frida_a 16.09.07, 22:58 Witaj , z tego co poczytałam to znasz się na wynikach może i na moje spojrzysz ? Ja zupełnie nie wiem o co chodzi...:( IgM wynik wątpliwy 0,473 norma min.0.4000 norma max.0,499 IgG wynik dodatni 121,6 norma max. >15.00 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoku Re: do Yoku 16.09.07, 23:22 jedno badanie średnio nadaje się do interpretacji dlatego trudno mi coś jednoznacznie powiedzieć ale moim zdaniem prawdopodobnie miałaś kontakt z wirusem już jakiś czas temu bo IgM już spadły do poziomu wątpliwego (czyli nie są niebezpiecznie podwyższone poza normę)co świadczy o zwalczeniu wirusa przez organizm... lekarz zalecił Ci ich powtórzenie za jakiś czas? Odpowiedz Link Zgłoś
frida_a Re: do Yoku 18.09.07, 16:26 .prawdę mówić nie byłam jeszcze z nimi u lekarza , jakoś się boję... słowo "wątpliwy" mnie przeraża ... Odpowiedz Link Zgłoś
yoku Re: do Yoku 18.09.07, 17:42 nie przerażaj się, są gorsze słowa od "wątpliwy" np. "dodatni" :) poza tym, różne są normy w laboratoriach, w niektórych taki wynik byłby nawet ujemny Odpowiedz Link Zgłoś
sonique Re: do Yoku 18.09.07, 18:54 Zgadzam sie, ze sa gorsze slowa, niestety doswiadczylam slowa dodatni juz za duzo razy:( Ale pozwole sie nie zgodzic z Yoku w dwoch kwestiach. To, ze wynik obecnie jest watpliwy, moze rownie dobrze oznaczac, ze wirus dopiero zaczyna sie namnazac, bo chyba nie skacze nagle z poziomu ujemnego do np.1,2 i potem zaczyna spadac? Ja 3 miesiace temu Igm mialam 0.68 z groszami,przy przeciwcialach Igg 211 a obecnie mam igm 0,846 czyli wzrosl. Wynik "watpliwy" w jednym laboratorium, bedzie najprawdopodobniej rowniez "watpliwy" w innym, nawet przy inaczej przyjetych normach. Bedzie tylko cyfrowo wygladal inaczej, juz w jednym watku pisalam na ten temat. Gdyby bylo inaczej, ja musialabym miec wynik ujemny przynajmniej w jednym laboratorium, bo dzisiejsze badanie wykazalo igm 0,599, ale przy normie, gdzie ujemny jest 0,4. Natomiast w poprzednim laboratorium wynik dodatni byl od 0,6 a tam wynik Igm mam obecnie 0,846. Czyli oznaczenie dodatni, jest wynikiem dodatnim niezaleznie od wyrazajacej go cyferki:( Odpowiedz Link Zgłoś
yoku Re: do Yoku 18.09.07, 19:35 sonique - żeby przeciwciała pojawiły się w klasie IgG najpierw IgM-y muszą osiągnąć bardzo wysokie miana... nie można mieć IgM-ów wątpliwych a IgG na poziomie 200 na początku zakażenia albo w momencie namnażania wirusa - dla pewności robi się kolejne badania po 3 tygodniach i wtedy IgM-y są zazwyczaj sporo niższe.. IgG na poziomie 200 przy IgM poniżej wartości dodatniej pojawiają się na etapie normalizacji liczby przeciwciał czyli ich spadku w klasie IgM i początkowemu wzrostowi w klasie IgG, które też zaczną spadać jak IgM-y będą już bardzo niskie... poza tym - wyniki przeciwciał podaje się ILOŚCIOWO a nie w zależności od normy! przecież jednostka UA/ml to są policzone przeciwciała w 1 ml krwi więc bez względu na normy laboratoryjne index będzie taki sam tylko interpretacja inna... pisałam Ci już o tym bardzo dokładnie w innym wątku :) Odpowiedz Link Zgłoś
sonique Re: do Yoku 18.09.07, 20:00 > poza tym - wyniki przeciwciał podaje się ILOŚCIOWO a nie w > zależności od normy! przecież jednostka UA/ml to są policzone > przeciwciała w 1 ml krwi więc bez względu na normy laboratoryjne > index będzie taki sam tylko interpretacja inna... pisałam Ci już o > tym bardzo dokładnie w innym wątku :) Tak, wiem, ze pisalas i do tego nawiazuje:-) Ale w jednostkach policzalnych czyli UA/ml podaje sie tylko wartosci IgG, a nie IgM. Dlatego w roznych laboratoriach Igg raczej bedzie zblizone, ja mialam wczesniej 211, teraz w innym po 3 miesiacach mam 223. Ten wynik jest podobny. Ale wartosci IgM roznie laboratoria podaja, nie ma przy nich zadnej jednostki napisanej, ale wynik dodatni niezaleznie od tego jaka cyferka go oznacza, bedzie zawsze wynikiem dodatnim, bo jest interpretowany zgodnie z obowiazujaca w danym laboratorium norma, czy granica wyniku dodatniego, a to juz zalezy jak sobie dane laboratorium oznaczy. Wynik Igm, to chyba wynik jakosciowy, czy jako tak. Ja mam rozne wyniki indexu, czy jak to nazwac, ale wszedzie jest to wynik dodatni, niezaleznie od tego czy wyszedl mi 0,599, czy 0.680 czy 0,846. A normy w internecie podaja np. 0,9 jako granice dodatnia, wiec wedlug takiego rozumowania powinnam miec wyniki ujemne. > sonique - żeby przeciwciała pojawiły się w klasie IgG najpierw IgM- y > muszą osiągnąć bardzo wysokie miana... nie można mieć IgM-ów > wątpliwych a IgG na poziomie 200 na początku zakażenia albo w > momencie namnażania wirusa Na tym sie nie znam, ale Frida i tak podala, ze igg ma na poziomie 120. Ponad 200 mam ja ale wartosci Igm i tak mi rosna. Odpowiedz Link Zgłoś
yoku Re: do Yoku 18.09.07, 20:11 tak, masz rację co to IgM-ów ale w przypadku immunologii różnica rzędu do 0,1 to nie jest dużą różnicą, przeciwciała skaczą w zależności od aktualnej kondycji Twojego organizmu... jednego dnia masz ich mniej bo organizm jest w dobrej kondycji a już 2 dni później może być ich więcej bo np. łapie Cię przeziębienie i układ immunologiczny jest chwilowo zdestabilizowany... immunologia - nie matematyka :) powiem jeszcze na koniec, że ja w trzech laboratoriach o różnych normach miałam najpierw 0,95 potem 1,04 a następnie 1,01 w odstępach kilku dni więc to chyba jednak nie zależy od norm laboratoryjnych w takim stopniu jak piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
yoku Re: do Yoku 18.09.07, 20:18 IgG rzędu 120 przy IgM wątpliwych to też przykład tego o czym pisałam czyli stabilizowaniu się liczby przeciwciał... zgodnie z tym co narysował mi mój zakaźnik, IgG w liczbie 120 powinno pojawić się przy IgM rzędu 8-9 w fazie namnażania się wirusa (jeśli sie nie jest w ciąży :) Odpowiedz Link Zgłoś
frida_a Re: do Yoku 21.09.07, 11:40 Witajcie , dla mnie to czarna magia! Powiedzcie mi tak po ludzku , mam się czym martwić ? czy najpierw powinnam to wyleczyć zanim zajdę w ciąże ? Odpowiedz Link Zgłoś
yoku Re: do Yoku 21.09.07, 12:03 musisz mieć co najmniej 2 wyniki badań na CMV zrobionych w odpowiednim odstępie czasu (najlepiej 3 tygodnie) żeby można było mieć pewność, że to wszystko idzie w dobrą stronę i zobaczyć w jakim tempie :) moim zdaniem nie masz się czym martwić ale to trzeba potwierdzić Odpowiedz Link Zgłoś
sonique Re: do Yoku 21.09.07, 14:30 Tak wlasnie. I pamietaj, zebys zbadala obie klasy. Kurde, ja zaluje, ze poworzylam badanie dopiero po 3 miesiacach, bo tak lekarz zalecil, a powinnam po miesiacu, mysle, ze wszystko wygladaloby jasniej wtedy. Po dzisiejszej wizycie mam powtorzyc badanie wlasnie za 3 tygodnie. Tak wiec zrob tak, jak napisala Yoku. W przypadku cytomegalii najwiekszy problem stanowi brak jasnych i jednoznacznych informacji na jej temat i niestety niewiedza lekarzy ginekologow. Poki co, nie martw sie niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
frida_a Re: do Yoku 21.09.07, 17:31 Dziękuje Wam laseczki , tak zrobię powtórzę badania i udam się do gina :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś