asia_nmc
07.01.09, 22:39
Witam wszyskich, od jakiegoś czasu mam dziwne problemy z gardłem...
Kilka lat temu zaczęło pojawiać się coś w formie ataku (kilka razy
do roku):
nagłe drapanie w gardle połączone z wydzielaniem szklistej wydzieliny
(i uczucie jakby coś za gardło złapało i ścisnelo), uporczywy kaszel
po ktorym drapanie przechodziło, jednoczesne wydzialanie większej
ilości śliny wywołujące przymus przełknięcia i znów drapanie itd...
Pomagał posiłek, po ktorym wszystko ustępowało.
Od jakiegoś czasu kaszel wraz z szklistą wydzieliną pojawia się
zwłaszcza rano i co raz częściej, natomiast nie ma takich
silnych "ataków". Ale wydzielina jest...
Co to moze byc?