Dodaj do ulubionych

problemy z krążeniem

29.12.07, 19:33
od jakiegoś pół roku marzną mi stopy, są wtedy sine i bolą- jakby je ktoś
mroził, byłam u rodzinnego-nic , naczyniowca-chyba trafiłam na głupka , bo
wysłał mnie do kardiologa , wziął kasę i zapisał drogie leki, ale to nic nie
pomaga, teraz ból mam też w rękach, do tego puchną, często mam problem z
prostymi czynnościami, co ja mam robić , bo na razie idę od lekarza do
lekarza, a ci dalej mnie posyłają, nic nie wiem, jestem jak na początku,
tylko,że objawy są co raz silniejsze, biorę halidor- nic nie pomaga, co to
może być, do kogo teraz mam się udać, jakie badania zrobić-ekg-oki, badanie
doplera-oki, żylaków nie mam , proszę o rozsądne odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • epistale Re: problemy z krążeniem 29.12.07, 19:58
      ja mam problemy z krazeniem ,chore serce ale takich objawow jak
      twoje nie mam,zdarzylo mi sie miec 17 lat temu lewa dlon sino-
      czerwono-fioletowa w cieple letnie popoludnie po lekkiej pracy
      fizycz.przy plewieniu warzyw w ogrodku wiec udalam sie na pogotowie
      wieczorem po porade a dyzurujacy pan doktor kazal pielegniarce umyc
      mi dlon spirytusem bo:"reka jest niedomyta z gleby" i tak
      zdiagnozowal problem nic nie przepisujac ! zdenerwowana wzielam
      sobie kilkanascie kropli nerwosolu i po pol godz dlon wyblakla !
      mysle ze powinnas jednak udac sie do kardiologa i byc pod jego
      opieka!
      • brusiatko0 Re: problemy z krążeniem 29.12.07, 20:35
        byłam u kardiologa, kazał iść do naczyniowca, bo serce mam zdrowe jak dzwon, a
        te stopy i dłonie to efekt krążenia, w rodzinie są żylaki, ja ich nie mam, ale
        dziś bolą mnie nogi i ręce jak diabli, taki zimny ból, nikt mi nie mówi co to
        może być, podejrzewam, że może zakrzepica, ale po doplerze chyba by coś wyszło,
        a tu nic, sama nie wiem, meczę się i gdybam
    • krakusia Re: problemy z krążeniem 30.12.07, 10:26
      Robilas dopplera kończyn? Nic nie wykazał? dziwne.
      A jakie masz ciśnienie i puls w nogach? Jakie wartości wybadał Ci
      naczyniowiec? Ile masz lat? Palisz papierosy? Czy stawy też Cię
      bolą? Ból jest rwący czy przytłumiony? Moższ przejść 500 m bez
      postoju? Czy jak leżysz z uniesionymi nogami czujesz ulgę, czy jak
      masz opuszczone czujesz ulgę?
      • brusiatko0 Re: problemy z krążeniem 30.12.07, 13:53
        badanie doplera nic nie wykazało, po za zaburzeniami rymu serca-kardiolog ej
        diagnoz nie pwierdził, ciśnienie mam raczej niskie 110/70 puls w nogach jeśli
        dobrze usłszałam 180 ale nie jestem pewna, mam 29 lat, od 2 miesięcy nie palę od
        3 nie użuwam antykoncepcji, ból jest ciągły, mogę się poruszać, chodzić, ale
        mniej niż kiedyś, potem dopiero jest ból jak odpoczywam, leżać z uniesionymi
        nogami nie czuję poprawy, najgorzej jest rano, po odpoczynku jak wstanę , potem
        ruch jakby to niweluje, ale po całym dniu mam dość,
        najbardziej wkurza mnie, że lekarze nic nie wiedzą czemu tak jest , a mnie już
        nerwy szarpią, bo boję się czy to nie coś poważnego-np. może dojść do zatoru
        płucnego-mam nadzieję jaednak, że nie
        chętnie bym dowiedziała się więcej o ziołach o których pisze grazka0000
        • wadera3 Re: problemy z krążeniem 30.12.07, 14:21
          Odradzam niesprawdzone zioła od wszelakich handlarzy, za to spróbuj maści z
          kasztanowca (tabletek z kasztanowca)
          przynajmniej potwierdzisz, lub zanegujesz żylaki, choć badania powinny je
          właściwie wykazać.
        • krakusia Re: problemy z krążeniem 31.12.07, 11:05
          Nie potrafię Ci pomóc, za mało danych. A jaki masz poziomu kwasu
          moczowego ??? Badałas?

          Bóle nóg mogą towarzyszyc wielu choroba (dna moczowa, awitaminoza,
          stawy, od kręgosłupa, skutki uboczne antykoncepcji bo zageszcza
          krew, brak magnezu, żylaki....)i musisz dręczyć lekarzy w
          poszukiwaniu diagniozy. Zmień naczyniowca na innego (bo lekarze się
          mylą), zbadaj nerki. Zrób sobie szczegółowe badanie krwi, sprawdzaj
          temperature ciała i chodź od gabinetu do gabinetu. Nie daj się zbyć.
          Nie masz innego wyjścia. Wybieraj sprawdzonych lekarzy. Ziół bym nie
          brała (nawet tych najbardziej cudownych) bo nie wiesz co Ci dolega,
          więc po co eksperymentować na sobie. Mogą Ci bardzo zaszkodzić !!

          Najpierw trzeba chorobę zdiagnozować a poźniej leczyć. Nigdy
          odwrotnie !!

          O zator płucny się nie martw i skąd Ci to w ogóle przyszło do głowy
          jeśli nie masz zatkanych żył, ztem żadna skrzeplina nie wpadnie do
          płuc/serca. Jeśli konicznie juz teraz chcesz coś łykać to kup sobie
          bez recepty Polocard 75 mg i przez miesiąc raz dziennie (po posiłku)
          zjedz JEDNA małą pastylke. Stosuje się go przy chorobach
          niedokrwiennych, działa przeciwzakrzepowo. To ASPIRYNA tylko w
          mniejszych dawkach. Krótko mówiąć troszkę rozrzedzi Twoją krew i
          krązenie się poprawi, ma równiez działanie przeciwzapalne. Jeśli sie
          zdecydujesz to kupić to wspomnij o tym lekarzowi przy najbliższej
          wizycie.
          Napisz co dalej z Tobą.
          Trzymaj sie, pozdrawiam.
    • wadera3 Re: problemy z krążeniem 30.12.07, 20:45
      grazka0000 napisała:

      >Czy wiesz ,ze mamy takie ziola,ze
      > lecza nowotwory?



      taaa, wiem, większość moich pacjentów w hospicjum usiłuje się tym ratować,
      jednak jakoś od lat nikomu sie nie udało, każdy po prostu wcześniej umarł -
      umarł-rozumiesz to słowo?!
    • krakusia do grazka0000 31.12.07, 11:24
      Proszę nie proponować ziół a tym bardziej chelatacji (która kosztuje
      fortune) jeśli choroba nie jest zdiagnozowana.
      Zatkanie tętnic ma zupełnie inne objawy i nie należy tętnic mylić z
      żyłami/żylakami.
    • krakusia ...do grazka000 31.12.07, 11:38
      grazka0000 napisała: "Dla mnie to lekarze sa nieuczciwi poniewaz
      zrobili z nas pacjentow krolikow doswiadczalnych zamiast leczyc" czy
      Ty kobieto wiesz co piszesz??? Zacytowalam Twoje słowa i przeczytaj
      je sobie jeszcze raz !!!
      Teraz Ty z niej robisz królika. Proponujesz dziewczynie drogie zioła
      i chelatację aby zarobić kase na dystrybucji, gdy ona NIE MA JESZCZE
      wystawionej diagnozy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka