Dodaj do ulubionych

guz jelita grubego

31.05.08, 11:31
czy są też łagodne? Czy jest możliwość, ze guz wielkości mandarynki
nie jest złośliwy?
Obserwuj wątek
    • sp9tcu Re: guz jelita grubego 31.05.08, 13:08
      A może to jest zwykły hemoroid ?
      • butterffly Re: guz jelita grubego 31.05.08, 13:12
        sp9tcu napisał:

        > A może to jest zwykły hemoroid ?

        Dobrze się czujesz?
      • zuzka.a1 Re: do sp9tcu 31.05.08, 13:13
        dzięki za odzew. Nie, to guz, już usunęli, ale na wyniki czeka się
        ponad tydzien czyli wieczność.
    • zuzka.a1 Re: guz jelita grubego 31.05.08, 13:11
      wiem, w necie jest dużo informacji na temat guzów jelita grubego,
      siedzę, czytam i się dołuję. Czy ktoś miał łagodnego, żyje i ma się
      dobrze???
      • butterffly Re: guz jelita grubego 31.05.08, 13:16
        Teoretycznie mogę napisać, że owszem są guzy niezlośliwe jelita grubego (
        gruczolaki, adenoma).
        Może napisz coś więcej o swojej sytuacji, czy mialaś jakieś badania, a może
        jesteś po operacji czy na nią dopiero czekasz, w jakim jesteś wieku, jakie byly
        objawy...
        • jolantas1955 Re: guz jelita grubego 31.05.08, 13:44
          Może być złośliwy, wycięty i tez można żyć.Wiem to z doswiadczenia, wprawdzie
          nie własnego,ale bliskiej osoby.
          • zuzka.a1 Re: guz jelita grubego 31.05.08, 14:27
            szczegóły: mężczyzna 34 lata, guz w krętnicy, objawy chyba od wielu
            lat - dolegliwości żoładkowo jelitowe, ostatnio bóle brzucha,
            nudności, ostry ból w prawym boku, zupełnie jak przy wyrostku.
            • butterffly Re: guz jelita grubego 31.05.08, 14:36
              To są poważne sprawy i nie chcialabym wzbudzać w nikim jakiejś fałszywej
              nadziei, jednak już sam mlody wiek oznacza, że szanse na łagodnego guza są spore
              ( rak jelita u osob przed 50 rż to rzadkość, chyba ze jakas postać dziedziczna -
              czy ktos w rodzinie chorowal w młodym wieku na raka jelita?). Czy u chorego nie
              stwierdzono przypadkiem takich schorzeń jak colitis ulcerosa, choroba Crohna?
              No i co mowili lekarze po operacji, bo to jest podstawa.
              Pamiętaj ze jeśli guz zostal wyciety w całości, a usunięte węzły chlonne będą
              "czyste", to nawet przy zlośliwym guzie rokowanie jest niezłe.
              Ale to wszystko takie teoretyczne spekulacje, o szczegoly najlepiej zapytaj
              chirurga ktory przeprowadzal operację. A na 100% wszystko będzie wiadomo po
              otrzymaniu wyniku badania histopatologicznego.
              • zuzka.a1 Re: guz jelita grubego 31.05.08, 15:14
                chirurg nie chce wiele powiedzieć, mówi, ze w tym odcinku to guzy są
                albo "tworem" powstałym po niewyleczonym stanie zapalnym lub
                złośliwe. aże czekać na wynik. To oczywiste, ale wiadomo jak to
                jest ... W rodzinie przypadków raka nie było, to pocieszajace. Guz
                został wycięty w całości i jeszcze po kawałku jelita z obu stron i
                wyrostek. A co do węzłów, to czy usuwa się je jednocześnie? O
                węzłach nie było mowy.
            • rickky Re: guz jelita grubego 31.05.08, 16:43
              zuzka.a1 napisała:

              > szczegóły: mężczyzna 34 lata, guz w krętnicy, objawy chyba od wielu
              > lat - dolegliwości żoładkowo jelitowe, ostatnio bóle brzucha,
              > nudności, ostry ból w prawym boku, zupełnie jak przy wyrostku.

              Zaraz, zaraz...
              Coś tutaj nie tak. Albo guz kątnicy, czyli początkowego odcinka jelita grubego,
              albo jelita krętego, czyli cienkiego. Nie ma czegoś takiego jak "krętnica".
              Jelito kręte łączy się z kątnicą i w tym rejonie znajduje się wyrostek
              robaczkowy (jest ślepym przedłużeniem kątnicy).
              Guzy złośliwe kątnicy znane są medycynie, ale znane są również stany zapalne tej
              okolicy spowodowane tzw przewlekłym zapaleniem wyrostka robaczkowego,
              przyjmujące formę "guzów". Makroskopowe różnicowanie preparatu od razu po
              operacji jest praktycznie niemożliwe.
              Stąd nie ma innego wyjścia jak czekanie na wynik badania histopatologicznego. A
              do tego czasu - "na dwoje babka wróżyła".
              • butterffly Re: guz jelita grubego 31.05.08, 16:55
                Całkowita racja, zasugerowłam się rakiem jelita grubego i przeczytalam "kątnica".
                • zuzka.a1 Re: tak, chodzi o kątnicę 31.05.08, 17:41
                  przepraszam, przekręciłam nazwę. Usunęli wyrostek, ten guz, bo był
                  zaraz obok i do tego po kawałku jelita grubego i cienkiego. Pisałam
                  początkowo o jelicie grubym, bo szukając w necie zauważyłam, że te
                  guzy zaliczane są właśnie do guzów jelita grubego.
                  A czy wiecie może na ile częste są guzy po stanie zapalnym i te
                  złośliwe? Czy te pierwsze zdarzają się częściej? W necie o guzach
                  tego krótkiego odcinka jest niewiele, piszą głównie o całości jelita
                  grubego.
                  • tyrtum Re: tak, chodzi o kątnicę 01.06.08, 17:19
                    Napiszę Ci tak jeżeli były nacieki na tkankę mięśniową jelita to sprawa jest
                    poważna. Wynik na pewno po tym co pisałaś nie dostaniesz prędzej jak za dwa trzy
                    tygodnie.Ważne jest to czy lekarze zalecili chemie po zabiegu i czy usunęli
                    węzły jak to inni pisali.Jeżeli nie to wszystko będzie ok.
                    • zuzka.a1 Re: tak, chodzi o kątnicę 01.06.08, 23:01
                      tyrtum napisała:

                      Ważne jest to czy lekarze zalecili chemie po zabiegu i czy usunęli
                      > węzły jak to inni pisali.Jeżeli nie to wszystko będzie ok.

                      Nie rozumiem, jeśli nie usunęli węzłów to dobrze? Myślałam, że
                      lepiej jak usuną, bo wtedy jest bezpiecznej, tzn jest większa
                      szansa, ze nie bedzie przerzutów. Nie zalecili tez chemii, no bo nie
                      ma wyników. A zalecają czasem wcześniej?
                  • rickky Re: tak, chodzi o kątnicę 01.06.08, 19:55
                    zuzka.a1 napisała:


                    > A czy wiecie może na ile częste są guzy po stanie zapalnym i te
                    > złośliwe? Czy te pierwsze zdarzają się częściej? W necie o guzach
                    > tego krótkiego odcinka jest niewiele, piszą głównie o całości jelita
                    > grubego.
                    Nie wiem, ale to nie ma znaczenia, albowiem ewentualna przewaga "guzów"
                    wywołanych stanem zapalnym, nie da pewności że w tym konkretnym przypadku zmiana
                    będzie miała taki sam charakter.
                    Trzeba poczekac na wynik badania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka