natallie
29.10.03, 22:15
Kilka miesicy temu lekarz stwierdziB u mnie podejrzenie boreliozy - mialam na
nodze dosc sporej wielkosci rumien, ktory powiekszal sie. Bralam przez kilka
tygodni antybiotyk (rumien praktycznie natychmiast po zaczeciu kuracji
zniknal). Przed kuracja antybiotykowa (miesiac, dwa? po zauwazeniu sladu na
nodze) zrobilam badanie krwi - wynik: 0,73 (od 0,75 stan do kontroli). Jednak
podobno ewentualny rozwoj choroby nastepuje dopiero po jakims czasie, mozliwe
wiec, ze gdybym nie wziela antybiotyku ten wskaznik wzroslby.
Moje pytanie dotyczy tego jak i kiedy mam uznac, ze moje leczenie jest
zakonczone? Czy powinnam zrobic jeszcze raz badanie krwi teraz, zeby zobaczyc
jaki jest teraz wynik (okolo 2 miesiace po skonczeniu antybiotyku)? Nie wiem,
czy mam byc spokojna i czuc sie wyleczona (o ile w ogole byla to borelioza bo
skad to mam wiedziec?) czy cos powinnam jeszcze zrobic, zeby to sprawdzic?
Z gory dziekuje bardzo za fachowe porady. Pozdrawiam, N.