Dodaj do ulubionych

Notoryczne infekcje ???

09.02.07, 21:37
Od 5 lat nie mam postawionej diagnozy. Ani leczenia.. Moze ktos z Was spotkal
sie z czyms takim?
5-4 lata temu: nawracajace zakazenia bakteryjne i wirusowe, stany zapalne
oskrzeli, drog moczowych, przydatkow;
3-2 lata temu: spadek zakazen bakteryjnych ale wzrost infekcji wirusowych;
2 lata temu do chwili obecnej: 1-2 infekcje wirusowe w miesiacu. To znaczy
nekaja mnie: bole kosci(nie tylko stawow), miesni, gardla, uczucie, jakby
zaczynala i sie grypa.Codziennie wieczorem mam wrazenie, jakby w glowie i
gardle bylo mi bardzo bardzo goraco. Jednak temperatura nigdy nie przekracza
37,3 C! Wlasciwie 37C to temperatura na codzien. Do tej pory probowalam
roznych immunostymulatorow ( TFX, Levamisol, Padma, Biostymina...), ale po
kazdym z nich objawy bardzo sie nasilaja i le jest odstawiany. Wykluczono tez
wszystkie CMV, EBV i borelioze. Czy ktos moze spotkal sie z podobnym
przypadkiem?
Obserwuj wątek
    • ula.smith Re: Notoryczne infekcje ??? 16.02.07, 22:58
      Żrób kał na grzyby dla pewności wykluczenia grzybicy. Masz słaby organizm -
      wzmocnij się.
    • baska192 Re: Notoryczne infekcje ??? 20.02.07, 17:56
      mam podobnie,jestem wiecznie chora.Czasami podejrzewam,ze zatoki mi sieja po
      calym organizmie.Podejrzewam zatoki bo czesto mam zatkany nos.Bola mnie
      kosci.Ostatnio wyszlo mi podwyzszone ASO wiec wychodzi na paciorkowca.Zrob
      sobie badania lacznie z bialkiem CRP,czynnik reumatoidalny i latex.Na
      wzmocnienie kupowalam na allegro transfer faktor.(siara bydleca)poczatkowo
      dzialalo rewelacyjnie ale teraz po potora roku nie dziala w ogole.sprobuj
      Ecomeru jest niezly.Czy slyszalas o ssaniu oleju.wlasnie zaczelam to
      stosowac .jakby co pisz na moja poczte.zagladam tam rzadko ale jednak.
      • justka78 Re: Notoryczne infekcje ??? 20.02.07, 19:15
        Basia, dzięki, ale to wszystko mam już przepracowane. I wiele, wiele więcej:((
        • greta32 Re: Notoryczne infekcje ??? 02.03.07, 14:29
          Justka. A na jakiej podstawie masz wykluczoną boreliozę? Objawy bardzo
          boreliozowate. Poczytaj forum o boreliozie, wcale nie tak łatwo jest ją
          zdiagnozować czy wykluczyć.
          • justka78 Re: Notoryczne infekcje ??? 02.03.07, 19:05
            Dzięki Greto, wszystko to wiem... objawy pasowałyby do wielu chorób,w których
            występuje wtórny deficyt immunologiczny. Biorę pod uwagę możliwość jednej lub
            wielu występujących wspólnie infekcji, ale także możliwość odczynów
            autoimmunizacyjnych po przebytym zakażeniu (podobno długotrwałe zakażenie
            mycoplasmą czy chlamydią może spowodować autoimmunizację). MOŻE PRZYCZYNA LEŻY
            JESZCZE GDZIE INDZIEJ...? Borelioza o tylko jedna ze 100 różnych możliwości,
            ale dziękuję, jestem wdzięczna za radę.Pozdrawiam, Justka
            • greta32 Re: Notoryczne infekcje ??? 05.03.07, 14:19
              A tak wpadłam tu na momemnt przez przypadek:-) Zobaczyłam Twój post więc
              odpisałam. Dopiero potem zobaczyłam, ze byłaś juz na forum o boreliozie. Zyczę
              powodzenia w poszukiwaniu.
              • justka78 Re: Notoryczne infekcje ??? 05.03.07, 16:50
                Dzięki Greto, ściskam Ciebie również.
                • fenyloetyloamina0422 Re: Notoryczne infekcje ??? 15.11.14, 03:50
                  Justka78 mam teraz to samo co Ty - bez przerwy infekcje, jeśli bywasz jeszcze na tym forum, napisz proszę czy poradziłaś sobie z tym problemem i jakim sposobem. Pozdrawiam.
            • zazule Re: Notoryczne infekcje ??? 06.03.07, 11:14
              CZeść Justka

              Nie wyglada mi to na borelioze bardzej na chlamydie i mykoplasmy- ale musisz
              być bardzo czujna bo objawy mogą być podobne zarówno boreliozy jak i mykoplasm
              i chlamydi. W miare mozliwości radzę wykluczyć/ potwierdzić chlamydie (niestety
              ujemny wynik serologiczny o niczym nie świadczy - b wiele osób chorych jest
              immunosupresyjnych), mozesz próbować wymaz z chorgo miejsca (niestety musisz na
              chlamydie pneumoniae i trachomatis) i oznaczenie PCR. Mykoplasmy leczy się duzo
              łatwiej- jeden antybiotyk tylko ze długo.
              temp która nigdy nie przekracza 37.5 to rzeczy na kótrą skarzy się wielu
              pacjentów z układowymi chlamydiami. Chlamydie nie lubią wysokich temperatur.
              Mimo często temp w granicach 35 st chorzy mają poczucie gorączki.
              Piszesz o inf dróg moczowo- płciowch - to dosyć częste przy chlamydiach/
              mykoplasamch. Te patogeny dostają sie do org przez śluzówki w kórych część
              potem mieszka i się namnaza. Dlatego chorzy skarza się na infekcje dróg moczowo-
              płciowych, gardła, nosa, zatok, tchwicy, oczu. Uczucie moze byc takie jakby
              była pocięta skóra - pieczenie- palenie. Czasami moze dochodzić do pekania
              śluzówek i pojawienia się krwi.
              Poczucie zmęczenia i braku energi wynkia z dwóch powodów: jeden to sama
              infekcja drugi to fakt ze chlamydie kradną ATP (złodzieje ATP).
              pozdr
              zaz

              Ps ja nie wierze w istnienie czegoś takiego jak choroby autoimmunologiczne tzn
              takie, w kórych układ immunologiczy "głupieje" zwracając się przeciwko sobie-
              bez zadnego powodu.
              Jak mi wmawiano ze mam kolagenoze układową albo tocznia - zaczełam sie
              zastanawiac czy przypadkiem obecnosc przeciwciał u chorych osób czy dodatnich
              odczynów nie jest pewnego rodzaju artefaktem- efektem istniejącej infekcji.
              Układ immunologiczny widzi infekcje i próbuje ją zwalczyć- ale nie potrafi- byc
              moze częśc naszych białek jest podobna do białek patogenów, które zaatakowały
              organizm dlatego te pomyłki. Być moze jest inaczej. Zaczełam wiec czytać całą
              dostępną literature i okazało się ze takie teorie juz istnieją a lecznie
              pacjentów antybiotykami (niestety musi trwac co najmiej kilkanascie miesięcy)
              lub lekami przeciwwirusowymi przynosi b. dobre efekty. Wyniki badań kilnicznych
              potwierdzają ze u coraz wiekszej części chorych na choroby autoimmunologiczne
              znajdowane są bakterie i wirusy, leczenie prowadzone w kierunku zniszczenia
              mikroorganizmu przynosi 100% wylecznie z choroby. Szukajac dalej znalazłam
              amerykańską strone o chlamydi pneumoniae. Załozł ja lekarz, którego zona miała
              stwierdzone SM. Leczył ją antybiotykami i wyzdrowiała. NA stronie pełno jest
              ludzi, kórzy leczą się kombinowana antybiotykoterapią na rózne choroby, a
              kótrych przyczną jest chlamydia pn. Ich relacje z leczenia mówią same za
              siebie. Strona prowadzona jest tez przez innego lekrza kóry wyleczył sie z
              fibromialgi.
              JA jestem 9 tydzień antybiotykotrapi i mój stan jest duzo lepszy - badania z
              krwi wykazały ze mam koinfekcje mykoplasmy/chlamydia pn
              pzdr
              zaz



              • justka78 Re: Notoryczne infekcje ??? 06.03.07, 20:42
                Cześć Zaz,

                Ty kiedyś dostaniesz order za propagowanie wiedzy i nauki o chlamydiach :) Ale
                fakt faktem trafiłaś z mycolpasmą (pneumonia) w 10. Powiem Ci, że pewien
                immunolog starszej szkoły poprostu mi ją wysłuchał. Jak sie domyślasz, profesor
                ten prowadzi oddział dla dzieci obarczonych defektem immunologicznym, w
                rezultacie łapiących wszystko(!). Mycoplasmy to jedne z podstawowych zakażeń u
                tych pacjentów. Dlatego diagnoza była krótka:"kaszlnij....tak...jeszcze
                raz...hmmm, tak, mycoplasma. Siostroooo!!!!". Jednak w moim przypadku nie jest
                możliwe stwierdzić, czy wszelkie patogeny, które u mnie znaleziono są przyczyną
                czy wynikiem niedoborów odporności i całokształtu choroby. Druga kwestia jest
                taka, że tylko organizm ze zdrowym układem odpornościowym toleruje
                antybiotykoterapię. W przypadkach takich, jak mój, każdy antybiotyk powoduje
                natchmiastowe wychwianie z- i tak już kruchej- równowagi, co skutkuje szeregiem
                poważniejszych zakażeń a wręcz możliwością zagrożenia życia. Dlatego jeśli
                mycoplasma wybiła się dzięki któremuś z antybiotyków, które wzięłam do tej
                pory, to dobrze jeśli nie, to pozostaje mi ja polubić;) A tak poważnie, to w
                moim przypadku dobre efekty przynosi Broncho-vaxom- jak pisze wytwórca,
                zwiększa on ilość krążących limfocytów T, zwiększa wydzielanie immunoglobulin
                oraz stymluje makrofagi.
                Chlamydii dzięki Bogu nie mam.
                Aha, miałam napisać o infekcjach oportunistycznych. No więc bakterie
                oportunistyczne są to takie bakterie, które żyją sobie w nas na codzień, nie
                przynosząc większej szkody. Między innymi należą do nich i mycoplamy, i
                gronkowce, i wiele innych przerażających nazwą. Rzecz tylko w tym, żeby
                utrzymać je na właściwym poziomie. Wtedy nie są dla nas szkodliwe. Dlatego
                różne, różniaste wymazy wykażą całą gamę patogenów u osób kompletnie zdrowych!(
                wiesz, że obowiązuje zasada, że mikroorganizmów w wymazie nie powinno się
                znajdować poniżej KRTANI).
                niestety
                >
                > ujemny wynik serologiczny o niczym nie świadczy - b wiele osób chorych jest
                > immunosupresyjnych)

                Co przez to rozumiesz??? Że mają sztucznie hamowane funkcje białych krwinek???


                Co do Twojej niewiary w choroby autoimmunologiczne...możesz wierzyć, w co tylko
                chcesz, jednak istnieje cos takiego jak nauka ze swoimi dowodami. W zasadzie
                musiałabyś trochę pozajmować sie 'moimi' pacjentami, cierpiącymi właśnie na
                RZS, toczeń, twardzinę, ZZSK i wiele innych.
                Mogę Ci tylko powiedzieć, że wiele historii tych chorób rozpoczęło się od
                niczego innego, jak silnego wstrząsu psychicznego (śmierć w rodzinie, utrata
                pracy itd.)No nic, nie zamierzam nikogo zbawiać na siłę, cieszę się, że nie
                potwierdzono u Ciebie żadnej z tych okropnych chorób, z dwojga złego chlamydia
                lepsza.
                Zaz, zastanawiałaś się nad Padmą 28? Z tego, co wiem, ktoś z forum "B" już się
                próbował tym leczyć. Oczywiście, cudu nie sprawi, jednak w wielu wypadkach
                okazała sie doskonałym dodatkiem do leczenia standardowego.
                Jesli chciałabys przeczytać o tym preparacie w kontekście leczenia m.pneumonii
                i zakażeń dróg oddechowych, tutaj jest link:
                www.tymofarm.pl/padma.php?id=7&idart=9
                Moje plany na najliższą przyszłość są takie: sprawdzić ponownie Yersinię, jeśli
                nadal aktywna to przeleczyć, podpytać okulistę, co sądzi o zmianach jaskro-
                podobnych w ewentualnej neuroinfekcji, wybrać sie do lekarza- nie zakaźnika z
                hobbistyczym zapędem w kierunku ch. zakaźnych:) Wiadomo, czemu. Pozdrawiam, J.


                • zazule Re: Notoryczne infekcje ??? 07.03.07, 01:03
                  Cześć
                  JAk chcesz to mogę Ci wysłać na priva linki do prac po angielsku (prace
                  naukowe) bo wtedy wszystko sobie pozytasz i poukładasz TAk to juz jest ze jak
                  człowiek sam poczyta to wtedy lepiej rozumie.
                  Mogę ci tez wysałac link do ankiety jaka wypełniają chorzy o układowej infekcji
                  chlamydiami.

                  Mykoplasm jest ponad 100 gat cały czas są odkrywane nowe i mykoplasama
                  pneumoniae to wierzcholek góry lodowej.
                  Przy infekcji np mykoplasma fermentes( chyba tak- bo mylą mi się ich imiona:))
                  wychodzą dotanie przeciwciała przeciwko np tarczycy i kolagenowi

                  Trudno mówić ze u mnie wystepowala infekcja dróg oddechowych (czasem kaszel).
                  Natomiast jak miałam herxa to bardzo kaszlałm oskrzelowo. Dzieje się dlatego
                  tak ze mykoplasmy/chlamydie powodują apotoze nabłonka migawkowego i jak się
                  leczysz migawki "odrastają" (podobny efekt wystepuje u nałogowych palaczy, jak
                  rzucają palenie)

                  Z immunosupresją jest tak, że u chorych wyizolowano bakterie chlamydi z krwi
                  (konkretnie z naczyń wieńcowych), a organizm nie wytwarzał przeciwciał.
                  Być moze dzieje się tak dlatego ze chlamydie i mykoplasmy nie mają sciany
                  komórkowej. Ja jednak zastanawiam się czy nie jest tak ze przeciwciała są ale
                  utkneły w komórkach zwiazane z bakteriami (chlamydie i mykoplasmy to
                  wewnąrzkomórkowe mikroorganizmy).
                  Z innych ciekawostek to w czasie infekcji chlamydiami mogą pojawić się
                  przeciwciała przeciwko E. coli układ immunologiczny się myli bo bakterie maja
                  podobne białka.

                  Spadek odporności jest czymś normalnym przy tych infekcjach, u mnie na kilka
                  miesięcy przed objawami wystepował obnizony poziom limfocytów szczególnie
                  granulocytów (pracuje w szkodliwych warunkach i mam czesto robione badania).

                  Wystepowała monocytoza (od 20-50%) ale nie dlatego ze organizm walczy z chorobą
                  tylko dlatego ze chlamydie hamują apoptoze makrofagów (potrzebują ich do
                  transportu) i przez to jaet monocytoza. Jak jest mechanizm dokładnie nie
                  wiadomo - ale w jakiś sposób wpływają na transkrypcje DNA.

                  Jak mozna sie przekonac czy ma się infekcje chlamydiami i mykoplasmami.

                  Na chlamydie jest dosyc prosty sposób zazywa się NAC ( N- acetylo cysteina) w
                  Polsce nie dostepna (u nas jest ACC600 z tym ze Ja nie polecam ale ludzie z
                  Bulgari i Czech piszą ze działą tak samo - tylo ze u nich jest w proszku), ale
                  bez problemu mozna kupic w aptece w Niemczech (bez recepty). Zazywa się 1200mg
                  dziennie i po jakimś czasie ( to sprawa indywidualna ale z reguły szybko)
                  powinna wystąpić reakcja Herxaimera.

                  Mykoplasmy potrzebują do życia środowisko zazsadowe i dlatego wciągają potas do
                  komórek. U 70% chorych poziom potasu we krwi wynosi ponizej 4. Jak zaczynasz
                  się leczyć (doksycyklina 2x po 100mg) to poziom (u mnie w 5 dniu) skacze
                  powyzej górnej granicy normy (praca na ten temat jest dośc stara, nie znalazłam
                  potwierdzenia tych danych w innych źródłach ale potwierdziło się na moim
                  przykładzie))
                  Wiec mozna taki esperyment przeprowadzić.
                  Mozna tez spróbowac zrobić przeciwciał w Kalsie IgM i IgG na mykoplasmy i
                  chlamydie i po tygodniu zazywania abx powtórzyć badanie, zmiana moze być
                  dowodem infekcji.

                  Najnowsze wyniki badań nad chlamydiami i mykoplasami sa b ciekawe i myśle ze
                  Tych dwóch lekrzy, kótrzy rozszyfrowali chlamydie pn i opracowali protokół
                  leczenia to potencjalni kandydaci do Nobla.

                  Lecza on b. wiele chorób abx: RZS, Tocznia, SM i 30 innych, wyniki naprawde są
                  rewelacyjne- na forum Internetowym są ludzie z całego świata (cześc to lekarze,
                  którzy leczą siebie i swoje rodziny z chorób do tej pory uznawanych za
                  nieuleczalne). Jak się czyta historie tych ludzi to az się wierzyć niechce.

                  Zgadzam się z teorią ze wiele chorób (w tym autoimmunologicznych) jest wynikiem
                  stresu. Myśle jednak ze mechanizmjest taki ze wyczerpany stresem układ
                  immunologiczny "pozwala" na infekcje; pólbiedy jak jest to wirus grypy ale
                  gorzej jak dochodzi do namnozenia w organizmie mykoplasm, chlamydi czy róznych
                  wirusów ( w tym troche niedocenianego wirusa herpes - przypuszcza się ze on ma
                  jakiś udziął w chorobach autoimmunologicznych)

                  Z autoposji: w mojej rodzine za nim zachorowałam wystąpiąła cała seria
                  stresujących sytuacji (wypadek, choroba i smierć). Ja zawsze byłam w centrum
                  wydarzeń jako ze dobrze radze sobie w sytuacjach ekstremalnych - tymczasem mój
                  układ immunologiczny nie nadązył za psychiką.

                  pozdrawiam
                  zaz

                  Ps nie jedz orzechów zawieraja duzo L-argininy. Mykoplasmy potrzebują jej do
                  wzrostu.






                  • justka78 Re: Notoryczne infekcje ??? 07.03.07, 10:20
                    Cześć. Ciekawe to, co napisałaś, z niektórymi zdaniami się zgodzę, o innych na
                    razie nie ma sensu dyskutować, bo nie w tym rzecz.

                    Zastanawia mnie, co napisałaś o ACC. Jakiś dziwny dla mnie ten sposób, myślę,
                    że gdyby nawet najzwykleszemu zdrowemu człowiekowi podać taką dawkę na raz,
                    doprowadziłoby to do podrażnienia oskrzeli i musiałby poczuć się gorzej. Mówimy
                    o tym samym? ACC to lek mukolityczny. Acc działa tak, że 'rozrywa' cząsteczki
                    śluzu w oskrzelach, jednocześnie pobudzając rzęski nabłonka migawkowego. W zbyt
                    dużej dawce HAMUJE rzęski, może stąd nagłe pogorszenie po 1200mg.
                    Przekopiowałam Ci działanie niepożądane z ulotki w Pharmindex, myślę, że przy
                    przedawkowaniu właśnie ludzie odczuwają te dolegliwości, a nie herxy:
                    ' Działanie niepożądane
                    Nadwrażliwość na lek, skurcz oskrzeli (szczególnie u osób z nadreaktywnością
                    oskrzeli), nudności, biegunka, zaburzenia łaknienia, rzadko wymioty. Może
                    wystąpić wodnisty wyciek z nosa. W nielicznych przypadkach donoszono o
                    występowaniu reakcji alergicznych objawiających się dreszczami, pokrzywką,
                    wzrostem temperatury ciała. Nadwrażliwość na acetylocysteinę może objawiać się
                    zapaleniem błony śluzowej jamy ustnej i nosa."

                    Zgadza Ci się to??

                    Chciałabym przeczytać za to o spadkach potasu w przebiegu zakażenia, jesli masz
                    coś na ten temat, to podeślij mi proszę.

                    U mnie nie było monocytozy. Największy problem to przyhamowanie chemotaksji
                    neutrofili, tzn, że te granulocyty nie chcą za bardzo się poruszać :)
                    Przemieszczać i żreć bakterie. Myślę tu jeszcze o erlichii, bo to ona włazi do
                    tych nieszczęsnychgranulocytów. Yersinia podobno też.

                    Zaz, ja nie mogę antybiotków. Wezmę tylko w ostateczności. Mogę jedynie tak
                    stymulować układ odpornościowy, żeby sam przychamował bakterie, doprowadził do
                    ich "uśpienia". Nic, dam Ci znać, jak już coś więcej będzie wiadomo. Dziękuję!

                    • zazule Re: Notoryczne infekcje ??? 07.03.07, 12:38
                      ACC600 (acetylo cysteina) - wszysko sie zgadza. JA go nie uzywam bo myśle
                      dokładnie tak jak Ty. W Bułgari i Czechach mają jakiś proszek z acetylocysteiną
                      moze on działa jakoś inaczej- chociaż nie wydaje mi się.
                      Natomiast NAC (N-acetylo cysteina) trochę się rózni. Przywiózł mi kolega z USA,
                      tam jest sprzedawana jako suplement diety bez recepty. Polecana dawka 600
                      dziennie jak długo chcesz (tabletki - wyglądają jak kapsułki z bakteriami tylko
                      większe). Nie działają wyksztuśnie. Zabijają natomiast (potwierdzono to w
                      dwóch niezaleznych lab, potwierdzono równiez ze mają działanie pzeciwgrzybicze)
                      jedną z form chlamydi- chlamydia ma 3 formy. W tym niestety tak zwaną cryptic
                      form, kórą przyjmuje jak się usiłuje ją wytepic (staje się wtedy bewzględnym
                      beztenowcem - i tylko metro tu pomoze). Chorzy na chlamydie zaczynają kuracje
                      od 1200 mg NAC(Herx jest gwarantem ze masz chlamydie)i zazywają go non stop
                      przez 18 miesiecy. Podobne działanie jak NAC mają na chlamydie antybiotyki z
                      grupy penicylin (jak juz się nie ma herxa po NAC- pod koniec lecznia to mozna
                      zazyć penicyliny zeby sprawdzc czy coś nie zostało).
                      JA nie miałam NAC (dopiero później dostałam) i zaczełam odrazu od doxy i
                      azytro. Herxy b. silne ( z gorączką, całym szergeim objawów neurologicznych,
                      stawowo mięsniowych i kardiologicznych i wiele innych trwałay przez miesiąc),
                      potem dodałam olejek oregano (profilaktyka przeciwgrzybicza) i wórciły Herxy
                      ( myśłe ze dlatego ze działanie oleju porównywalne jest z działaniem silnych
                      antybiotyków jak penicylina i wankomycyna, wiec olejek moim zdanim działa jak
                      NAC, na mykoplasmy olejek niepowinien działać), które mam cały czas z tym ze
                      słabną.
                      Metro przedemnną - nie ma sensu zazywanie go wczesniej- bo trzeba poczekac ok 3
                      miesiecy jak chlamydie przyjmą formę cryptic.

                      Jak nie wiem dokładnie jakie masz objawy, ale z tego pisałas bardziej obstawiam
                      mykolasmy niz chlamydie.
                      JAk znajde prace o K podesle - z tym ze jest to stara praca oparta b. na
                      obserwcjach autora niz na jakiś szczególowych badanich naukowych.
                      Yersinia - to dosyć łagodna bakteria - chociaz nigdy nie wiadomo- moja ciocia
                      miała ostatnio (moze po soczkach marwit (piła codziennie)- w kórych ją
                      znaleziono)- infekcja układowa (mięsnie i stawy + biegunka)i samo pszeszło bez
                      abx po 2 tygodniach.

                      Przez wiele lat byłam wrogiem abx i w pewnym sensie dalej jestem
                      kilkanaście lat temu wyleczyłam się abx z helicobaktera. Zachorowałam kilka lat
                      wcześniej (byłm jednym z młodszych pacjentów), co gastroskopia to gorzej,
                      poszła dwunastnica i potem żołądek. Straszna dieta i durne rozmowy z lekrzami o
                      stresie (tylko ze ja uwazam się za osobę dośc wyluzowaną). Pojawiły się
                      doniesienia o helikobakter. Załatwiłam sobie trapię abx (w Posce w dalszym
                      ciągu przepisywano ranigast - był wtedy na recepte).
                      To była masakra - nie zazywałam wczesniej prawie nigdy antybiotyków (jak
                      zazywała to zle tolerowałam- miałam zawsze skutki uboczne) i byłm ich
                      przeciwnikiem, a tu 2 naraz, W przeciągu całego leczenia (miesiąc) lezałam w
                      łózku i chorowałam (uwazałam ze to anybiotyki mnie tak zatruwają) ale dzielnie
                      się leczyłam. Z czasem wszystkie zmiany w dwunastnicy i w zoładku się cofneły
                      wyzdrowialam calkowicie - zadnej diety (jem co chce), żadnych nawrótów -
                      rewelacja.
                      Potem nigdy wiecej nie zazywałam abx az do tej choroby. W pierwszych dniach
                      byłam przerazona jak zobaczyłam co mnie czeka.
                      Teraz jestem 10 tydzień na abx i czuje się w miare - chodze do pracy od 2
                      tygodni. Jasne ze są gorsze i lepsze dni. Organizm przyzwyczja się do abx i nie
                      jest to jakiś duzy problem. To trochę tak jakby organizm "wiedział" ze one mu
                      pomagają i akceptował ich obecność.
                      Jestem wrogiem zapsiywania abx na byle infekcje co u nas jest nagminne.
                      Niestety czesto jest to wynikiem żle pojmowanej współpracy miedzy lakarzami a
                      przedstawicilami firm faraceutycznych . Polska zajmuj pierwsze miejsce w
                      zażywaniu abx i jedno z pierwszych w kategori bakteri opornych na abx.
                      Antybiotyki podaje się bez antybiogramów, to samo dotyczy leków
                      przeciwgrzybiczych a grzybice sa teraz duzo bardziej oporne na lecznie niz 10
                      lat temu.
                      Natomiast chorzy na borelioze i układowe chlamydie czy mykoplasmay są
                      pozbawiani mozliwości leczenia. Oczywiście mozna spekulowac czy takie terapie
                      duzymi dawkami abx przez miesiące/lata nie okaza się tragicze w skutkach za 15
                      lat dla leczonych osób. Tylko ze z drugiej strony nie ma na co czekać- nie ma
                      innej drogi. Mykoplasmy , chalmydie i choroba z Lyme wszystkie prowadzą do
                      uszodzeń CUN, mięsni i stawów i ostatecznie do zgonu.
                      Mam w domu amerykański podręcznik o chorobach zakaźnych z 91 roku. Autorzy
                      kwestionują Elise jako skuteczną metode diagnozy i piszą ze tylko wczesna
                      borelioza moze byc leczona tygodnie, zaawansowana wymaga leczenia abx non stop
                      przez lata, 16 lat a w Polsce dalej Elisa i 6 tygodni abx przy zaawansowanej
                      boreliozie.
                      Na zakończenie wkejam lin do fajnej histori

                      www.ldn.org.pl/readarticle.php?article_id=50pzdr
                      zaz







                      • hashi-tess Re: Notoryczne infekcje ??? 20.03.07, 13:09
                        Witaj!

                        Czy dobrze rozumiem Waszą dyskusję?
                        Proszę napiszcie czy Hashimoto to też następstwo tych wszystkich robaczków, o
                        których tutaj piszecie?
                        Czy obniżenie koncentracji i pamięci jest wynikiem ..........

                        • justka78 Re: Notoryczne infekcje ??? 20.03.07, 15:36
                          Witaj Hashi-tess, nie, na pewno Hashimoto NIE JEST wynikiem robaczków. Z resztą
                          napewno sama o tym wiesz? Pozdrawiam cieplutko, Justka
                        • zazule Re: Notoryczne infekcje ??? 20.03.07, 22:29
                          Na razie nie ma zadnych danych na ten temat.
                          Pozdrawiam
                          zaz
                          • hashi-tess Re: Notoryczne infekcje ??? 20.03.07, 22:56
                            B. dziękuję za info.
                            Poczytałam Wasze linki i się trochę dokształciłam.
                            Tess
                            • justka78 Re: Notoryczne infekcje ??? 20.03.07, 23:05
                              Dużo zdrówka!
              • zimbwa Re: Notoryczne infekcje ??? 17.06.14, 18:04
                prawdopodobnie masz nietolerancję pokarmową. być może zabrzmi to głupio, ale większość osób nie toleruje wielu pokarmów, które codziennie przyjmuje. nietolerancja pokarmowa wywołuje stany zapalne, a stany zapalne osłabiają cały organizm. ja od kiedy skończyłam 15 lat wiecznie czułam się zmęczona, cały czas mnie bolała głowa, i właśnie nie mówiąc już o infekcjach - sezon zimowy, to przynajmniej było 5 przeziębień, a w pozostałe pory roku wcale nie lepiej. co najlepsze, zawsze zdrowo się odżywiałam (moja mama jest wegetarianką), z używek, to alkohol od czasu do czasy przy większej okazji, ale tez w małych ilościach, bo nie przepadam, a stan zdrowia jakby cały czas się pogarszał. googlując swoje obiawy trafiłam kiedyś na art. o nietolerancji, znalazłam klinikę vimed i poszłam, bo co miałam zrobić, jak żaden lekarz nie potrafił powiedzieć, co mi jest. okazało się, że jestem uczulona na wiele produktów, nawet tych zdrowych (pomidor, kalafior, kasza gryczana, KAWA I HERBATA!!!!! i parę innych). Po wyeliminowaniu tych produktów już po tygodniu poczułam różnice. teraz będąc na diecie eliminacyjno-rotacyjne przez 6 miesięcy nie miewam bólu głowy, wzdęć, moja odporność się znacznie poprawiła. także radzę sobie poczytać nt.
    • fenyloetyloamina0422 Re: Notoryczne infekcje ??? 15.11.14, 03:50
      Justka78 mam teraz to samo co Ty - bez przerwy infekcje, jeśli bywasz jeszcze na tym forum, napisz proszę czy poradziłaś sobie z tym problemem i jakim sposobem. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka