Dodaj do ulubionych

bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co?

07.10.08, 14:45
Znalazłam się w bardzo niedobrej sytuacji i zastanawiam się, czy brzmi to może
znajomo i ktoś może mi coś poradzić. Otóż od jakiegoś czsu posiłki są dla mnie
zamiast przyjemne - raczej wstydliwe. A to dlatego, że zaraz pojedzeniu dopada
mnie takie uczucie jakby przeciążenia i muszę się natychmiast na jakiś czas
położyć, bo inaczej boli mnie i gniecie i nic nie mogę robić. Wstydzę się
chodzić ze znajomymi na pizzę, no bo jest wybór między kładzeniem się na
krześle i beznadziejnym samopoczuciem prezz resztę spotkania. A najgorzej było
jak nnie zaprosiła matka mojego chłopaka na obiad. Mieszka w dużym domu, jest
dosyć zamożna, więc jak mnie strzeliło po drugim daniu i zpaytałam czy mogę
się a chwile położyć, to spojrzała na mnie jak na osobe delikatnie mówiąc
szaloną i powiezdziała zimno "tak, proszę". Chyba popełniłam poważne faux pas.
A potem mnie zaprowadziła do swoijej sypialni całej w atłasach i różnych
kwiatach i frędzelkach i chyba siłą się powstrzymała żeby nie wrzasnąć żebym
niczego nie dotykała. I zostawiła mnie tam, ale z takim obrzydzeniem, że nie
mam ochoty więcej jej się pokazywać na oczy... No nie wiem, nie chcę tak. Czy
któś coś z tego rozumie? Nie jem ani za szybko ani za wolno, staram się też
lekkostrawnie...
Obserwuj wątek
    • weronia16 Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 07.10.08, 15:10
      no to milutką masz tessciowa, niema co. nie przejmuj sie, to ona przede
      wszystkim ma problem a nie ty!
      • lipcia0 Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 07.10.08, 15:40
        e, moze za duzo jesz ,serdenko?
        • drakonna Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 07.10.08, 16:10
          Właśnie, że nie. Specjalnie zaczęłam jeść mniej i to wcale nie pomaga.
          • lipcia0 Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 07.10.08, 16:17
            chm, to moze jednak jedzonko za ciezkie sobie serwujemy?
            • drakonna Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 07.10.08, 16:48
              Dlaczego tylko ja rtak cierpię w takim razei?
              • bela_lu Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 07.10.08, 17:19
                CZY TO JEST NAPRAWDE AZ TAKI PROBLEM????
              • luboczka.hej Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 07.10.08, 17:35
                ludzie różną wrażliwość na różne rzeczy mają i twój żołądek może nie toleruje
                czegoś, co czyjś by tolerował i stąd może cała tajemnica chociaż szczerze mówiąc
                poszłabym do lekarza z czymś takim
                • emi56 Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 07.10.08, 19:52
                  Jak masz taki problem to; Po pierwsze uprzedzila bym tesciowa przed
                  jedzeniem. Jnaczej pomyslala, ze to jej jedzenie CI bardzo
                  zaszkodzilo.I poczula sie zle .Mysle ze powinnas ja przeprosic za
                  ten incydent, a nie wspominac o jej wychuchanej sypialni.[wolala bys
                  zeby mieszkala w kartonie czy co? Moze tez kiedys bedziesz tesciowa.
                  Mysle tez zebys odwiedzila lekarza. I zrobila jakies badania dla
                  swojego dobra. Przez internet, nie da sie zajzec do zoladka i
                  Tobie pomoc.
                  • robert_dzo Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 15:44
                    nie wiem nie wiem, mi to przypomina moje wrzody.tez sie tak u mnie zaczelo, ze
                    musialem kady posielk dlugo celebrowac inaczej bolalo i kladzenie sie tez znam…
                    • lipcia0 Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 16:01
                      chm... i to ci na wrzody pomoglo?
                      • robert_dzo Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 16:17
                        Nie, oczywiscie nie, staralem sie pic ziolka przed posulkiem (takie mieszanki
                        specjalne od bonifratrow) i to mi dawalo ylge zdecydowanie niewystarczajaca.
                        Pomogl mi polprazol dopiero, przestalo mi tak "ciazyc"ale szczerze mowiac do
                        dzis sie klade po jedzeniu, z przyzwyczajenia :)
                        • lipcia0 Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 16:30
                          chm, bo ja wlasnie sie tak klade jako obzartuch. lubie nawet to uczucie
                          przejedzonka i lezenie to blogosc dla mnie...

                          • drakonna Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 16:49
                            Aż tak??? Myślałam ,że muszę też mieć inne jakieś objawy, więcej tego... Od razu
                            wrzody???

                            • robert_dzo Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 16:56
                              moze jeszcze ci sie nie rozwinely, ja zlekcewazylem to stadium i potem sie
                              dopiero zaczelo, wiec idz sie lepiej przebadaj. Gastroskopie polecam, daje dosyc
                              dokladny obraz sprawy
                              • luboczka.hej Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 17:18
                                Spokojnie może masz po prostu tendencje do wrzodów i tyle albo inne podrażnienie
                                w każdym razie się zgadzam, że warto pójść do lekarza.
                                • drakonna Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 17:48
                                  Boże, tylko nie gastroskopia. Słyszałam, że to straszne badanie...
                                  • robert_dzo Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 18:18
                                    ??? jest duzo duzo gorszych rzeczy niz gastroskopia, dostaje sie znieczulenie i
                                    prawie nicnie czujesz, moze lekki odruch wymitny, al to sie naprawde da przezyc
                                    a przynajmniej bedzie sz cos wiedziala.
                                    Drakonka: To ja już może lepiej m=będę się kładła po jedzeniu, dziękuję.
                                    Strasznie się boję tej rury w gaerdle.
                                    • robert_dzo Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 18:20
                                      to znaczy przewiduje, ze cos takiego powiesz ;) Więc się powstrzymaj i lepiej
                                      idź na badanie ;)
                                      • drakonna Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 18:26
                                        jestem drakonna, ale ok :)... Chcialm coś takiego powedzieć właśnie, ale już nic
                                        nie powiem... przejrzełeś mnie.
                                        • minniemouse Re: bóle po jedzeniu, niestrwaność, czy co? 08.10.08, 22:45
                                          nikt normalny nawet po przejedzniu sie nie musi sie tak co chwila
                                          klasc jak ty.

                                          powody moga byc rozne, od za malo kwasu w zoladku skonczywszy na
                                          poczatkach raka wiec juz lepiej zrob te gastroskopie,
                                          nic nie bedziesz czula bo bedziesz uspiona.

                                          Minnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka