17.12.06, 10:40
niepokoją mnie plotki, iż r. zamierza wykupić parę stron w pulsie p., miast
wydawać własne pisemko ... - czy dio nie wystarczy juz tylko słomin?
Obserwuj wątek
    • patrzacy.z.boku Re: puls p. 17.12.06, 12:13
      muszka61 napisała:

      > niepokoją mnie plotki, iż r. zamierza wykupić parę stron w pulsie p., miast
      > wydawać własne pisemko ... - czy dio nie wystarczy juz tylko słomin?


      ----
      *a co masz na mysli piszac "wlasne pisemko"?
      • muszka61 Re: puls p. 17.12.06, 17:06
        samorządowe, gminne jak do tej pory a nie kilka kolumn wykupionych w dom i
        ogród
        • halibutt Re: puls p. 17.12.06, 17:58
          Przykro mi Muszko, ale jesteś w błędzie. Puls nie ma nic wspólnego z Domem i
          Ogrodem, poza faktem, że raz o nich pisaliśmy. Ani nas nie finansują, ani do nas
          nie dzwonią, ani nawet jak dotąd nie chcieli się u nas zareklamować (a
          pytaliśmy, a jakże).

          A cała sprawa z propozycją wykupienia kilku stron na naszych łamach jest
          zupełnie czysta: zgodnie z ustawami samorząd musi publikować niektóre rzeczy na
          łamach prasy lokalnej. Wykupić kilka stron u nas jest zwyczajnie taniej niż
          zatrudniać nowego rzecznika i płacić mu parę tysięcy za wydawanie własnego
          Kuriera. To się opłaca obu stronom, bo my mamy reklamy, a gmina ma z głowy
          koszty wydawania gazety, łamania, grafików, opłacania drukarni, kolportażu itd.
          Ale jeśli radni uznają, że propozycja jest niedobra, to świat się nie zawali, a
          i Puls od tego nie splajtuje smile
          • adatoniewypada5 Re: puls p. 18.12.06, 08:38
            A czy my mieszkańcy Raszyna mamy jeszcze coś do powiedzenia w tej kwestii?
            Przecież radni to marionetki.Nie można publikować w prasie np
            pruszkowskiej.Przecież należymy do powiatu Pruszków .Wyrażam sprzeciw przeciwko
            publikacji w Pulsie ,który został "stworzony" do tych celów .
            • patrzacy.z.boku Re: puls p. 18.12.06, 16:12
              ada,dlaczego nie zostalas radna?marnujesz swoj potencjal...
              • halibutt Re: puls p. 18.12.06, 16:59
                Żeby było jasne, nikomu nie zależy na żadnych przekrętach. Na tyle, na ile się
                orientuję, takie sprawy i tak załatwia się za pomocą konkursu. Jeśli radni się
                zgodzą i takowy zostanie ogłoszony, będzie się mogła zgłosić dowolna z lokalnych
                gazet. Choćby pruszkowski WPR (świetny, choć do Raszyna raczej nie dociera),
                albo piaseczyńskie Południe (też niezłe, choć jak na mój gust trochę zbyt uległe
                wobec władz), czy nawet południowowarszawskie Południe i Pasmo. Mamy w okolicy
                więcej lokalnych pism? Tygodników chyba nie, ale są miesięczniki. Podejrzewam,
                że nawet osławione Fakty Raszyńskie będą mogły wystartować (moim skromnym
                zdaniem nie byłby to najlepszy wybór, ale co ja tam wiem), że o Nad Raszynką
                (świetne felietony) nie wspomnę. Wszystko kwestia zdefiniowania odpowiedniego
                zapytania ofertowego.

                Puls jest jedynym tygodnikiem lokalnym w okolicy i bodaj jedynym na podobnym
                poziomie edycyjnym (poziom merytoryczny nie mnie oceniać), więc na pewno byłby
                mocną kandydaturą. Ale jeśli WPR czy Południe przedstawi lepszą ofertę - czemu
                nie mieliby podpisać umowy z gminą?

                Aha, tytułem wyjaśnienia: Puls nie powstał ani po to, żeby wpłynąć na wynik
                wyborów, ani nie po to, by wspierać (albo nie) jakiegokolwiek z kandydatów w
                wyborach (wspieraliśmy wszystkich po równo, tylko jeden odmówił jakichkolwiek
                kontaktów z nami i zabronił gminnym urzędnikom wypowiadania się dla nas), ani
                nie po to, by forsować zdanie Domu i Ogrodu. Nie powstał też (trzy miesiące
                temu!) po to, by ogłaszała się w nim gmina. Z mojej perspektywy (jestem tylko
                jednym z dziennikarzy) Puls powstał po to, bym miał z czego opłacić studia, by
                kolega Przemek miał za co kupić sobie nowy aparat, by Norbert dorobił się
                wreszcie lepszego komputera - itd.

                Słowem - Puls Raszyna powstał dla reklamodawców - i taka jest (smutna?) prawda.
                Jest to najczystszy z możliwych układów: staramy się robić dobrą gazetę, by
                ludzie chcieli się u nas reklamować. I niespecjalnie robi nam różnicę, czy
                reklamujemy salon samochodowy, salę balową, usługi szewca, czy ogłasza się u nas
                ta czy inna gmina. Nie ma co doszukiwać się tutaj dodatkowych znaczeń i drugiego
                dna: pracujemy dla przyjemności, ale też dla pieniędzy.
                • patrzacy.z.boku Re: puls p. 18.12.06, 19:27
                  mysle halibutt,ze kto chce ,to twoje slowa zrozumie...


                  ----
                  *ale niektorym bedzie sie zacieralo...smile
                  • klara993 Re: puls p. 19.12.06, 12:23
                    dobrze,że po 12 latach r. wpadł na genialny pomysł znowu zarobią nasi... w taki
                    niewinny sposób jak to u oszczędnego przez 12 lat r.
                • klara993 Re: puls p. 19.12.06, 12:24
                  to dlaczego po wyborach nie dostałam ani jednego pulsa a przed dwa razy w
                  tygodniu...czysta reklama tylko kogo?
                  • patrzacy.z.boku Re: puls p. 19.12.06, 17:20
                    klaro,ja tez sie denerwuje,ze ostatnio kurier wychodzil prawie codziennie...a i
                    taka gazeta fakt tez...i inne...proponuje,zeby oglosic jakies wybory...
                    • ziggyksiazek Re: puls p. 19.12.06, 21:36
                      fakt gazeta wychodzi codziennie, podobno nawet z psem na spacer
                  • halibutt Re: puls p. 20.12.06, 13:41
                    klara993 napisała:

                    > to dlaczego po wyborach nie dostałam ani jednego pulsa a przed dwa razy w
                    > tygodniu...czysta reklama tylko kogo?

                    No i znowu prozaiczne wyjaśnienie tego, co można przedstawić w kategoriach
                    spisku: ósmy i dziewiąty numer zostały złożone na poczcie do dystrybucji,
                    wszystko zostało opłacone i... pani kierowniczka zdecydowała, że nie będzie ich
                    kolportować, mimo podpisanej umowy. Najpierw ot tak, dla własnego widzimisię
                    (plotek powtarzał nie będę, choć kilka prawdopodobnych wyjaśnień jej motywów
                    słyszałem), a później tłumaczyła to strajkiem listonoszy (mimo iż ten zaczął się
                    dobry tydzień po tym, jak siódmy numer powinien był trafić do czytelników).

                    Znalezienie nowego kolportera też trochę zajęło, dlatego ósmy i dziewiąty numer
                    dotarły do czytelników z opóźnieniem - i za jednym zamachem. Przy dziesiątym
                    znów zmieniliśmy kolportera, tym razem - miejmy nadzieję - już na stałe.
                    Jedenasty już jest w dystrybucji, dwunasty w przygotowaniu. Znów będzie nieco
                    opóźniony ze względu na święta i nowy rok, dlatego do dystrybucji pójdzie
                    dopiero w pierwszy weekend stycznia. Kolejny, trzynasty numer planujemy wydać
                    już normalnie.

                    To tyle jeśli chodzi o długie wyjaśnienie. Jeśli zaś chodzi o krótką odpowiedź
                    na Twoje pytanie czemu po wyborach nie dostałaś ani jednego numeru - zapewne
                    chodzi o jakieś niedociągnięcia którejś z firm kolportujących powyborcze Pulsy.
                    W jakiej części gminy mieszkasz? Przy jakiej ulicy? Wyślij mi, proszę, jakieś
                    namiary na siebie (mejl i telefon do mnie dostępne są na stronie Pulsu), zmyję
                    głowę komu trzeba i postaram się, by to się więcej nie powtórzyło.
                    Pozdrawiam
                    • halibutt Re: puls p. 20.12.06, 13:49
                      Aha, zapomniałem dodać, że wszystkie teksty są już dostępne na stronie Pulsu
                      (www.pulsraszyna.waw.pl), i wszystkie kolejne numery Pulsu Raszyna w formacie
                      .pdf można pobrać stąd: www.pulsraszyna.waw.pl/?page_id=50
                    • j.aranowski Re: puls p. 20.12.06, 16:21
                      Do mojej skrzynki nie trafił jak dotąd ani jeden numer Pulsu! Podobnie z resztą
                      jak do części mieszkańców Dawid i Dawid Bankowych. O nas zawsze wszyscy
                      zapominają. Akurat w tym przypadku wyjaśnienie jest proste, podlegamy pod
                      pocztę Warszawa a nie Raszyn. Czemu jednak te ostatnie numery nie dotarły,
                      skoro zmieniliście dystrybutora?
                      • red.pdb Re: puls p. 20.12.06, 18:19
                        Tak to bywa i często notujemy problemy z tym. Jesteśmy na etapie testów i
                        będziemy zwracać baczną uwagę na temat tego, gdzie dochodzimy, a gdzie nie.
                        Dzięki za informacje - wszystkie takie uwzględniamy

                        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka