Gość: ola
IP: *.tarchomin.waw.pl / 192.168.1.*
31.07.03, 15:03
Będąc małym dzieckiem ( 5 lat), spadłam ze zjeżdżalni, i jak sie okazało po
paru latach, miałam złamaną rękę, ale również nos (jest krzywy), i
przesunięcie górnej szczeęki.( wtedy miałam jeszcze zęby mleczne). Jestem
oczywiscie skazana na noszenie aparatu stałego na zęby( mam 20 lat), po
uprzednim prostowaniu zębów aparatem "ruchomym", i wiem że tę wade zgryzu,
spowodowaną perzez feralny wypadek, da się zminimalizować. Jednak nie wiem co
mam zrobić z nosem,słyszałam że moze przyslugiwac mi zabieg plastyczny (??)
refundowany przez kase chorych, ewentualnie trzeba troooche poczekac na taki
zabieg. Nie wiem na ile te informacje sa prawdziwe, czy ktos potrafi
odpowiedziec czy jest to mozliwe??