Dodaj do ulubionych

Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha środ...

IP: *.czerniakowska.pl / 192.168.2.* 10.12.03, 18:28
GRATULUJĘ
Obserwuj wątek
    • Gość: Vince Implant ucha ? Wielkie mi coś .. W tym kraju IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 18:54
      potrzeba tak z 30 milionów implantów półkul przednich. Wtedy
      faktycznie mogłoby coś się zmienić ..
      • Gość: Inowator Re: Implant ucha ? Wielkie mi coś .. W tym kraju IP: 152.75.141.* 10.12.03, 20:24
        Niktorym to nawet przeszczep jednej polkuli nie wystarczy, skoro
        sa calkowicie pozbawieni mozgu. Taniej bedzie wlac im troche
        oleju do tego pustego łba.
    • Gość: Kowalski Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 22:09
      Brawo ! Nasi górą !
      • Gość: dianda do bani IP: *.icpnet.pl 10.12.03, 22:57
        A walcie się... Jak dostałam implant ślimakowy to nie było innej
        metody,,, trzy lata temu... dziękuję... okaleczono mi ucho na
        całe życie... i slyszę marne 50% ogolnie na 1 ucho... na drugie
        nic... Do bani... wszyscy Polacy to króliki doświadczalne mam
        kkkkk dość. A teraz co? Nic... nie rozumiem mowy czysto, tylkko
        jak w rozmowie bezpośredniej. Jestem, rozzalona... bo szpitale
        biorą nawet za informację :( bo ja kurcze prosiłam to nic mi nie
        powiedziano NIC!!! Rozumiecie? i czym się zachwycać...? Zle
        mi....
        • venus22 Re: do bani 11.12.03, 01:48
          Po pierwsze, jezeli korzystalas ze zwyklego aparatu sluchowego i bylo dobrze
          to nie powinnas byla w ogole kwalifikowac sie na implant.
          po drugie, skoro juz dostalas implant to powinnas byla chodzic na
          wyczerpujace, co najmniej dwie godzinny dziennie cwiczenia sluchania i wymowy.
          mialas to?
          Poza tym, nie rozumiem - jak to tylko 50%?? Implanty sie ustawia, programuje -
          powinnas co jakis czas chodzic (np raz na rok)i sprawdzac czy to dobrze dziala.

          Implanty wszczepia sie albo dzieciom, albo osobom ktore kiedys slyszaly
          i "calkowicie" ogluchly ( z tym ze tez nie kazdemu) wiec nie powinno byc tak
          ze
          nie ma poprawy..?

          Implant oczywiscie nie zastapi calkiem ucha ale powinno byc o wiele lepiej.
          moim zdaniem - byc moze nie bylas odpowiednio rehabilitowana.

          Venus
          • Gość: dianda Re: do bani IP: *.icpnet.pl 11.12.03, 21:33
            Daj spokój to obraza...

            masz implant? nie ? to się zamknij, albo posprawdzaj statystyki... nikt nie ma
            więcej w implancie niż 60% uzyskanego słuchu.
        • Gość: IMP. Re: do bani IP: *.chomiczowka.net.pl 14.12.03, 23:37
          Dziwi reakcja , że mimo zakwalifikowania się 3 lata temu do nowatorskiej
          operacji i wszczepienia implantu ślimakowego ma Pani żal " o okaleczenie".
          Z pewnością nic Pani nie słyszała a i żaden aparat Pani nie poprawiał
          słyszenia . Skąd ma Pani pewność , że implant obecnie testowany jako
          nowość będzie dla Pani osiągalny i efekty będą wspaniałe .
          Wszelkie protezy , aparaty i implanty nigdy nie zastąpią uszkodzonej
          części ciała czy zmysłu . Myślę , że i tak " do bani " miała wiele
          szczęścia .
    • Gość: kinio Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: *.aster.pl 10.12.03, 22:56
      To ciekawe. Służba zdrowia w Polsce dogorywa, ale ma wszystkie
      pomysły Pana Skarżyńskiego pieniądze znajdują się bardzo łatwo.
      Dopiero co było Cochlear Center, a teraz już mamy rancho w
      Kajetanach. Zadziwiająca siła przebicia towarzysza profesora.
      • Gość: W.A.J. Odpowiedź doktorowi "kinio" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 12:16
        Gość portalu: kinio napisał(a):

        > To ciekawe. Służba zdrowia w Polsce dogorywa, ale ma wszystkie
        > pomysły Pana Skarżyńskiego pieniądze znajdują się bardzo łatwo.
        > Dopiero co było Cochlear Center, a teraz już mamy rancho w
        > Kajetanach. Zadziwiająca siła przebicia towarzysza profesora.

        Rozumiem, ze prof.Skarzynski realizujac swoje pomysly - tj. rozwijajac polska
        otologie - uniemozliwil w jakis sposob realizacje pomyslow dr kinio? I stad ten
        zenujacy list?
        • Gość: Logopeda odpowiedz WAJ IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.12.03, 23:34
          Nikt tutaj nie umniejsza zasług prof. S, jednak trzeba uczciwie przyznac, ze
          nie tylko on przyczynil sie do rozwoju polskiej otologii.

          Wiodacym osrodkiem audiologicznym w Polsce jest Poznanska Klinika Audiologii i
          Foniatrii, a jesli chodzi o implanty slimakowe oraz pniowe (unikalne w skali
          swiatowej zabiegi) to wykonuje sie je nie tylko w Kajetanach, ale wlasnie w
          Poznaniu oraz w warszawskiej Klinice Otolaryngologii AM na Banacha ( w ktorej
          to nota bede prof. Skarzynski wszczepil pokazna czesc pierwszych implantow i
          ktora to Klinika dala poczatek i wogole umozliwila istnienie temu osrodkowi).

          Jesli cos jest natomiast zenujace, to to, ze w przedeniu wejscia Polski do Unii
          Europejskiej srodowisko medyczne ( nie tylko laryngologiczne ) coraz badziej
          pograza sie we wzajemnym zwalczaniu sie, zamiast sie konsolidowac. Zle to wrozy
          wszystkim, skorzysta zagraniczna konkurencja.

          A to Polska wlasnie...

          • Gość: dianda Re: odpowiedz WAJ IP: *.icpnet.pl 14.12.03, 13:54
            Bardzo mądra uwaga. W sumie w każdej dziedzinie Polacy się "zwalczają" i nie
            wygląda by miało być lepiej.
    • Gość: porada Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 23:12
      P. Zdzisławie- ale taka rada-uwaga. Koniec z wszelkimi
      gwałtownymi ruchami,ćwiczenaimi. te aparaty potrafią się
      przemieszczać. Ktos z mojej rodziny już miał 2,3 operacje
      umieszczania tych implantów z powrotem. Na to pierwsze miejsce
      wszczepienia.
      • Gość: Venus Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 11.12.03, 00:46
        Nie wiem co o tym myslec.

        jesli tak naprawde wyglada wszczepianie w Polsce aparatow sluchowych typu
        cochlear implant to to jest bullshit.

        po pierwsze, wlasnie ze doroslym RZADKO sie je wszczepia a to dlatego ze samo
        wsczepienie takiego aparatu NIE WYSTARCZY - trzeba jeszcze przejsc cala
        rehabilitacje, uczyc sie >sluchania<, poniewaz aparat ten absolutnie
        automatycznie nie przywraca zdolnosci slyszenia.

        Dlatego ktos kto tu narzeka ze go okaleczyli, nie ma z tego aparatu pozytku.
        osoba ta oprocz wszczepienia implantu powinna kilka lat uczyc sie nim
        poslugiwac, cwiczyc sluchanie z tekstem, wymowe, i wo ogole duzo cwiczyc.
        A przede wszystkim nie powinna najprawdopodobniej miec tego w pierwszym
        rzedzie.


        Wszczepia sie je dzieciom i to jak najmlodzszym ktore maja najwieksza szanse
        na skorzystanie z tego wynalazku.

        malo tego czlowiek ktory cale zycie slyszal jakies dzwieki nie bedzie ich tak
        samo slyszal po wszczepieniu implantu, moze nawet calkowiecie nie rozpoznac
        tychze dzwiekow.
        Po drugie - aparat ten jest wiekszy od zwyklych aparatow sluchowych wiec co za
        brednie ze mniej widoczny.
        ,alo tego jesli jest to to o czym ja mysle to jest zlozony z dwoch zcesci
        jedna ma sie przyczepiona za uchem druga (procesor) umiesczona i polaczona
        przewodem gdzies w torebce, ktora tez trzeba jakos ze soba nosic.

        tak wyglada cochlear implant.

        www.pbs.org/wnet/soundandfury/cochlear/images/ci-index.jpg
        a tu z processorem

        www.ukl.uni-freiburg.de/hno/icf/grafiken/system.gif
        Albo w artykule jest mowa o innym implancie albo ja zle zrozumialam.

        Venus

    • Gość: Ktosik Vibrant soundbridge IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.12.03, 01:04
      Troche zimnej wodu na glowe, bo widze, ze Gazeta uprawia za darmo niezla
      propagande.

      Po pierwsze uczciwie byloby przytoczyc opinie AUDIOLOGOW na temat tych urzadzen.
      Wskazania do ich stosowania sa bardzo ograniczone. Poza tym wartoby cokolwiek
      napisac o WYNIKACH ODLEGLYCH. Pierwsze wrazenia po uruchomieniu procesora mowy
      moga byc zadowalajace, nalezy jednak pamietac, ze istota dzialania tego
      urzadzenia jest umieszczony bezposrednio na kosteczkach sluchowych ELEMENT
      DRGAJACY.Powoduje to przemodelowywanie sie kosci w dluzszym okresie, moze
      prowadzic do obluzowania sie urzadzenia, a w konsekwencji do znacznego
      pogorszenia sie jego sprawnosci.

      To nie jest nowosc na swiecie, powiem wiecej, entuzjam zwiazany z tymi
      urzadzeniami jest juz na swiecie historią.

      Wskazania do wszczepienia implantu ucha srodkowego sa BARDZO OGRANICZONE,
      ciekawych odsylam do publikacji z zakresu AUDIOLOGII w literaturze swiatowej.

      Jesli chodzi o klasyczne aparaty sluchowe, nie sa one panaceum na zaburzenia
      sluchu, zwlaszcza wieku podeszlego. Trzeba jednak pamietac, ze proces
      rozumienia mowy dokonuje sie nie na poziomie ucha, lecz w osrodkowym ukladzie
      nerwowym. Tutaj, zadne, nawet najdrozsze urzadzenie nie zastapi tzw.
      selektywnosci sluchu.

      Droga gazeto:
      Pisanie, ze te urzadzenia sprawia, ze tradycyjne aparaty sluchowe zostana
      calkowicie wyparte jest W NAJWYŻSZYM STOPNIU NIEUCZCIWE. To jest artukuł
      napisany na zapotrzebowanie producenta tych wcale nie tanich urzadzeń.
      Podkreślam, na świecie entuzjazm w ich stosowaniu jest już przeszłością.

      Oczywiście zrozumiałym jest, że 40 mln kraj, jakim jest Polska, gdzie ludzie
      czerpią wiedzę dotyczącą zagadnien zdrowotnych z publikacji nie autoryzowanych
      w sposób poważny, jest atrakcyjnym rynkiem zbytu.

      Droga Gazeto, daliscie sie wciagnac naiwnie w pseudonaukową propagandę
      prowadzoną w sposób wyjątkowo nieuczciwy.
      • venus22 Re: Vibrant soundbridge 11.12.03, 01:23
        >>, ze istota dzialania tego
        urzadzenia jest umieszczony bezposrednio na kosteczkach sluchowych ELEMENT
        DRGAJACY.<<

        a nie jest tak ze to pomija w ogole ucho i elektrody wysylaja impulsy
        bezposrednio do mozgu??



        www.afrc.af.mil/HQ/citamn/dec03/doctorsidebar.html
        tu jest fajny link- naciskajcie na Start, potem na STEP 1 Step 2 itd..

        www.pbs.org/wnet/soundandfury/cochlear/cochlear_flash.html
        Venus



        Venus
        • Gość: Ktosik Re: Vibrant soundbridge IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.12.03, 01:34
          Droga Venus.

          Ty piszesz i implancie slimakowym, stosowanym w glebokich odbiorczych ubytkach
          sluchu, kiedy ucho wewnetrzne jest w takim stopniu uszkodzone, ze nie jest w
          stanie przeslac do mozgu wystarczajacych bodzcow bioelektrycznych mogacych
          wywolac wrazenia dzwiekowe.

          Implant slimakowy doprowadza impulsy elktryczne do czynnych zakonczen nerwu
          sluchowego ( musi byc zachowana jego ciaglosc i sprawnosc).

          W ten sposob osoba poslugujaca sie CI (cochlear implant) uczy sie niejako od
          nowa rozpoznawania dzwiekow, orientowania sie w zupelnie nowej sytuacji
          akustycznej.

          Implant ucha srodkowego natomiast ( vibrant soundbridge, symphonics ) to po
          prostu wzmacniacz mechaniczny. Drgajacy element (cewka i rdzen) jest
          przytwierdzany do kowadelka ( musi byc zachowane ) i w ten sposob wzmocnione
          dzwieki sa przewodzone do ucha wewnetrznego na drodze fizjologicznej.

          Metoda ma bardzo wiele ograniczen i wskazania do jej zastosowania sa rzadkie.

          Wypisywanie, ze vibrant soundbridge jest alternatywa dla klasycznych aparatow
          sluchowych jest popisem braku elementarnej wiedzy z zakresu audologii.
    • Gość: Ktosik Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.12.03, 01:25
      Najprawdopodobniej chodzi o ten produkt firmy MED-EL, producenta implantów
      ślimakowych zresztą.

      www.vibrant-medel.com/Lang/eng/Function/index.asp?m=2&u=1
      I jeszcze jedna ważna rzecz.
      Po wszczepieniu implantu ucha środkowego wykonywanie badań MRI (rezonansu
      magnetycznego)jest przeciwwskazane. Jest to wszak, w dodatku ruchomy, element
      metalowy w organizmie.
      • venus22 Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr 11.12.03, 01:55
        ohh!!
        no to teraz rozumiem!!
        dzieki za wyprostowanie!

        tak to prawda, implanty pociagaja ze soba wiele ograniczen..

        venus
        • venus22 Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr 11.12.03, 01:58
          Ale z tego wniosek, ze tego typu aparaty nie nadaja sie dla ludzi z
          uszkodzeniem nerwu sluchowego?
          Venus
          • Gość: Ktosik Nie w każdym przypadku... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.12.03, 02:20
            Klasycznym przykładem wskazań do vibrant soundbridge jest niedosłuch w zakresie
            tonów wysokich przy prawidłowym słuchu w zakresie tonów niskich.

            Wtedy urządzenie niejako "dowzmacnia" wysokie tony, a dźwięki o niskiej
            częstotliwości drogą fizjologiczną docierają do ucha bez wzmocnienia.

            Pytanie, czy resztki suchu w zakresie tych wysokich tonów po wzmocnieniu ta
            metodą przełożą się na korzyść czyli poprawę percepsji otaczających dźwięków.

            Trzeba pamiętać, że słuch uszkodzony jest BARDZIEJ wrażliwy na głośne dźwięki (
            zjawisko wyrównania głośności) i dynamika pola słuchowego jest zawężona. Cała
            tajemnica tkwi w takim opracowaniu sygnału wzmacniającego, by przy koniecznym
            wzmocnieniu odbiór dźwięków nie był dla pacjenta dyskomfortowy.Tutaj często
            droga doprowadzenia bodźca akustycznego ma znaczenie drugorzędne.

            Na pewno dla wybranej grupy pacjentów VIBRANT SOUNDBRIDGE będzie lepszym
            rozwiązaniem niż klasyczny aparat słuchowy.Jednak są to przypadki szczególne.
            Znakomita większość osób z wadą słuchu będzie się posługiwać klasycznymi
            aparatami słuchowymi nie dlatego, że na VS nie będzie ich stac, tylko dlatego,
            ze wzmocnienie klasyczne jest wystarczające dla dobrego rozumienia mowy i
            komfortu akustycznego pacjenta.

            Trzeba jednak pamiętać, że każda metoda postępowania w medycynie ma SWOJE
            WSKAZANIA I OGRANICZENIA zarazem.


          • Gość: dianda Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: *.icpnet.pl 11.12.03, 16:46
            venus dorwałaś temat się stalujesz...
          • Gość: gutek Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: 217.153.45.* 12.12.03, 10:15
            Dla ludzi z uszkodzonym nerwami słuchowymi są implanty pniowe -
            ale rezutaty ich stosowania są co najmniej dyskusyjne
        • Gość: Ktosik Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.12.03, 02:07
          "Prof. Henryk Skarżyński z Międzynarodowego Centrum Słuchu i Mowy w Kajetanach
          k. Warszawy przeprowadził operację, dzięki której ZBĘDNĘ STANĄ SIĘ TRADYCYJNE
          APARATY SŁUCHOWE."

          Droga Venus!

          Przyznasz, ze takie sformułowanie początku artykułu jest socjotechnicznym
          chwytem marketingowym, nieprawdaż?

          Nieuczciwość tej manipulacji polega też na czymś innym.
          Pacjentom, którzy posiadają aparat słuchowy odpowiedni i przynoszący korzyśc
          sugeruje się, że są zaopatrzeni w sposób nieprawidłowy, przestarzały, rozbudza
          się fałszywe nadzieje w celu wyciągnięcia od nich pieniędzy.

          Znakomita większość użytkowników klasycznych aparatów słuchowych jest z nich
          zadowolona. Warunkiem korzyści z nich jest jednak po pierwsze: właściwa
          diagnostyka audiologiczna przez zaaparatowaniem, dobranie odpowiedniego do typu
          ubytku słuchu aparatu słuchowego, właściwe dopasowanie jego parametrów
          wzmocnienia, wykonanie odpowiedniej wkładki usznej, systematyczna kontrola u
          protetyka słuchu, jak też okresowe powtarzanie badań audiologicznych, a
          wreszcie najważniejsze ( tak, nie tylko u pacjentów z CI ) TRENING SŁUCHOWY!!!

          A tutaj pisze się, że jest cos nowego, co daje korzyść szybko, łatwo, bez
          wkładu pracy ze strony pacjenta.

          Artykuł jest bardzo nieprofesjonalny.


          • Gość: Venus Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 11.12.03, 03:05
            Oczywiscie ze sie zgodze.

            W ogole caly artykul tez zrobil na mnie wrazenie nieprofesjonalnego.

            Venus
          • Gość: dianda Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: *.icpnet.pl 11.12.03, 16:45
            mIAŁAM SŁONKO NAWET KOMPUTEROWY APARAT...PRZY SŁUCHU 60 DB I GÓWNO...ZAŁÓZ
            SOBIE APARACIK TO PGADAMY....
      • magdalenag79 Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr 14.04.15, 23:09
        chciałabym podzielić się z Wami moją uwagą do implantu ucha środkowego. Jest oczywiste że żadne urządzenie nie zastąpi ucha ludzkiego i nie umożliwi słyszenia naturalnego. Wiem doskonale, że wskazania do implantu są rzadkie i nie jest tak, że implant ucha środkowego zastąpi z automatu aparaty słuchowe. Ja przerobiłam wiele aparatów słuchowych, początkowo próbowałam zausznych, jednak - ze względów głównie zawodowych zależało mi na dyskrecji. Zdecydowałam się na aparaty wewnątrzuszne, zaczęłam je nosić około 9 lat temu. Wtedy jeszcze nie mówiło się także tyle o problemie niedosłuchu, było to raczej temat ze sfery tabu, przynajmniej w moim środowisku.
        Aparaty były może i niewidoczne ale za to wywoływały dyskomfort w obrębie głowy, twarzy itd, związane to było z uciskiem obudowy aparatu , która nota bene także była zmieniana i dostosowywana żeby jak najbardziej sprostać potrzebom autonomii.
        Kiedy dowiedziałam się o implancie ucha środkowego byłam pełna nadziei, że jest jeszcze szansa na to, że będę mogła normlanie funkcjonować, że codziennie nie będzie boleć głowa itd.
        Od lutego 2015r. jestem posiadaczką implantu ucha środkowego.
        Mam wszczepionego Vibranta. NIe zawiodłam się. Mimo, że jestem stosunkowo świeżym użytkownikiem, jestem zachwycona. Po pierwsze operacja przebiega szybko i sprawnie, rana szybko się goi i jest nie widoczna. Sama blizna pewnie zblednie za około rok, ale jest już płaska. Po drugie - nic nie boli i dźwięk jest czysty i aksamitny. Zniknęło poczucie zatkania, efekt okluzji a dyskrecja jest niewspółmierna, procesora mowy nie widać czy włosy spięte czy rozpuszczone.
        Jasne, że są pewne z implantem, jeśli chodzi o sport, ale także aparaty słuchowe niosą za sobą pewne ograniczenia, zwłaszcza w zakresie sportów wodnych, rower i narty obowiązkowo w kasku. Do biegania sprawdziła się u mnie opaska bawełniana....
        Najważniejsze jednak jest to, że na reszcie poprawił się komfort mojego życia. Ja znaczące pogorszenie słuchu zaobserwowałam w wieku około 16 lat, a teraz na nowo odnajduję czyste dźwięki takie jak szum wiatru, szum fal, śpiew ptaków, odróżniam dźwięki poszczególnych instrumentów w utworach muzycznych... To są takie małe rzeczy a jednak istotnie poprawiły jakoś życia.
        W ostatnich dniach uczestniczyłam w szkoleniach - wykładach. Dla mnie jeszcze na etapie aparatów słuchowych była to męka, ze względu na towarzyszący szkoleniom szum i pogłos szeptów na sali, a do tego ucisk w uszach...
        Teraz sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Po raz pierwszy od wielu lat coś ze szkolenia wyniosłam i nie dość, że wszytko usłyszałam to jeszcze nie było bólu, a szum na sali - pogłos szeptów nie był na pierwszym tle.
        Nadmieniam, że miałam aparaty Videxa, które cieszą się raczej dobrą opinią i są aparatami wysokiej klasy.
        Podsumowując - dla mnie implant oznacza całkiem nowy komfort życia. Jestem zachwycona rezultatem od pierwszych chwil podłączenia procesora mowy. Nie miałam problemu z tym, że dźwięków jest za wiele lub że nakładają się na siebie. Samo słyszenie stało się czymś bezbolesnym, lekkim, a ja dzięki temu stałam się spokojniejsza i bardziej radosna.
        Tyle, że w moim przypadku te wskazania do implantu ewidentnie miały miejsce...
        Z tego co wiem nie wszczepia się implantów w Kajetanach wszystkim, którzy chcą , bynajmniej nie na NFZ. Podczas procedury starania się o operację trochę musiałam się natrudzić, żeby wykazać - poprzez inne badania że jest problem z bólem głowy, ucha, twarzy, ręki....
        Podsumowując - wszystkim, którzy się wahają a mają wskazania do takiej operacji, bardzo serdecznie polecam.
        Ta operacja zmieniła moje życie.
        Pozdrawiam
        Magda
        • spector1 Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr 15.04.15, 08:36
          magdalenag79 napisał(a):

          > chciałabym podzielić się z Wami moją uwagą do implantu ucha środkowego....


          Nieudolny spam .

          Spector


          • bozena1239 Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr 23.10.15, 11:54
            Dzień dobry Pani Magdaleno- z wielkim zainteresowaniem przeczytałam pani tekst o implacie ucha środkowego, bo własnie ja jestem po operacji wszczepienia implantu ucha środkowego-miałam tę operację dwa tygodnie temu (13 pażdziernika 2015 roku) i jestem trochę zmartwiona bo to ucho implantowane jest kompletnie zatkane.Chciałam spytać czy Pani też tak długo miała zatkane ucho?
        • mauretka Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr 30.07.15, 13:45
          Moja 6 letnia córka ma wszczepiony VS. Procesor ma podłączony od 2 miesięcy. Niestety, nie jest zadowolona z tego implantu. Mówi, że słyszy ale nie rozumie mowy. Poza tym pogorszył się jej słuch w zaimplantowanym uchu. Zastanawiam się czy podjęłam słuszną decyzje wszczepiając jej implant ucha środkowego. W aparatach na przewodnictwo kostne słyszała super, ale chciałam polepszyć jej komfort życia. Aparaty, są na opasce, która uciska głowę.
          W obecnej sytuacji ja nie namawiałabym już nikogo do tego cuda.
          Aneta
    • Gość: tycjan Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: *.dyn.optonline.net 11.12.03, 03:37
      Niestety w zimie ptaki nie spiewaja
    • Gość: lekarz Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: *.amwaw.edu.pl 11.12.03, 11:09
      Gratuluje sukcesu!
      • Gość: implant Re: Wszczepiono pierwszy w Polsce implant ucha śr IP: *.chomiczowka.net.pl 11.12.03, 19:27
        To jednak duży sukces w naszej medycynie w walce z
        głuchotą . Osoba , która ma niedosłuch a może korzystać z
        aparatu słuchowego z pewnością będzie w dalszym ciągu z
        aparatu korzystała . Po pierwsze aparaty słuchowe są tańsze
        i nie trzeba przeprowadzać operacji . Żaś osoby , które mają
        implanty ślimakowe to w większości osoby całkowicie głuche ,
        którym żaden z aparatów słuchowych nie był w stanie pomóc .
        Implant wymaga jak tu ktoś wspomniał wiele ćwiczeń i nauki
        słyszenia . Zaś dżwięki odbierane przy implancie nie są
        specjalnie inne niż odbierane za pomocą aparatu słuchowego .
        Aparat słuchowy wzmacnia nasze resztki słuchowe , zaś
        implant to wywołanie wrażenia słuchowego . W każdym
        przypadku to jest wielkie osiągnięcie w naszej
        medycynie . A docenić to może tylko osoba głucha , która
        otrzymuje słuch jak gwiazdkę z nieba . Żadna proteza czy
        implant nie zastąpi własnego słuchu .
    • Gość: dianda To jest rodzaj chamowatości IP: *.icpnet.pl 11.12.03, 16:42
      Płakać mi się chce... oskarzacie ludzi o brednie...a nie wiecie
      jaki to problem NIC nie słyszeć... dajcie spokój tym
      oczernieniom gazety, bo to bez sensu. Gazeta stara się nadążyć
      za czasem, a efekty nie są przecież jeszcze znane w Polskim
      pacjencie :P
      Wydaje mi się, że 3\4 z was nie zna problemu implantowców...
      poprostu najlepiej zamknąć temat i nierwcać dopóki nie będzie
      efektów... szkoda czasu.
      • Gość: Venus Re: do Diandy... IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 11.12.03, 21:00
        Moja droga Diando!
        Wyobraz sobie ze wiem jaki to jest problem nie slyszec.

        I nie rozumiem o co tobie wlasciwie chodzi.

        nie odpowiedzialas na zadne moje pytanie za to najwyrazniej mnie sie czepiasz.
        zastalowalam sie w temacie powiadasz - bo zlotko nie znam wszystkich nowych
        polskich okreslen, myslalam ze chodzi o implanty typu cochlear implant a tu
        chodzi o inny aparat ..
        zanim mnie Ktosik wyprowadzil z bledu. (dzieki).

        Przede wszystkim - probowalas zwyklego aparatu sluchowego ale dla ludzi o b.
        wysokiej utracie sluchu na to ucho na ktore w ogole nie slyszysz?
        Wbrew pozorom aparat taki moze byc przydatny nawet przy BRADZO znacznej
        utracie sluchu.
        Wiem o implantach pewnie wiecej niz ty - nie z autopsji co prawda bo sie nie
        zakwalifikowalam ale zyje w kraju gdzie tego typu zabiegi byly robione i
        wiele wczesniej niz w Polsce.
        A nie zakwalifikowalam sie bynajmniej nie dlatego ze za dobrze slysze.

        Venus
        • Gość: dianda Re: do Diandy... IP: *.icpnet.pl 11.12.03, 21:31
          Nie wiesz w takim razie słonko więcej.... ja mam implant chochlear... i w dupę
          se go wsadzić :) dziękuję za pociechę , mam wrazenie ze wielu nie ma z tym
          styczności poza znajomymi ew. i się czepia.
        • Gość: dianda ... IP: *.icpnet.pl 11.12.03, 21:35
          Nie słyszę na oba uszy... zresztą nie mam ochoty tłumaczyc komuś kto i tak
          będzie mi udawadniał, iż mój świat jest rózowy... Dlaczego bowiem nie rozumiem
          w odległosci kilkunastu ławek wykładowcy, a przez tel. gadam normalnie...
          poprostu mam za mało tego słuchu i więcej efektów osiądnąc się nie da. Możesz
          wierzyć albo nie...
          • Gość: Venus Re: ...Dianda IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 11.12.03, 21:56
            Alez ja tobie wierze.
            I wiem ze nie jest rozowo.

            mnie chodzi o cos innego- efekty implantu powinny byc lepsze.
            Implant i tak sluchu 100% nie przywroci ale powinno byc lepiej.

            przez telefon glos dochodzi z bardzo bliskiej odleglosci, nie znieksztalcony
            po drodze przez inne dzwieki i "nierozproszony' zdziebko w eterze, tak jak w
            sali wykladowczej..
            Sa inne pomoce sluchowe - jesli dobrze slyszysz przez telefon, twoj wykladowca
            powinien miec jedna czesc a ty druga i powinnas lepiej w ten sposob slyszec.
            W dalszym ciagu nie wiem czy przeszlas rehabilitacje slyszenia z implantem..
            Trwa to i kilka lat.
            Poza tym - implanty slimakowe ciagle sie udoskonala - byc moze kiedys bedziesz
            mgla wymienic na lepszy.
            A czy przez zabiegiem slyszalas lepiej?
            Byz moze twoje rozczarowanie bierze sie z zawiedzionyh nadziei?
            I jeszcze raz - probowalas czy nie zwyklego aparatu digital na to drugie ucho?
            Venus



            • Gość: n.n. Re: ...Dianda ? IP: *.home.cgocable.net 12.12.03, 05:19
              Tak sie sklada ze pisze z tego samego kraju co p.Venus czyli Kanady i twierdze
              ze jest pani ignorantka w sprawie poruszonej w artykule . Twierdze tak na
              podstawie wlasnych doswiadczen czlowieka ktory bezmala calkowicie stracil
              sluch .

              • Gość: Venus Re: ...Dianda ? IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 12.12.03, 10:56
                To zdaje sie do mnie..?

                swojego czasu interesowalam sie implantami slimakowymi i przeprowadzilam dosc
                rozlegly research na ten temat..
                bylo to co prawda juz kilka lat temu wiec wszystkiego nie pamietam, ale wiem
                jedno - implanty slimakowe, bo chyba tak po polsku jest cochlear implant,
                sluchu w 100 procentach nie przywroci.
                najwieksze korzysci z takiego aparatu maja dzieci w mlodym wieku ktore dopiero
                ucza sie sluchac i mowic.
                Wszczepienie takiego implantu to nie wszystko - jeszcze trzeba przejsc
                wieloletnia rehabilitacje.
                jak rowniez chodzic na testy i programowanie implanta.

                Rozlegle cwiczenia sluchu i mowy z implantem sa niezbedne.

                Jesli chodzi o doroslych, to nie wiem jak bylo z wami ale powinno sie przejsc
                kilkugodzinna sesje roznych badan audiologicznych aby mozna bylo sie
                zakwalifikowac (lub nie) na ten implant, bo u doroslych sukcess z implantu
                jest mniejszy niz u dzieci.

                nie kazda utrata sluchu nadaje sie na cochlear implant.
                jesli jest jeszcze innego rodzaju uszkodzenie niz slimaka, implant moze nie
                pomoc.
                jesli jest zbyt duza utrata nerwow, tez wcale nie musi byc dobrze.
                Ludzie ktorzy urodzili sie glusi moga nie odniesc z implantu korzysci nawet
                jesli jakies dzwieki beda slyszec, bo slyszenia tez sie trzeba uczyc.

                krotko mowiac sa rozne ograniczenia jesli chodzi o skutecznosc implantu, to
                wiadomo.

                Znam jedna osobe ktora wszczepila sobie implant w pozniejszym wieku i jest
                bardzo zadowolona, ale zaraz po operacji byla bardzo niesczesliwa poniewaz nie
                umiala z tego korzystac.
                Dlugo trwalo zanim sie przyzwyczaila.

                jesli chodzi o Diande, to nie wiadomo jak ona slyszala przed implantem, na
                jakiej podstawie sie zakwalifikowala, ile miala rehabilitacji po operacji, czy
                jest stale testowana czy aparat dobrze dziala.

                po drugie, nie wiadomo tez jakie byly jej oczekiwania. Z tego co napisala -
                przez telefon moze rozmawiac normalnie a na sali wykladowej slyszy z kilku
                lawek.
                moj Boze, to normalne.
                Nikt z zadnym aparatem, zwyklym czy nie, majac uszkodzonego slimaka nie bedzie
                slyszal calkiem dobrze.
                Byc moze mogloby byc lepiej ale tez nie wiadomo czy jej ubytek sluchu i rodzaj
                ubytku pozwala na cos lepszego..

                Ja wychodze z zalozenia ze jesli jakikolwiek aparat sluchowy moze choc troche
                pomoc, to juz jest lepiej..

                poza tym jak juz pisalam wczesniej z powodu niedostatecznej znajomosci
                polskich slow odnosnie implantow, poczatkowo myslalam ze to co wszczepil prof
                Skarz. to byl cochlear implant.
                Okazuje sie ze to jest innego typu implant, o ktorym istotnie nic nie wiem.

                No a na jakiej podstawie NN twierdzi ze jestem ignorantka?

                >> Tak sie sklada ze pisze z tego samego kraju co p.Venus czyli Kanady i
                twierdze
                > ze jest pani ignorantka w sprawie poruszonej w artykule <<

                na tej wlasnie ze sie pomylilam co do nazw implantow?

                Bo to chyba juz wytlumaczylam?

                Venus


                • Gość: realista Oczekiwania pacjentow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.12.03, 14:00
                  Oczekiwania pacjentow w Polsce sa czesto wielokrotnie wyzsze niz na swiecie.
                  Wynia to w duzej mierze z naiwnosci Polakow, latwowiernosci, zwlaszcza po
                  lekturze roznych publikacji pseudomedycznych, ktorych autorzy nie zadaja sobie
                  trudu zglebic przynajmniej w stopniu elementarnym wiedzy w dziedzinie ktorej
                  zamierzaja sie wypowiadac.

                  Przecietny prosty czytelnik czyta: implant przywraca sluch=wszystko staje sie
                  od razu proste, wszystkie marzenia i oczekiwania spelnione jak za dotknieciem
                  rożdżki.

                  Moj znajomy ma problemy ze sluchem. Poradzilem mu, zeby udal sie do audiologa w
                  celu wykonania diagnostyki.Po wizycie u lekarza byl oburzony, ze zlecono mu
                  cala mase dlugotrwalych badan w dodatku wymagajacych jego aktywnego w nich
                  udzialu. On myslal, ze sluch sie bada za pomoca jednego testu, najlepiej
                  rezonasu magnetycznego i ze wynik jest natychmiast. Obawiam sie, ze jak lekarz
                  po tych badaniach zakwalifikuje go do zalozenia aparatu to tez bedzie
                  niezadowolony.

                  Po tym artykule w Wyborczej kazdy Polak z uszkodzonym sluchem bedzie uwazal, ze
                  sie mu nalezy za darmo urzadzenie za 20 000 zl ktore wcale niekoniecznie jest
                  najlepszym rozwiazaniem.

                  Jestesmy spoleczenstwem, ktorym mozna idealnie manipulowac, ktoremu mozna
                  wmowic kazda bzdure, a ludzie w to uwierza.

                  Wystarczy zobaczyc w pierwszym lepszym supermarkecie, jak wypchane kosze stoja
                  w dlugich kolejkach do kas i jakie bzdety ludzie kupuja tylko dlatego, ze sa
                  reklamowane. A w powszechnym odczuciu wszyscy jecza, ze nie maja pieniedzy.

                  Polska to rzeczywiscie wspanialy rynek zbytu dla barachla wszelakiej masci, a
                  nawet wydatki na reklame wcale nie musza byc relatywnie wysokie.
                • Gość: Polak Re: ...Dianda ? IP: *.technik.sth.ac.at 14.12.03, 01:04
                  Mam tylko pytanie... Czy Pani zastanawiała się jakie możliwości ma Polak przy
                  obecnym stanie Polskiej Służby Zdrowia?
                  W chwili obecnej do zwykłego hirurga trzeba sie nastać dwie godziny... Godzinkę
                  u lekarza rodzinnego po skierowanie, godzinkę u hirurga... a ludzie niesłyszący
                  raczej jakichś specjalnych ulg w tym kierunku nie mają... Więc co tu mówić o
                  testach, rehabilitacji... jak u nas liczy się sztuka... (za to lekarz dostaje
                  pieniądze)
                  • Gość: dianda Re: ...Dianda ? IP: *.icpnet.pl 14.12.03, 01:07
                    + 3 miesiące czekania w zapisie na wizytę :D
    • Gość: dianda Tu Dianda - chcę się "sprostować " ;> IP: *.icpnet.pl 13.12.03, 22:30
      Proszę o nie komentowanie mojego stanu osobowości i zaimplantowania skoro
      Państwo nie znacie sutuacji jaka obecnie jest moją zła stroną. Może chcę za
      dużo,ale do jasnej ch. chciałabym żyć normalnie. Pogadającie se z Venus ona wie
      o mnie najwięcej, jak kogoś cosik inetresuje to walcie na meila
      a_antenka@o2.pl . Pozdrawiam ;p
      • annaoke Re: Tu Dianda - chcę się "sprostować " ;> 13.12.03, 23:39
        A czy ktoś z Was słyszał o hodowli komórek słuchowych??? Podobno w Anglii juz
        to robią-najpierw hoduja a potem wszczepiaja do ucha.
        U na s tez podobno robia takie badania--tak mi powiedział prof. Kukwa ordynator
        laryngologii---co Wy na to ??? Moze ktos wie cos więcej???
        Moze jest jeszcze dla nas jakas nadzieja??
        Nowe komórki słuchowe miały by za zadanie zregenerowac słuch--nawet tym z
        uszkodzonym nerwem.Ja mam uszkodzenia w ślimaku. I ten cholerny szum i uciski
        bolesne w uszach. I czekam na cud....Pozdrawiam.
        • Gość: dianda komórki u świni IP: *.icpnet.pl 14.12.03, 00:20
          to prawda. Zgadza się, że są już pierwsze efekty... na śwince morskiej, ale czy
          to to mówi jak słyszy ?:> Bez zartów... poczekamy 10 lat, najmniej, tak mi się
          zdaje, obym się myliła... sooryy, poczekacie, ja juz nie :(
          • Gość: Venus Re: komórki u świni IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 14.12.03, 02:52
            ja mysle ze czesciowo latwowiernosc Polakow wynika z dlugich lat przezytych w
            komunie i wlasnego trudnego do opanowania pragnienia poprawy sluchu.

            Nie da sie ukryc - utrata sluchu, wzroku to straszna rzecz.
            w kazdym razie meczaca.. :(

            ja zauwazyl Realista, niektorzy moze oczekuja zbyt wiele, a niektorzy sa moze
            naiwni, niektorzy moze sie nie orientuja..

            Nie wiem jak jest w Polsce- bo Realista napisal tez ze byc moze jego znajomy
            bedzie niezadowolony nawet jak juz dostanie implant - czy to jest w ogole
            mozliwe dostac to jak sie nie kwalifikuje.

            Bo w Kanadzie moglabym wszystkich podac do sadu za straty moralne, finansowe
            itd, wiec jak sie nie kwalifikuje to i nie dostane.

            Ciesze sie ze sa takie proby jak ta swinka, ale badzmy realistyczni- dlugo
            jeszcze potrwa zanim przyniesie to pozadane efekty.
            Nie wspomne juz ze jest tyle komorek - ja bym smaila sadzic ze moze naszych
            wnukow pokolenie cos bedzie z tego mialo.

            Ja wierze w "cuda" medycyny, ale przypomina mi to pierwsze proby zbudowania
            samochodu.
            Ile lat to trwalo zeby od prototypu dojsc do dzisiejszego Ferrari?
            A o ile wieksza liczba ludzi nad tym pracuje niz nad takimi dzeidzinami w
            medycynie.

            A Dianda jest ekspertem od implantow, jak sie okazuje.. :)

            (ja juz tez sie nie doczekam, Diando.. no trudno)
            Venus

            • Gość: n.n. Re: komórki u świni IP: *.home.cgocable.net 14.12.03, 04:12
              Niekwalifikuja sie osoby ktore maja za maly ubytek . Czesto sie zdarza ze
              strata sluchu jest tylko subiektywnym odczuciem , pozornym niedoslyszeniem .
              Jest kwestia przyzwyczajenia sie i zaakceptowania "ciszy" ktora implanty tylko
              moga poprawic ale nigdy nie naprawic .





              • venus22 Re: komórki u świni 14.12.03, 06:02
                Nie kwalifikuja sie tez osoby, ktore maja wystarczajacy ubytek ale nauczyly
                sie radzic sobie ze zwyklym aparatem..

                jak najbardziej zgadzam sie ze utrata sluchu per se to nie wszystko - wiele
                zalezy od okolicznosci w jakich czlowiek z ubytkiem sluchu sie obraca.

                Moze byc bowiem tak, ze czlowiek ze znacznie mniejszym ubytkiem sluchu gorzej
                rozumie mowe niz ten z wiekszym...
                Venus
                • Gość: dianda aparat słuchowy zły?? IP: *.icpnet.pl 14.12.03, 13:56
                  Właśnie, ale jest wiele rzeczy za i przeciw, wydaje mi się że to cżłowiek am
                  wie czego potrzebuje tak naprawdę i uświadamianie mu, że jest z nimm lepiej,
                  jak nie ejste jest błędnym kołem.
                  • Gość: Venus Re: aparat słuchowy zły?? IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 14.12.03, 21:53
                    Z cala pewnoscia mowienie komus ze sobie wspaniale radzi nie jest takim
                    komplementem jakby sie zdawalo.
                    Ja przynajmniej tego nie znosze.

                    Bo co to znaczy "sobie radzi"??
                    Ludzie bez rak tez sobie "radza"....

                    Niemniej jednak jesli chodzi o samych uzytkownikow aparatow sluchowych to mnie
                    sie wydaje najwazniejsze przed podjeciem decyzji czy jakikolwiek aparat kupic/
                    wszczepic to zdobyc jak nawiecej informacji na ten temat..

                    A moze i to nie zawsze zabezpieczy przed rozczarowaniem.
                    Venus
            • Gość: realista implant bez kwalifikacji IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.12.03, 22:57
              Nie ma takiej mozliwosci, aby w Polsce miec wszczepiony implant slimakowy bez
              wskazan i bez procedury kwalifikacyjnej.

              Teoretycznie istnieje mozliwosc zakupu przez taka osobe implantu na wlasny
              koszt, ale nie sadze, zeby znalazl w Polsce kogos, kto zrobi to nie ze wskazan,
              lecz tylko z powodu czyjegos "widzimisie".

              Co do ciagania sie po sadach, w Polsce sadownie mozna dochodzic odszkodowania
              jedynie w przypadkach ewidentnych bledow i to nalezy udowodnic bez
              najmniejszych watpliwosci.

              Jesli ktos wbrew wskazaniom wybiera jakas procedure, lub odmawia leczenia ( to
              sie w Polsce zdarza czesciej) to cala odpowiedzialnosc bierze na siebie.

              Gdyby w Polsce skarzono, tak jak w Stanach czy Kanadzie, juz za sama
              rozbieznosc pomiedzy oczekiwaniami a realnymi rezultatami, to kupa ludzi
              najnormalniej w swiecie by tego naduzywala dla wyciagniecia forsy z OC lekarzy
              ( analogicznie to specjalnie wywolywanych stluczek w celu naprawy samochodu na
              koszt ubezpieczyciela). Poza tym zarobki lekarzy w Poslce sa tak zenujaco
              niskie w porowaniu z innymi grupami zawodowymi, ze zabrakloby chetnych do
              wykonywania zawodu lekarza.

              To co natomiast jest realne w Polsce w zwiazku z wejsciem do UE to masowy
              odplyw zarowno lekarzy, jak i pielegniarek do krajow, gdzie nie tylko lepiej
              sie zarabia, ale gdzie nie prowadzi sie masowej nagonki na srodowisko medyczne.
              W calej Skandynawii, w Holandii, w Wielkiej Brytanii a nawet w Niemczech polscy
              lekarze ciesza sie doskonala opinia, a zapotrzebowanie na nich jest ogromne.
    • bozena1239 implat ucha środkowego 23.10.15, 14:48
      Mam pytanie,dwa tygodnie temu miałam operacje wszczepienia implantu ucha środkowego i to ucho jest kompletnie zatkane.Jak długo to może trwać,teraz na te ucho to nic nie słyszę a przed operacją w miarę normalnie słyszałam. Czy w ogóle kiedyś to ucho się odetka ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka