Dodaj do ulubionych

świecowanie uszu

22.12.03, 16:19
mozecie polecic jakis gabinet kosmetyczny czy inny w centrum W-wy lub na
linii metra w kierunku Kabat, w ktorym wykonuje sie zabieg swiecowania uszu -
czyli oczyszczania za pomoca spalania specjalnej swiecy
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: świecowanie uszu IP: *.sasknet.sk.ca 22.12.03, 16:23
      Nie mozemy, bo uwazamy, ze to totalna bzdura.
    • Gość: candide Re: świecowanie uszu IP: *.dial.proxad.net 22.12.03, 16:29
      A na jakiej zasadzie to dziala?
      • Gość: S. Re: świecowanie uszu IP: *.widzew.net / *.widzew.net 22.12.03, 16:48
        Pytałam kiedyś z ciekawości o to lekarzy i każdy bezwzględnie
        odradzał,wkurzali się,że tego typu metody są stosowane.Jeżeli chodzi o to
        jakto działa to świecę wkłada się do ucha,powstaje tam ruch powietrza na
        zasadzie komina.Ciepło,które powstaje przy spalaniu swiecy ogrzewa małżowinę
        uszną.Kazdy lekarz na pewno to odradzi.Pozdr.
        • an_ni Re: świecowanie uszu 22.12.03, 16:51
          poza tym ze ogrzewa malzowine uszna to tez oczyszcza - wychodza te wszystkie
          zlogi
          moze mi powiecie dlaczego to bzdura ??
          • Gość: S. Re: świecowanie uszu IP: *.widzew.net / *.widzew.net 22.12.03, 17:09
            Przede wszystkim jest to niebezbieczne.Bardzo łatwo można nabawic się np.
            zapalenia,infekcji błony bębenkowej czy ucha środkowego.Jeżeli jesteś
            zdecydowana to popytaj chociaz dokładnie o przeciwskazania,ja w kazdym razie
            odradzam Ci.Pozdr.
          • Gość: Artur Re: świecowanie uszu IP: *.sdh.sk.ca 22.12.03, 21:21
            Jezeli juz zdecydujesz sie na swiecowanie, to bardzo cie prosze aby ktos zrobil
            ci zdjecie i zamiescil je w taki sposob na internecie bysmy mogli cie z tymi
            plonacymi uszami zobaczyc.
      • Gość: Artur Re: świecowanie uszu IP: *.sasknet.sk.ca 22.12.03, 17:00
        A dlaczego ma dzialac? Wkladasz rodzaj miniaturowej swieczki do ucha z mala
        dziurka wzdluz i podpalasz. W swieczce wytwarza sie rodzaj cugu, ktory wysysa
        powietrze ze srodka ucha. Jest tu oczywiscie maly problem, bo ucho to nie jakis
        korytarz, ktory konczy sie w mozgu albo ustach a raczej rodzaj jaskini. Wiec na
        kazde wyssane powietrze wchodzi nowe bokiem obok swieczki. Jezeli ktos ma
        popekane blony bebenkowe to powietrze bedzie takze zasysane z jamy ustnej, ale
        takich ludzi mam nadzieje jest malo. Jak stwierdzic czy masz popekane blony
        bebenkowe? Prosta metoda: zapalasz papierosa (tylko ten jeden jedyny raz)
        nabierasz dymu w pluca a wydychajac go wydmuchujesz uszami. Jezeli odnosisz
        sukces tzn ze mozesz szokowac znajowych tym prostym trikiem no i ze masz blony
        bebenkowe w strzepach.

        Bardzo watpie, ze wtykanie czegokolwiek do uszu je odetka, a jezeli nawet to
        latwiej i lepiej isc do lekarza, ktory w prawidlowy sposob usunie nadmiar
        wosku.

        Sa jeszcze tacy, ktorzy twierdza, ze swiecowanie, podobnie jak dieta optymalna
        leczy wszystkie choroby, ale na ten temat to juz nie bede sie wypowiadal.
        • Gość: Maja Re: świecowanie uszu IP: *.chello.pl 22.12.03, 17:55
          Właśnie - jeśli podejrzewasz, że masz w uszach złogi woskowiny, udaj się do
          laryngologa, on to potwierdzi lub zaprzeczy i w razie czego usunie (np. przy
          pomocy płukania parafiną).
    • Gość: Znawca Tematu Re: świecowanie uszu IP: *.lsanca1.dsl-verizon.net 22.12.03, 18:39
      Na podobnej zasadzie tylko wieksza swieca usuwa hemoroidy. W ciezkich
      przypadkach swiece nalezy zastapic laska dynamitu. Najlepiej o 12-tej w Nowy Rok
    • uve Re: świecowanie uszu 22.12.03, 19:52
      an_ni napisała:

      > mozecie polecic jakis gabinet kosmetyczny czy inny w centrum W-wy lub na
      > linii metra w kierunku Kabat, w ktorym wykonuje sie zabieg swiecowania uszu -
      > czyli oczyszczania za pomoca spalania specjalnej swiecy


      A po co masz isc do gabinetu? Mozna to zrobic sobie samemu w domu. Tylko sie
      nie spal, oczywiscie powinien ktos pomagac. Wbrew opiniom ze to bzdura, to nie
      jest jednak bzdura, poniewaz to wyciaga tyle roznych rzeczy ze 'glowa boli'
      (nie doslownie).
      • Gość: Artur Re: świecowanie uszu IP: *.usask.ca 22.12.03, 20:20
        A ile u ciebie kosztuje taka swieca?
        • mary_ann Re: świecowanie uszu 23.12.03, 01:01
          Pewnie jak kupisz do 31.12 to specjalna cena - "tylko" 120 euro lub USD
          (taniej nie można, bo to specjalni mnisi w specjalnym klasztorze, specjalnymi
          modłami na specjalnych matach... itd - a to kosztuje, sam rozumiesz):-)

          • uve Re: świecowanie uszu 23.12.03, 06:27
            Gość portalu: Artur napisał(a):

            > A ile u ciebie kosztuje taka swieca?

            Widzisz, nie zajmuje sie redystrybucja tego co ktos inny zrobil. Przeciez to
            jest w kazdym sklepie zielarskim (health food store) i kosztuje kilka dolarow.
    • nordea Re: świecowanie uszu 29.12.03, 00:43
      Mialam problemy,chodzilam do roznych specialistow w koncu dostalam aparat
      sluchowy,ktory nic nie pomogl.
      Przez przypadek skorzystalam ze swiecowania o dziwo do dnia dzisiajszego nie
      mam problemow.Zaopatrzylam sie w kilkanascie par aby miec w razie
      potrzeby.Pierwszy raz radze isc do terapeuty a nastepne robic sobie sama,nie
      jest to wcale trudne.
      pozdrowienia
      • Gość: Venus Re: świecowanie uszu IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 29.12.03, 05:06
        Mialam problemy,chodzilam do roznych specialistow w koncu dostalam aparat
        > sluchowy,ktory nic nie pomogl.
        > Przez przypadek skorzystalam ze swiecowania o dziwo do dnia dzisiajszego nie
        > mam problemow.

        Co za bullshit.
        Venus
        • Gość: Artur Re: świecowanie uszu IP: *.sasknet.sk.ca 29.12.03, 16:00
          Bullshit... albo placebo, bo jezeli czerwona tabletka z cukru silniej usuwa
          objawy niz biala to co dopiero mozna powiedziec o plonacych i dymiacych uszach??
          • Gość: hydrogen Re: świecowanie uszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 19:05
            Typowy przykład ograniczenia umysłowego zwolenników "oficjalnej" medycyny. A
            może jednak skoro to świecowanie pomogło jednej osobie to podobnie byłoby z
            innymi? Jakoś trudno mi uwierzyć żeby poprawę słuchu czy też wzroku dałoby się
            wytłumaczyć efektem placebo. Pozdro
            • Gość: Artur Re: świecowanie uszu IP: *.sasknet.sk.ca 29.12.03, 19:08
              Gość portalu: hydrogen napisał(a):
              Jakoś trudno mi uwierzyć żeby poprawę słuchu czy też wzroku dałoby się
              >
              > wytłumaczyć efektem placebo.


              A jednak!
    • Gość: nika Re: świecowanie uszu IP: *.kalisz.mm.pl 29.12.03, 06:00
      8 lat temu mialam zapalenie ucha srodkowego,zrobiono mi punkcje(przynajmniej
      tak przy mnie ten rodzaj zabiegu okreslano)nie mowiac juz o wyjasnieniu mi na
      czym zabieg polega a o samym bolu nie wspomne......Potem serie
      zatrzykow,kontrole u laryngologa i....niby sie udalo,zapalenie wyleczone ale
      mi zaczelo cos przeszkadzac w uchu,w ktorym byla robiona "punkcja".
      I tak mi przeszkadzalo 3 lata,mimo codziennej higieny-no i ktos namowil mnie
      bym poszla do laryngologa na rutynowe przeplukanie.Bolało mnie.Minelo znow
      kilka lat,uczucie,ze "cos w uchu jest"bylo w dalszym ciagu-znow wizyta u
      laryngologa bo zaczelam podejrzewac inne rzeczy anizeli banalny wosk:-)Lekarz
      stwierdzil,ze jest ok.W koncu dalam sie namowic na swieczki-i POMOGŁY
      MI,faktycznie potrzebna jest 2 osoba (z ogniem nie ma zartów:-)ale zabieg jest
      mily,bezbolesny, swieczki przyjemnie pachna(chyba eukaliptusem).Powtorzylam go
      wielokrotnie, nie mam zadnych skutkow ubocznych a przede wszystkim lepiej
      słysze,nie mam juz "tego czegos".Pozdrawiam wszystkich niedowiarkow.
      • nordea Re: świecowanie uszu 29.12.03, 22:17
        Odszukalam w gazecie adres do Pani ktora robi zabiegi swiecowania i
        konchowania,moze Ci sie przyda.
        Galeria CHi w Warszawa
        Marszalkowska 17
        Tel.822-51-08
        Chcesz sie dowiedziec wiecej wejdz na strone konchowanie wzglednie
        swiecowanie.Metode ta
        w Polsce z tego co wiem zainicjowal Adam Wisniowiecki
        • Gość: Venus Re: świecowanie uszu IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 29.12.03, 22:40
          Ludzie, please.
          Moge uwierzyc ze w przypadku zatkanego ucha co owszem moze wplynac na jakosc
          sluchu, swiecowanie podczas ktorego wyplynelo cokolwiek co tenze sluch
          utrudnialo to byc moze troche pomaga.

          Ale kurcze w przypadku utraty sluchu na ktora do diabla aparat sluchowy nie
          pomogl - a swiecowanie tak - PLEASE!!!!!
          Nie wierze. Przesada.
          Venus
          • nordea Re: świecowanie uszu 29.12.03, 23:10
            Nie mosisz wierzyc ale jest to fakt w moim przypadku. Widocznie laryngolog/dzy/
            do d..y albo ja mam omamy.
            Swiecowaniei konchowanie uszu znaly stosowaly wlasciwie wszystkie starozytne
            cywilizacje.W tej chwili wracamy do nich zdziwieni,ze
            sa one skuteczniejsze niz nowoczesne wynalazki.
            Nie neguje,ze moze to byc efekt placebo najwazniejsze ,ze pomoglo mnie i wielu
            innym. Jest jeszcze wiecej innych metod do ktorych wracamy i zapewnie bedziemy
            wracac.Klaniam sie zarowno medycynie szkolnej gdzie nie ma BS i medycynie
            niekonwencjonalnej gdzie wystepuje efekt placebo.
            Pozdrawiam
    • mojahistori Re: świecowanie uszu 30.12.03, 00:18
      To sa zabobony i gusła nie wierz w cos takiego....

      www.Mojahistoria.republika.pl - moja domowa strona na której
      dokumentuję aparatem cyfrowy swoje codzienne życie. Oddycham więc żyję...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka