malinowymis
08.05.08, 11:44
witam
moja mama byla leczona dwa lata na jaskre. wszystkie krople zle znosila. pojawily jej sie rozne dolegliwosci po kroplach. w koncu skonczyla na drogich kroplach travatan.
Zmienila lekarza, ktory kazal jej odstawic wszytskei leki i sie okazalo ze cisnienie w normie. badanie nerwu wzrokowego w normie.
teraz ostatnie badanie miala juz zeby byc pewnym ze nie ma jaskry (nerve fiber analysis) i rowniez wszystko w normie. (wszystkei te badania miala w przeciagu kilku miesiecy, badanie cisnienia kilkukrotne, raz tylko wyszlo troche podwyzszone cisnienie)
a poprzednia okulistka wmawiala jej usilnie ze jaskra jak nic. Cisnienie jej wychodzilo za wysokie na jakis starych urzadzeniach. badanie nerwu wzrokowego bylo w normie ale mimo to dalej lekarka twierdzila ze to jaskra :/
co myslice pisac skarge do przychodzi na takiego lekarza konowala ? cos to da?
podobno stosowanie lekow na jaskre powoduje rozne nieodwracalne skutki uboczne. choc tutaj znowu takiego dlugiego okresu nie bylo bo 2 lata.