzyko: zawalu, nadcisnienia, raka itd...czyli jest o wiele
szkodliwsze i co? nie zabrania sie palic a jeszcze jest legalne - debilizm w
XXIw
AL
Obserwuj wątek
    • oteto Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 09:33
      zgadzam sie w zupelnosci. szkoda, ze jest to nielegalne... zeby bylo chociaz tak
      jak w berlinie gdzie mozna miec przy sobie 16blantow. ale minie jeszcze sporo
      czasu zanim Polska sie zmieni (jesli w ogole). przez to ze jest to nielegalne
      tworza sie rozne problemy. a zreszta, po co tyle gadania... i tak dalej bedzie
      jak bylo.

      ps. palenie chyba musze rzucic... papierosow oczywiscie
      • jednorazowy3 Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 09:42
        jakie sie tworza problemy przez to, ze jest to nielegalne?
        (nie pale wiec nie wiem)
        • augenblick .... 29.07.07, 10:41
          Ja jestem za tym ,żeby narkotyki można było kupić w sklepie budowlanym jak
          butapren. Może nie będzie wtedy to taki cool, jak kokaina będzie po 20 zł za
          kilogram ... U osób podatnych THC wywołuje psychozy , ci mniej podatni ulegają
          innym zmianom, a ci najmniejpodatni raczej nie palą nazbyt wiele. Tak jak z
          alkoholem. Jedni kontrolują to przez całe życie i nie mają większych problemów
          inni degenerują się już jako nastolatkowie. To czy ktoś chce używać narkotyków
          czy nie jest jego wyborem , ale powinien ponosić tego konsekwencje. Legalizacja
          narkotyków pozwoliła by przynajmniej zaoszczędziś koszty ich penalizacji oraz
          zneutralizować koszty leczenia uzależnień.
          • pszeszczep666 Re: .... 29.07.07, 11:29
            dokładnie "Wytłumaczenie tego zjawiska może być takie, że to nie marihuana zwiększa ryzyko psychoz, ale po prostu osoby predysponowane lub już chorujące np. na schizofrenię częściej niż inni sięgają po używki działające na centralny system nerwowy." to chyba bardziej prawdowpodobne.
            • nick3 Zwiększone o 40% - ryzyko pozostaje znikome! 29.07.07, 13:41
              Kto z was (niepalących) obawia się, że zapadnie na schizofrenię?

              Więc nawet, gdyby było prawdą, że marihuana zwiększa ryzyko zapadnięcia na nią
              o 40% (czyli będzie ono u palącego 1,5 raza większe) to nadal można na nie
              zupełnie machnąć ręką.

              Nie mówiąc o tym, że kontrargumenty naukowców krytykujących tę tezę o 40%
              wydają się dość mocne.

              No, trudno, prawicowe państwo dyscypliny moralnej musi jeszcze poczekać na
              jakieś naukowe dowody (bedą! będą! Wszak to tylko kwestia czasu, każdy zdrowy
              moralnie człowiek wie, że narkotyki niszczą & degenerują:)

              Na razie władza będzie wsadzać na mocy zdrowego rozsądku ludu:)
              • primum_non Re: Zwiększone o 40% - ryzyko pozostaje znikome! 29.07.07, 21:34
                nick3 napisał:

                > Kto z was (niepalących) obawia się, że zapadnie na schizofrenię?
                Tak się składa,ze przez większość życia byłem czymś w rodzaju poprawnego prymusa i wszystko co z tym związane.Ale chory psychicznie nie obawia się o swoje zdrowie.Za to najczęściej boją się znerwicowani.Można prognozować swoje zdrowie w pewnym okresie czasu,ale katastrofy,smierć członków rodziny czy znalezienie się na śmietniku po intrygach przyjaciół czy ważnych,ukochanych osób zwiększa prawdopodobieństwo tej poważnej choroby.Przyjęcie postawy,że niczego nie spodziewam się,mam tylko to co wypracuję i osiągnę,to ważna w tym punkcie sprawa.Pytanie co to jest schizofrenia wiedza prawdy czy wiedza fikcji?Narkotyki "otwierają" w dużym sensie umysł,w sposób może niezwykły a jednak istniejący.LSD czy marihuana bywały na pewno używane do leczenia zaburzeń emocjonalnych,czyli przeszkód zdrowego myślenia i postrzegania.Może się tylko okazać,że ta wiedza nie jest przydatna,bo to wiedza o badziewiu.I co wtedy?
              • donq Re: Zwiększone o 40% - ryzyko pozostaje znikome! 30.07.07, 14:11
                Gadanie ucznia Rorty'ego o "naukowosci" to lanie wody, wiec z lekkim usmiechem
                na ustach przechodze do pytania, ktore mnie interesuje.

                Co to ma za znaczenie, czy w ogole jest jakies ryzyko palenia tego czy owego?

                Jesli ktos ma takie pragnienie, by sobie zapalic, to w czym problem?

                Nawet gdyby stado tzw. naukowcow darlo sie pod niebiosa, ze straszliwie
                szkodzi, to wolno dokonywac aktu przemocy zabraniajac komus zapalic sobie?

                DonQ
          • maruda.r Re: .... 30.07.07, 01:51
            augenblick napisał:

            Tak jak z
            > alkoholem. Jedni kontrolują to przez całe życie i nie mają większych problemów
            > inni degenerują się już jako nastolatkowie. To czy ktoś chce używać narkotyków
            > czy nie jest jego wyborem , ale powinien ponosić tego konsekwencje.

            ***************************************

            O ile zamyka się w domu i ćpa ile wlezie. Gorzej jest wtedy, gdy siada za
            kierownicę samochodu lub innego urządzenia. Wtedy konsekwencje ponoszą inni.
            Bezpośrednie i pośrednie.

            • baalsaack Re: .... 30.07.07, 01:57
              Tego niestety nie da się uniknąć. Niezależnie od tego, czy narkotyki są
              legalne, czy nie.
              • maruda.r Re: .... 30.07.07, 02:17
                baalsaack napisał:

                > Tego niestety nie da się uniknąć. Niezależnie od tego, czy narkotyki są
                > legalne, czy nie.

                ***************************************

                Jest jeszcze jeden problem. Działanie alkoholu znamy na tyle dokładnie, że bez
                specjalnych testów jesteśmy w stanie określić i przewidzieć konsekwencje jego
                nadużywania. Tak jednorazowego, jak i długotrwałego. Mimo tej wiedzy, osoba
                trwale uzależniona lub "tylko po jednym piwku" będzie twierdzić, że wszystko
                jest w porządku. W przypadku legalizacji zdajemy się na bardzo subiektywny
                pogląd amatorów zioła, jak sami się określają. W przypadku legalizacji i tak
                musimy nałożyć ograniczenia na kierowców i operatorów maszyn.

                • kaczki_i_psy Re: .... 30.07.07, 02:29
                  a co teraz nie ma?
                  mozesz sie nachlac i "pojechac w trase"?
                  bo nie rozumiem

                  amatorow ziola- LOL
                  jak sami sie okreslaja- lol po stokroc

                  jest jedna prosta zasada: po uzywkach zmieniajacych swiadomosc, nie wsiada sie za kierownice jakiegokolwiek pojazdu. myslalam, ze jest to oczywiste ...
                  • maruda.r Re: .... 30.07.07, 02:49
                    kaczki_i_psy napisała:

                    > a co teraz nie ma?
                    > mozesz sie nachlac i "pojechac w trase"?
                    > bo nie rozumiem
                    >
                    > amatorow ziola- LOL
                    > jak sami sie okreslaja- lol po stokroc

                    ****************************************

                    Właśnie potwierdziłeś brak dystansu do narkotyków. Obawa, że nie zauważysz
                    granicy jest więc poważna.

                    Ograniczenia są. I w przypadku legalizacji narkotyków będą. Będą też pewne
                    niemiłe konsekwencje w postaci znacznie dłuższego okresu, po którym organizm
                    wydala pozostałości narkotyków. W wielu wypadkach nie starczy pełnego urlopu, by
                    wrócić do pracy bez obaw.

                    • kaczki_i_psy Re: .... 30.07.07, 04:08
                      aś, potwierdziłaś ...
                      i gdzie ten brak dystansu?

                      > Ograniczenia są. I w przypadku legalizacji narkotyków będą.<
                      myslisz, ze tego nie wiem? nie zrozumiales mojego pytania, czy co? :)
        • pucu_sr Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 11:19
          najwazniejszy wg mnie problem to fakt że jak śpiewał kazik "co jest nielegalne
          jest bardziej opłacalne" obecnie handlem konopią indyjską zajmują się dilerzy
          narkotyków koszt "1 grama" to zazwyczaj 25-30 zł (przy zakupie tylko 1) zero
          groszy z tego idzie jako podatek do kasy państwa natomiast całość jest
          przeznaczona na działalność przestępczą mafii kontrolujacej rynek narkotyków w
          kraju w którym narkotyki są nielegalne ( analogiczna sytuacja miała miejsce w
          USA w 1 połowie XX wieku gdy przepisy prawne zakazywały alkoholu - prohibicja ,
          z czego cieszyła się mafia bo ludzi pili piją i będą pić a oni na tym zarabiali
          i zdobywali potężną władze)w przypadku legalizacji (jak ma to miejsce w
          holandii) dilerzy narkotyków są spychani na margines ( większosć ludzi
          zażywających narkotyki pali właśnie marihuane tylko część z nich siega również
          po inne narkotyki ) państwo zyskuje na licencjach i podatkach od sprzedaży ceny
          są znacznie niższe a szkodliwosć społeczna czy zdrowotna znacznie mniejsza od
          przykladowo alkoholu.

          Drugim problemem jest to że przeciętny nastolatek złapany na posiadaniu joint'a
          dobry uczeń posiadający jakąś przyszłość trafia do więxienia gdzie siedzi w
          jednej celi z gwałcicielami mordercami złodzejami oszustami itd.. tylko dlatego
          ze chciał sobie zapalić ( to tak jakby wsadzić kogoś do więzienia zaposiadanie 4
          piw) automatycznie zostaje usnany za przestępce (rodzina sie od niego odwraca
          przyjaciele traci możliwosć pełnienia funkcji publicznych jak i ma problemy ze
          znalezieniem innej normalnej pracy bo posiada kartoteke do tego dziura w życiu i
          wykształceniu)
          • pszeszczep666 Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 11:32
            zadziwia mnie jedna rzecz, a mianowicie to, że gram od 15 lat kosztuje w zasadzie 30 pln (przed denominacją też). co to? na ten materiał nie działają prawa rynku?
            • pucu_sr Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 11:39
              działaja w momencie gdy kupujesz 10 g placisz od 200 do 240 zł do tego dochodza
              zniżki dla stałych klientów;-) jesli mialoby działać prawo popytu i podaży to
              cena by jeszcze bardziej wzrosła wiec juz lepiej niech jest jaka jest
            • astrobotnia Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 17:21
              pszeszczep666 napisał:

              > zadziwia mnie jedna rzecz, a mianowicie to, że gram od 15 lat kosztuje w zasadz
              > ie 30 pln (przed denominacją też). co to? na ten materiał nie działają prawa ry
              > nku?

              to proste, zwieksza sie produkcja, wiec spadaja koszty :)
              poza tym gram to miara umowna. ilosc, ktora kupujesz jako gram (lub giet, worek,
              sztuka, itp) wcale nie odpowiada gramowi, tylko 0.5g, 0.7g, różnie. kiedyś jako
              gram kupowalo sie wypelnione pudelko od zapalek, a teraz zdaza sie ze dostaniesz
              1/3 woreczka strunowego. (chyba ze sie cos zmienilo, bo juz ze 3 lata nic nie
              kupowalem, ale sadze ze dalej tak jest)
              • kaczki_i_psy Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 30.07.07, 02:31

                worek wazy 0,3
                najczesciej dostaje sie 1,2 i tyle
                jak kupujesz pakiet i dostajesz 0,5 to Ci wspolczuje :P
                btw, wypelnione pudelko od zapalek to znacznie, ale to znacznie wiecej niz gram :P tak dla sprostowania
      • astrobotnia a Szwajcarzy odrzucili te badania! 29.07.07, 17:33
        A dodatkowo powiem, że rząd Szwajcarii właśnie zakwestionował wyniki podobnych
        badań:

        hyperreal.info/encod/szwajcarski_rzad_kwestionuje_badania_nad_konopiami
        no i co? jak widać te badania można sobie o kant stołu potłuc :P
        • maruda.r Re: a Szwajcarzy odrzucili te badania! 30.07.07, 01:57
          astrobotnia napisała:

          > A dodatkowo powiem, że rząd Szwajcarii właśnie zakwestionował wyniki podobnych
          > badań:

          ***************************************

          Zakwestionował mechanizm "marihuana prowadzi do psychozy". Nie zakwestionował
          natomiast związku palaczy marihuany z psychozą. A związek istnieje i jest istotny.

    • nineveh Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 11:28
      I znowu artykuł przedrukowany z londyńskiego darmowego codziennika Metro. I do
      tego z błędnym tłumaczeniem. Nie schozofrenii, a psychoz...
    • cannabis_indica Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 11:29
      Nielegalna trawa to taki sam absurd jak zakaz picia piwa w parku. Żyjemy w
      najdziwniejszym kraju na mapie Europy
    • mannaznieba4 Wygląda na to że Adam M. coś jarał marychę 29.07.07, 12:21
      bo ma schizofrenie polityczną i o bracie nic nie pamięta
      • baba-jaga Lepsza dobra Marysia niz spirytus i tyton razem 29.07.07, 13:46
        wziete. Lepiej zyc z wizjami niz byc zaszczutym szarzyzna tego padolu. A tak w
        ogole to ciekawe kto i ile dal w lape tym 'naukowcom' zeby podpisywali sie pod
        takimi bzdurnymi opiniami, zaczerpnietymi z badan innych bzdurnych'naukowcow'?
        Zreszta darmowe szmatlawce sa po to by potwierdzac szare komorki szaraczkow w
        drodze do i z pracy, o tym ze stan uspienia umyslowego jest najlepszym i
        najdobrotliwszym stanem czlowieka. A nawet Biblia, Stary Testament, dedukuje
        naukowo-teologicznie, ze im dluzej sie zyje tym wiecej sie grzeszy, wiec co to
        za no/wina? Zalosna jak stojaca i gnijaca woda!
        • flyssss oświeca umysły, jasne... 29.07.07, 14:39
          bez sensu jest takie gadanie ze ganda oswieca umysl, bo zalapal ktos pare
          skojarzen co by wczesniej nie pomyslal, dla czlowieka myslącego to jest bełkot
          jak popatrzec na to z boku. oczywiscie ze latwiej dostac schize, bierzcie pod
          uwage ze nie wiadomo czego oni tam dodają. moze byc i cyjanek, skąd wiesz?
          sproboj a zobaczysz. kiedys dzialanie trawy bylo calkiem inne bylo wiecej
          smiechawy teraz psychodela i przemoc a byl to taki pokojowy drug.
          • otak2 Re: oświeca umysły, jasne... 29.07.07, 15:19
            przemoc? coś z autopsji kolega chyba mówi... w życiu nie spotkałem się ze
            stwierdzeniem, że marihuana powoduje agresje. wręcz raczej przeciwnie. sugeruje
            poczytać różnego rodzaju badania na temat THC i zastoswań w lecznictwie...

            bardziej niszczy picie alkoholu, palenie fajek czy regularne spożywanie kawy niż
            dobre ciasteczko lub masełko z haszykiem :D

            pzdr,
            otak

            • kaczki_i_psy Re: oświeca umysły, jasne... 29.07.07, 16:09
              >_<

              uwolnic marihuane od tytoniu!!
          • kaczki_i_psy Re: oświeca umysły, jasne... 29.07.07, 16:08
            jak palisz jakies gowno co pol godziny, to sie nie dziw ze nie masz smiechawy
            lol
            to byl, jest i bedzie "pokojowa" uzywka
            trzeba byc naprawde krzywym, zeby dostawac agresjii po marihuanie (najczesciej tacy ludzie sa takze pod wplywem alkoholu, wiec ..)

            zalegalizowac!
            pozwolcie mi sie legalnie odprezac, nie zmuszajcie mnie do lamania prawa
            Apeluje xD
          • dopiotrka Re: oświeca umysły, jasne... 29.07.07, 16:24


            cyjanek dodaja ? , stary daj se luz
    • tiramisssu ligalajzit dont kritisajzit 29.07.07, 14:37
      w polsce nie trzeba palić, żeby mieć haluny. wystraczy włączyć wiadmości,
      posłuchać radia maryja, żeby się zeschizować... wyjśc na ulicę, żeby j**nąć
      baranka. ałłłłłłłłłłłłłłłłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu


    • nomen_woman Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 15:15
      bracia i siostry, porzućcie wszelką nadzieję, że to nieszkodliwe ziółko.3 lata
      w miarę regularnego palenia roziwnęły u mnie stany lękowe (konkretnie ataki
      paniki) które musiałam leczyć przez pół roku antydepresantami. nikt mi nie
      wmówi, że mialam ukryte predyspozycje, bo jakoś do 30stki się nie ujawniły:)
      pamiętam też natrętne sny o marihuanie i wqrwienie kiedy jej nie było.
      oczywiście bajką jest że marihuana nie uzależnia. uzależnia zajebiście i
      osobiście cieszę się że jej w sklepach nie sprzedają, bo na pewno bym pobiegła.
      niestety.
      • otak2 Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 15:23
        co komu pisane... sąsiad mojego dziadka palił dziennie 2 paczki popularnych, pił
        własnej roboty bimber, sapijał smalcem i... zginął w wieku 96 lat, spadł z
        drabiny... ot co. wszystko jest dla ludzi ale oczywiście z głową... :D

        uśmiechów więcej to życie piękne będzie i tyle.

      • te_rence Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 15:41
        nomen_woman: w dużych ilościach to nawet witamina c jest szkodliwa...

        • maruda.r Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 30.07.07, 02:59
          te_rence napisał:

          > nomen_woman: w dużych ilościach to nawet witamina c jest szkodliwa...

          ******************************************

          W jakich ilościach? Każdy nałogowiec twierdzi, że kontroluje sytuację.

      • baalsaack Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 21:37
        Stany lękowe to jeszcze nie schizofrenia. Zresztą jak ktoś pali codziennie czy
        kilka razy w tygodniu, to chyba się nie spodziewa, że przejdzie to bez
        konsekwencji. A że uzależnia - wiadomo, że można się uzależnić. A ja jestem
        uzależniony od komputera i internetu, ale nie żądam ich delegalizacji. A może
        powinienem?
        • maruda.r Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 30.07.07, 03:00
          baalsaack napisał:

          > Stany lękowe to jeszcze nie schizofrenia.

          *****************************************

          Fakt. Ale do przyjemnych i pożądanych z pewnością nie należą.

      • kaczki_i_psy Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 30.07.07, 02:36
        hmm
        lipa, ze nie moglas sobie sama poradzic, ze doszlo do lekow
        wspolczuje
        skoro Cie opanowuje, to znaczy, ze sie do tego nie nadajesz :)
        mniej lęków, wiecej opanowania, kontroli nad swoim umyslem :)




    • te_rence Za to wódka jest zdrowa i nie wpływa na mózg... 29.07.07, 15:34
      Dzisiaj w gazecie znów jedno zabicie
      Zabicie poprzez pełne napicie
      Wojna domowa alkoholowa
      Koszmar za nędze, ząb za życie

      W sumie to taka myśl banalna
      Mniej szkodliwa marihuana
      Prosta w uprawie jest nielegalna
      Bo trudniej obłożyć jest taką akcyzą
      I czerpać podatki dla zgrai
      Niech wódka, co twarda, zabija conoc, nie
    • premier8 Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 15:50
      conajmniej jakby ameryke odkryli ;| weźmy takie MAgika chociażby, poza tym że wywoluje schizofrenie było wiadomo od wieków xD
      • kaczki_i_psy Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 16:10
        lol
        ales wymyslil
        ludzie z porytymi mozgami nie powinni siegac po zadne uzywki
        wiadome i jasne jak slonce

        powtarzam

        nie powinni

        hehe :P
    • kow3l Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 15:58
      > mozliwe..przeciez czasem mozna miec przewidzenia....ale palenie papierosow
      > zwieksza ryzyko: zawalu, nadcisnienia, raka itd...czyli jest o wiele
      > szkodliwsze i co? nie zabrania sie palic a jeszcze jest legalne

      Co do "trawki"- to nie trzeba opracowywac jakis badan aby dojsc do takich
      wnioskow. Skoro mocniejsze narkotyki wielokrotnie (i to przez duze W)
      zwiekszaja ryzyko wystapienia chorob psychicznych to mozna takze domyslec
      sie,ze palenie trawki nic dobrego mozgowi nie przynosi. Ciezko porownywac
      skutki fizyczne z psychicznymi. Dlatego porownywanie papierosow i marihuany
      mija sie z celem. Choc w przypadku trawki mamy do czynienia i z tym i z tym. W
      koncu palenie marihuany tez ma toksyczne dzialanie,choc nie az tak duze jak w
      przypadku paleniu papierosow. Moim zdaniem obydwie formy dla dobra
      spoleczenstwa powinny byc prawnie zakazane...
      • te_rence Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 16:17
        i czego jeszcze zakażesz? kawy, herbaty, tabletek przeciwbólowych (które
        zażywane regularnie często są szkodliwe), wódki, wina, piwa, tytoniu,
        aviomarinu, red bulla... w dużych ilościach witamina c jest szkodliwa, zakazać?
        jest mnóstwo rzeczy szkodliwych dla zdrowia!
        czemu nie zakazują dodawania substancji konserwujących i wzmacniających smak i
        zapach do jedzenia (np. benzoesan sodu)?? te chemie w jedzeniu przecież są
        toksyczne i rakotwórcze!!!
        zakazać wszystkiego bo to przecież państwo powinno decydować co jest dla ciebie
        dobre...
        zakazać i niech rozkwita czarny rynek nielegalnego obrotu a policja niech skupia
        swoją uwagę i marnuje pieniądze na walkę z wiatrakami!

        proste rozwiązania nie zawsze są najlepsze...
        • krystyna965 Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 16:29
          Przede wszystkim powinny być zakazane samochody, bo powodują bardzo dużo ofiar
          śmiertelnych i zanieczyszczają środowisko.Bardziej zdrowe jest poruszanie się
          na koniach.Państwo musi dbać o to, aby miało dużo zdrowego "mięsa armatniego"
          na eskapady typu Irak lub Afganistan.Żołnierz palący marihuanę nie jest w pełni
          wartościowy, bo obniża się w nim poziom agresji.Powinno być zakazane używanie
          ostrych narzędzi typu nóż, bo można się skaleczyć, lub sznurek, bo można się
          powiesić.Tak naprawdę to państwu zdrowie i życie obywatela głęboko zwisa.Chodzi
          o pokazanie obywatelom siły państwa, pokazanie"kto tu rządzi".Przy okazji
          mnóstwo lewusów zarobi kupę szmalu na walce z narkotykami
          • 4815ma Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 17:59
            zanotowano: Lobby forumowe pracujace na rzecz legalizacji marijuany jest:
            silne,zwarte i operuje argumentami nie do zbicia! To virtualnie..a w realu nie
            jest tak lekko.Autorow wpisow internetowych ma sie powszechnie w dupie ,coz za los!
            Pocieszajcie sie tym ,ze kiedys zwalczano ostro tyton i pomidory.Nie
            wspominajac o coca coli ( PRL )kazdy z tych produktow przebil sie na rynku !
            Prostytucja tez ma nielekko a jakos przetrwala 1000-ce lat.Cierpliwosci ,jak nie
            wy to wasze dzieci doczekaja sie byc moze marychy w kiosku i burdeli w
            hipermarketach.
            • nekropedofil Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 30.07.07, 08:35
              oto cała, smutna prawda.

              szkoda że zarabiają na nas często przestępcy, ale to oni zdecydowali sie
              wypełnić tę lukę rynkową...

              może kiedyś ten zakaz umrze śmiercią naturalną? nie spodziewam sie żebym takich
              czasów kiedyś odczekał...
    • fregata o Jezu.., co za ignorancja 29.07.07, 19:00
      Nadciśnienie jest o wiele szkodliwsze niż psychozy? Ignorancie i szczęściarzu
      zarazem, ciesz się, że nigdy żadnego zaburzenia nie miałeś i wstydź się, że
      jesteś na tyle skoncentrowany na sobie, że nie dostrzegasz chorych psychicznie
      wokół siebie. Ciężkie zaburzenia i choroby psychiczne wyniszczają ogranizm
      fizycznie podobnie jak chemioterapia w nowotworach, a przez fakt braku chęci
      wyleczenia się, tak podkreślanej w leczeniu raka na przykład i powstaniu w
      związku z tym nowej dziedziny psychoonkologia, choroby psychiczne mają bardzo
      długi przebieg.
      A dla ciebie to tylko przywidzenia.. o Jezu..
      • kebej Re: o Jezu.., co za ignorancja 29.07.07, 19:40
        marijuana: scigac to gowno i nigdy nie zalegalizowac; jesli praktycznie dazy
        sie do delegalizacji tytoniu to nie potrzeba dodawac sobie i tego klopotu

        ..a lewactwo to i tak zawsze bedzie chcialo tego samego: zacpac sie, zapedrylic
        i zyc za darmoche na koszt spoleczenstwa
        • baalsaack Re: o Jezu.., co za ignorancja 29.07.07, 21:44
          A kto by nie chciał.
        • kaczki_i_psy Re: o Jezu.., co za ignorancja 30.07.07, 02:19
          idz sie schowaj, prosze
        • nekropedofil Re: o Jezu.., co za ignorancja 30.07.07, 08:44
          nie chce nic od takich trepów jak ty, ani od normalnej części społeczeństwa.

          chcę, aby tryglodyci twojego pokroju przestali decydować, wyładowując frustracje
          z fazy analnej dzieciństwa, co jest dobre dla obywatela, co mu wolno a co nie.

          prawa maja sens tylko, jeżeli chronią lub pomagają. tutaj nie tylko bezsensownie
          ogranicza się swobodę obywatelską,a le także działa na korzyść zorganizowanych
          grup przestępczych, marginalizuje użytkowników (głównie młodzież) oraz generuje
          patologie związane z eskalacją używania części użytkowników, przynajmniej tych
          bardziej podatnych
    • allerune Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 19:37
      zgadzam się w 100%, znam jedną osobę ze schizofrenią i to właśnie kumpel, który
      palił za dużo zielska...
      • krystyna965 Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.07, 22:39
        Zawsze jest pytanie, czy palący marihuanę schizofrenik, byłby schizofrenikiem,
        gdyby nie palił?Znam bardzo wielu schizofreników, którzy nie palą.Można więc
        powiedzieć, że niepalenie marihuany zwiększa skłonność do schizofrenii.A tak
        naprawdę to można wszystko udowodnić, zależnie od tego co chce płacący za
        badania.Nie mogę zrozumieć ludzi, którzy w trosce o mnie i moje życie wsadzają
        mnie do więzienia marnując moje życie i moje zdrowie.Co obchodzi kogoś co ja
        palę czy nie?Czemu nikogo nie obchodzi czy mam coś do jedzenia i czy mam się za
        co leczyć?W przyrodzie jest tyle roślin zmieniających świadomość, że nie
        rozumię dlaczego prowadzi się walkę tylko z niektórymi.Proponuję zakazać
        wszystkiego.Każdy człowiek powinien mieć prawo do kierowania swoim życiem i
        robienie z nim co chce, tak długo jak jego postępowanie dotyczy tylko jego
        sfery osobistej.Równie dobrze jak zakazanie marihuany,można sobie wyobrazić
        jedynie słuszne mówienie, myślenie itd.Wszystko to można kontrolowac i karać za
        niedozwolone myśli czy słowa.Można robić tak jak w Kambodży czerwoni khmerzy
        robili z noszącymi okulary.Rozbijali im czaszki kilofami lub łopatami uważając
        ich za niepewny,burżuazyjny element.Niestety w społeczeństwach władzę mają
        elementy prymitywne,agresywne lub ludzie od nich uzależnieni, np. przez wybory.
        Największym uzależnieniem jest władza nad innymi ludźmi, możliwość decydowania
        o ich losach, ich postępowaniu.Zakazy i nakazy dowartościowują element
        prymitywny intelektualnie,dają możliwość zaistnienia jednostkom, które sprawują
        władzę.Władza to największy narkotyk.Zauważmy iluż to ludziom wydaje się, że
        zbawiaj świat, że bez nich, ich świata wartości świat się zawali.Często tworzą
        piekło na ziemi innym ludziom, mówiąc,że robią to dla ich dobra.Robili tak ,
        np. Hitler,Stalin,Święta Inkwizycja i wielu innych większych, czy mniejszych
        wodzów.
        • kaczki_i_psy Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 30.07.07, 02:25
          zgadzam sie absolutnie.
          bede robic to, na co mam ochote.

          niestety, niektorym (wiekszosci?)kojarzy sie to z "ćpaniem i obijaniem sie".
          palisz marihuane- jestes obibokiem, zlodziejem, cpunem, gownem po prostu.
          twoje slowa sa dla nich nic niewarte

          na szczescie to ja decyduje o tym, jakimi ludzmi sie otaczam.
          i oby tak zostalo

        • maruda.r Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 30.07.07, 02:43
          krystyna965 napisał:

          > Zawsze jest pytanie, czy palący marihuanę schizofrenik, byłby schizofrenikiem,
          > gdyby nie palił?

          ****************************************

          To pytanie pojawia się przy badaniu wszelkich związków przyczynowo-skutkowych w
          tak delikatnej materii jak indywidualna odporność organizmu. Istnieje
          statystyczny związek miedzy marihuaną, a psychozą. Dla mnie to rzecz wtórna.

          Istotną dla mnie rzeczą jest wpływ marihuany w trakcie palenia i przez pewien
          czas po. Z tego, co napisali jej amatorzy, wynika, że postrzeganie
          rzeczywistości pod jej wpływem ulega zmianie. Obojętne jest, czy palacz jest
          bardziej agresywny czy pokojowy. Ważne jest to, że nie postrzega rzeczywistości
          tak, jak ją postrzega trzeźwy. To w bardzo wielu przypadkach zmienia relacje
          między palącym, a jego otoczeniem. Otoczeniem, które oczekuje jego normalnych, a
          nie zafałszowanych chemikaliami reakcji i opinii.

          Między legalizacją, a dopuszczalnością stosowania używek jest spora przestrzeń.
          Wykluczamy możliwość wykonywania zawodów nauczyciela, lekarza, kierowcy itd. po
          spożyciu alkoholu, choć droga do uzależnienia i stanów psychotycznych w postaci
          widzenia białych myszek, węży i różowych słoni jeszcze daleka.


          • nekropedofil Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 30.07.07, 08:52
            pierwsze ślady używania konopi sięgają 14000 lat wstecz. ludzkość zna tę używkę
            dłużej niż szachy. naprawdę, argumenty tego typu, są dla mnie niczym gadanie o
            ślepocie od masturbacji.

            osobiście bardziej bym sie martwił o alkoholików, pod kątem zaburzeń o których
            mówisz. w klasyfikacji na 3 grupy narkotyków alkohol znalazł sie w grupie
            najbardziej niebezpiecznych razem z heroiną, crackiem i metaamfetaminą.
          • fir Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 31.07.08, 11:27
            Jesli istnieje zwiazek miedzy ziolem a psychozą
            to jest z tego co mi sie wydaje lekki zwiazek.
            Pozatym ja bym chcial podkreslić ze z tego
            co ja o tym mysle psychoza nie koniecznie
            musi sie kojarzyć z czyms bardzo złym jest
            to jedno z przezyc z szeregu przezyc jakie sie zdarzaja
            ludziom (podobnie np jak depresja) i jest to
            w jakims stopniu celowe - moze pomoc
            czlowiekowi uporzadkowac czy zrozumiec pewne
            sprawy w zyciu.
            Jasne ze ciezka schizofrenia to zapewne nieszczescie i tak
            dalej. Co do ziola to jesli o mnie chodzi wypicie
            dwulitropwej bomby (butelki) pepsikoli wieczorem
            robi na mnie jak mi sie wydaje wieksze wrazenie
            niż spalenie zioła - po 2L pepsikoli nie spie z rególy
            do czwartej/szóstej rano chodze jak nakrecony i mam
            dosłownie masakrycznego kaca caly nastepny dzień.








      • kaczki_i_psy Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 30.07.07, 02:20
        i co ja mam Ci odpisac na takie bzdury? no powiedz mi, co?
    • krzysw73 nic dziwnego. 30.07.07, 09:59
      tylko naiwniacy mogą myśleć że narkotyki nie zostawiają śladów w organiźmie.
      • bezportek Narkole to nie naiwniaki, to chorobliwe lewusy 31.07.07, 01:23
        Nie bez racji schizofrenia, homosocjalizm i feminazizm trafiaja sie glownie
        zacpanym degeneratom, pijanym kwachom i niuchaczom butaprenu. Chemiczne
        rozglejenie szarych komorek musi w koncu spowodowac zwolnienie procesu kumania
        az do stanu ostatecznej szczesliwosci w komunizmie. Co prawda, po drodze zwykle
        organizm wysiada - statystycznie lewusy zyja ladne pare lat krocej i znacznie
        parszywiej.
        • partyboi Idiota 25.01.08, 18:14

    • tradycjonalista44 Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.08, 13:22
      Tak papierosy są częstą przyczyną nadciśnienia. A wystarczy przanalizować tylko
      do ilu śmierci to porwadzi a jakoś informacje w tym kierunku traktuje się z
      przymrżeniem oka
      • dexxx Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.08, 14:46
        nie lubie jak ktoś sobe robi wymówki ze szkodliwości narkotyków ale podejście do
        pewnych spraw pokazuje hipokryzje bo schorzenia sercowo-naczyniowe są bardzo
        groźne a jakoś lekarzen ie do końca przykładają do nich dużą wagę jak do
        nadciśnienia które leczę już jakiś czas z różnym skutkiem
        • mmmichalina Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 30.07.08, 13:31
          Bo to jak to z lekarzami... panowie w fartuchach liczą na kaske z zachodnich
          koncernów zamiast zająć się lepszym doborem leków do wymagań każdego mój mąż
          zmieniał kilku lekarzy aż trafił na takiego co zalecił jej złożone leczenie ACD
          z trzema niedrogimi lekami jak cilan a nie jakimiś drogimi specyfikami
          pozdrawiam Michalina
    • rpq 2 razy 29.07.08, 14:57
    • fir Re: Marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii? 29.07.08, 18:58
      Moim zdaniem (nie znam sie ale pisze jako koles ktory
      mial w zyciu epizod psychotyczny) moze byc lekki
      zwiazek miedzy paleniem ziola a psychozą. Stany umysłu po
      ziole są troche inne i z tego co mi sie zdaje mogłoby to
      troszeczkę głowę jakby 'przygotować' na psychozę.
      Na legalnosci ziola tak strasznie mi nie zalezy,
      nie lubie wogóle rządzic i zarządzac innymi bo
      nie jestem gotow ponosic za nich odpowiedzialnosci -
      ale na pewno nie powinno się wsadzac do paki
      (lub robic mu coś innego złego) ziomka za posiadanie
      grama zioła. :/








Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka