taszka07
08.02.08, 10:12
zapalenie stawów
Autor: taszka07 02.02.08, 09:35 Dodaj do ulubionych Skasujcie
Odpowiedz
witam!
mam problem i liczę na to, że może znajdzie się ktoś kompetentny i
może mi pomoże.
mam 25 lat, w kwietniu 2007 urodziłam córeczkę. wcześniej nie miałam
żadnych problemów ze stawami.
w grudniu przed świętami dopadły mnie dziwne dolegliwosci.
zaczęło się od oczu- uczucie piasku w oczach i zaczerwienienie. na
następny dzień oczy zaropiałe a białka czerwone. do tego bardzo
silny ból w dole pleców( nie ustępujący nawet w pozycji siedzącej,
leżącej), promieniujący prawą nogą do stopy. zaczęło puchnąć mi lewe
kolano, stopy obydwie, dłonie mrowiejące, opuchnięte- niedowład.
przed świętami udałam się do lekarza pierwszego kontaktu- stwierdził
że to wirus- dostałam jakieś lekarstwo na górne drogi oddechowe(?) i
wrazie ostrego bólu ketonal 100. przez święta zjadłam ketonal, ból
jak był tak po nim nie znikał. po świętach znów lekarz rodzinny- tym
razem inny. zlecił podstawowe badania.wyniki:
morfologia-
wbc 6,8
rbc 3,92
hgb 11,6
hct 35
plt 181
pct 0,168
mcv 89,1
mch 29,5
mchc 33,1
rdw 16,20
mpv 9,30
pdw 13,80
lymph % 23,6
mxd % 5,1
neutr % 71,3
lymph# 1,6
mxd# 0,30
neutr# 4,90
OB 45
mocz wyszedł idealnie.
tym razem diagnoza zapalenie stawów. dostałam coxtral i zalecenie po
dwóch dniach stosowania- brak poprawy - konsultacja specjalisty.
więc się konsultowałam.( w między czasie zjadlam opakowanie
coxtralu) kolejny lekarz był przekonany ze to rzs. wysłał mnie na
badanie na obecność przeciwciał przeciw cyklicznemu cytrulinowanemu
peptydowi ( IgG). wynik ujemny (0,8 RU/ml). miałam zalecenie, że gdy
wynik będzie dodatni to idę do szpitala na oddział ( miałam
skierowanie), a że wyszedł ujemny udałam się do reumatologa. w
międzyczasie ból zmienił się. plecy odpuściły całkiem ( w dzień),
kolano mocno zapuchło i stawy w nadgarstkach też. nadmienię,że
miałam książkowa sztywność poranną- zdrętwiałe ręce,bez możliwosci
prawie poruszania, mocny ból, który ustępował po godzinie. wszystkie
dolegliwości nasilały się w nocy- wracał też ból pleców dodatkowo
ból stawów biodrowych, uda ( silny ból uniemożliwiał mi zmianę
pozycji w nocy)( oczy cały czas chore)odezwały się stare
dolegliwości- dwa lata temu złapał mnie kręcz szyi, mialam też
zapalenie stawu żuchwowego- zaczęly znów mnie boleć przy tej
chorobie.. kolejny lekarz zlecił badania:
czynnik reumatoidalny met. waalera-rosego- wynik ujemny,
ANA- przeciwciała przeciwjądrowe- nie stwierdzono,
antygen HLA B27- nie stwierdzono,
proteinogram:
albumin 58,7 %, 44,1 g/l
alpha1 4,6 %, 3,5 g/l
alpha2 10,3 %, 7,7 g/l
beta1 6,1 %, 4,6 g/l
beta2 4,2 %, 3,2 g/l
gamma 16,1 %, 12,1 g/l
A/G ratio: 1,42
stężenie białka całkowitego: 75,1 g/l
od dwóch tyg biorę olfen 75 2x1 tabl. -bez większej poprawy.
opuchlizna z kolana zeszła prawie cała, stopy mnie nie bolą, ale
dłonie cały czas. nie mogę wogóle wyprostować ich całkowicie, nadal
bolą, mrowieją a nadgarstki puchną. mam problem z podstawowymi
czynnościami w domu- nadmienię, że mam malutkie dziecko i straszny
problem z opiekowaniem się nią w tym stanie.
wyniki wyszły dobre, lekarz powiedział, że nie potrafi mi pomóc bo
dla niego choroba jest w tak wczesnym stadium, że organizm jeszcze
sie na nią nie przestawił stąd wyniki.
może to coś innego a ja idę w złym kierunku? czy powinnam iść do
specjalisty z innej dziedziny? reumatolog powiedział mi, że jedynie
może mi przepisywać kolejne leki i może trafimy na jakiś który
podziała.do tego spadła moja odporność- w międzyczasie dwa razy
dopała mnie grypa z temperaturą 38 st. acha- przez prawie cały czas
mam stan podgorączkowy.
proszę o pomoc.