Dodaj do ulubionych

bol zoladka i dusznosc

14.03.09, 14:00
Czesc wszystkim
W moim przypadku problemy z zoladkiem zaczely sie jakis rok temu po wakacjach
na Kubie (styczen).Tydzien po powrocie mialem biegunke i silny bol brzucha.
Trwalo to jakies cztery dni i przestalo. Myslalem wtedy ze cos zjadlem
nieswiezego. Bol brzucha sie skonczyl ale jakis miesiac pozniej zaczalem miec
dusznosc. Myslalem ze to astma. Jakichs sygnalow od strony brzucha nie
zaobserwowalem. Tak trwalo z 4 miesiace. Pozniej we wrzesniu zjadlem cos
ciezkostrawnego i troche za duzo. I wtedy moj problem sie nasilill.Zaczalem
miec cos w rodzaju biegunki ( stolce postrzepione) i zaparcia. W ciagu 1,5
miesiaca stracilem jakies 7 kilogramow ( z 79 kg do 72kg przy 181 cm
wzrostu).(Pozniej sie to zatrzymalo i do tej pory (marzec) waga sie utrzymuje
nie trace i nie moge przytyc). Zaobserwowalem wtedy ze te moje bole
,,astmatyczne,, sa zwiazane z scisle z jedzeniem. Pojawiaja sie prawie zawsze
jakas godzine po jedzeniu. Moj brzuch jest wydety i mam problemy oddychaniem.
Czasami cos zjem i jest niby wszystko w porzadku ale jak czegos sie napije po
dwoch godzinach po jedzeniu albo zjem jakis owoc zwlaszcza jablko lub
truskawki to zaczyna sie dusznosc. Mam wrazenie jakby w moim zoladku nie bylo
juz miejsca i zaczyna on naciskac na przepone. Trwa to z dwadziescia minut i
przechodzi. Bole sa raczej cykliczne. Mam np tydzien wzglednego spokoju kiedy
zjem w normalnej ilosci i prawie wszystko i jest ok. Pozniej powtorka z
rozrywki. Pojawia sie wzdecie. Chwile pozniej dwudziestominutowa dusznosc tak
prze dwa lub trzy dni. Dusznosc przechodzi zaczynam miec jakby pieczenie w
zoladku jakies pare dni potem spokoj i tak w kolko. Z tym ze ostatni ,,atak,,
trwa juz moze trzy tygodnie. Robilem testy krwi, moczu. Na pylori i wszystko
jest w porzadku. usg jamy brzusznej tez nic nie wykazalo. rentegen wykazal ze
mam sredni refluks ( nie wiem jak to dokladnie przetlumaczyc po francusku
modéré ). Tyle ze jakos mi to nie dokucza. Wedlug lekarza moze to byc przyczna
tyle ze ja nie mam tzw. zgagi czy cofania do przelyku ( a przynajmniej bardzo
rzadko). wrzodow rtg tez nie wykazal. Dostalem prevacid (pompka protonowa) na
zatrzymanie kwasow ale moj organizm chyba tego nie toleruje bo zaczalem miec
cofanie jakigos sluzu do gardla, scisk w gardle ( problem z oddychaniem) tak
ze to odrzucilem. Teraz czekam na gastologie juz 4 tygodnie ( niestety w
Kanadzie prywatnie trzeba tyle czekac publicznie to nawet do pol roku ale to
juz inna historia). moze ktos to ma i moglby cos doradzic?
Obserwuj wątek
    • green_land Re: bol zoladka i dusznosc 14.03.09, 20:08
      A nie zaraziłeś się jakąs bakterią/pasożytem? Kuba to może nie kraj
      tropikalny(może jednak), ale pewnie sa tam choroby, które nie
      występują gdzie indziej i są charakterystyczne dla tamtego klimatu.
      Powinno być coś na ten temat w necie.
      • lisia312 Re: bol zoladka i dusznosc 14.03.09, 21:22
        u mnie podobnie objawiał się zespół jelita wrażliwego, może ten kierunek?
      • kanado Re: bol zoladka i dusznosc 15.03.09, 02:11
        Dzieki za sugestie. Przed wyjazdem nas ostrzegano zeby nie jesc surowych owocow
        ani pic wody z kranu. Tyle ze Kuba to nie Polska czy Kanada. Nie jest latwo
        kupic wode w butelkach a przy 30 stopniowym upale to ciezko jest nie pic. Tak ze
        moze faktycznie cos zlapalem. Zwlaszcza ze widzialem jeden z tamtejszych
        wodociagow. Mianowicie nie byl on pod ziemia tylko polozony byle jak na ziemi,
        skladal sie z wielu zlaczek , kranikow (chyba brakujace elementy zastepowano
        czym popadlo) a przy tym i na tym wodociagu chodzily wolnopasace sie kozy i
        swinie. Zapytalem sie tubylca co to za rura co idzie przez cala wioske a on mi
        odpowiedzial z duma ze wodociag ktory zaopatruje w wode pitna ( poludnie Kuby).
        A moze to jest i jelito wrazliwe bo zapomnialem dodac ze zawsze po prolemch z
        oddychaniem i wzdeciach mam duzo gazow. I czasami nie potrafie sie ich pozbyc i
        mam wrazenie ze gdzies tam zalegaja i mecza.
    • fionka21 Re: bol zoladka i dusznosc 14.03.09, 21:46
      Też uważam, że złapałeś jakąś bakterie, pierwotniaka lub innego pasożyta.

      Jak idziesz na gastroskopię to powinni pobrać materiał do badań i może uda się
      podejrzeć kto mieszka w Twoim żołądku (BTW podobno tylko tego typu badanie na H.
      pyroli jest wiarygodne)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka