Dodaj do ulubionych

bol szyji ! pomocy !

02.02.09, 19:28
hej.
strasznie boli mnie dzis szyja. tzn prawa strona tylnie szyji i
bark; cos jak przewianie ale pojawilo sie dzis po poludniu w
sumie od rana cos czulam ale po poludniu zaczelo sie nie do
wytrzymania!
nie moge glowa ruszac w lewo i dol. bol pulsuje i piecze :(. wzielam
paracetamol ale nie dziala krem na miesnie tez nie.
jak nie ruszam glowa to mnie piecze caly bok szyji i pulsuje .
uczucie szpilek i sciskania okropnosc; glowa tez mnie sciska przy
tym strasznie tez.
dzis mialam dzien stresu bardzo sie zdrnerwowalam ale czy to
ma zwiazek? doslownie umieram przy wstawaniu np zmianie pozycji
pulsuje mi tyl szyji z bolu... co to moze byc ?????????????
pomocy . przewianie? nie jestem chora nie mam temperatury itd a
jest to BARDZO bolesne.. :(...jak sobie pomoc? od razu pedzic
do lekarza?:(
Obserwuj wątek
    • amaczek1 Re: bol szyji ! pomocy ! 02.02.09, 19:42
      Taki ból szyi może być wynikiem zwyrodnienia,może coś dźwignęłaś i nadwyrężyłaś
      mięsień. Spróbuj ibuprom zamiast paracetamolu, jest bardziej skuteczny. A
      jeśli to pod wpływem stresu to najlepiej masaż i ewentualnie ciepłe okłady, moża
      jakaś nospa by pomogła.
    • iw42 Re: bol szyji ! pomocy ! 02.02.09, 20:17
      Powinnaś natychmiast skorzystać z pomocy masażysty. Niestety stres
      silnie kumuluje sie w mięsniach grzbietowych.Do tego oczywiście
      dochodzi zwyrodnienie kęgów szyjnych.bez pomocy dlugo będzie to
      trwało.Oprócz zabiegów dobrze kupić sobie poduszkę w sklepie
      rehabilitacyjnym, najlepiej szwedzką.
      • karla31 iwa42 03.02.09, 01:04
        dziekuje za pdp. ani tez .tzn ze to moze byc od jakiegos zlego ruchu
        miesnia? okropnosc wlasnie nie jestem w stanie pojsc nawet spac bo
        boli . robie oklady cieple i cierpie a powinnam spac:(. nie ma
        mowy o polozeniu sie.. to moze dlugo trawac? a jakies domowe
        sposoby inne na zlagodzenie bolu? oklady cieple robie i wzielam
        ibuprom. eh.. masazysta nie dostepny przynajmniej przez kilka dni:
        (!!
        • amaczek1 Re: iwa42 03.02.09, 21:42
          Mnie przy takim bólu pomaga lekka gimnastyka mięśni karku i ramion. Ćwiczyłam to
          kiedyś na rehabilitacji- trzeba wykonywać ruchy ramion takie jakbyś pływała
          tyle, że na siedząco, do tego krążenia do przodu i do tyłu, wszystko oczywiście
          na spokojnie, bez pośpiechu żeby sobie nie zaszkodzić jeszcze więcej. Poduszka
          ortopedyczna też jest zbawienna przy tego typu dolegliwościach. Można kupić taką
          z gąbki,w jysku za jakieś grosze,tak na próbe czy dasz rade na takiej spać a
          później zainwestuj w taka lepszej jakości- warto:)
          Życzę szybkiego powrotu do zdrowia
    • mathias_sammer Re: bol szyji ! pomocy ! 03.02.09, 16:27
      cieple oklady pomoga, poki co. nie wiem jaka jest procedura
      skierowan w pl, ale polecalbym lekarza sportowego. jak minie faza
      akut, fizjoterapeuta bedzie mogl obejrzec miesnie. moze to zwyczajne
      przeziebienie nerwu, moze tez przyczyna lezy w pasywnej
      insuficiencji m.levator scapulae, m. sternocleidomastoideus, czy
      m.trapezius pars descendens, a moze w p.a. krotkich autochtonowych
      miesniach kregow szyjnych?

      nie martw sie na zapas- przykladaj cieplo (np. butelke wypelniona
      goraca woda i owinieta koniecznie w wilgotna sciereczke- dzialanie
      dermatomu i stref Headsche), jesli mozesz wetrzyj masci
      rozgrzewajace, wypij ciepla herbate z cytryna i poloz sie do lozka.
      w ciagu dwoch dni powinno ustapic, jesli nie idz do lekarza.

      powrotu do zdrowia!
      m.s.
      • karla31 Re: bol szyji ! pomocy ! 04.02.09, 10:58
        dziekuje za podpowiedzi:) dzis juz moglam chocialz zasnac ale bol
        jest dziwny bo uciska na jakis nerw nie moge w nocy sie nawet
        odwrocic ruszyc glowa jak usne to tylko w jednej pozycji .
        przynajmniej juz mnie nie piecze bol w nocy.
        kluje mnie przy poruszaniu cos jak lumbago w szyji:):):)i
        polaczeniu z barkiem . ucisk na jakis nerw nie do wytrzymania !!!!!
        nieraz przy poruszeniu glowa :(. a to tez powinno ustapic samo z
        czasem???????kiedys mnie przewialo ale to nie byl taki bol klujacy
        uciskajacy jakies nerwy a bardziej staly wiec przeziebienie nerwu
        to chyba nie jest ....a teraz wlasnie wdrazam plywanie
        gimnastyke na sucho:) ps. na wizyte u masaztsty trzeba i tak czekac
        kilka dni conajmniej :(. co jescze zastosowac d domu, a moze
        jakies plastry na bol??? albo samemu gdzies sobie pouciskac
        miejsca na szyji.... jestem zdesperowana :) bo booooliiii :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka