Dodaj do ulubionych

czy to problem z tarczycą ?

29.01.17, 19:41
czy mogę prosić o wypowiedzenie NT. moich wyników?
TSH 1,89 uIU/ml, norma 0,27-4,20
FT3 2,31 pg/ml, norma 2,0-4,4
FT4 1,43 ng/dl, eutyeroza 0,93-1,7; hipotyreoza <0,93;hipertyreoza >1,7
ATG 100,4 IU/ml, zakres referencyjny <115,0
ATPO 118,3 IU/ml, zakres referencyjny <34,0

wynik z kalkulatora hormonów
FT3 12,92%
FT4 64,94%

z pozostałych wyników morfologii i biochemii
cholesterol 193 mg/dl, zakres referencyjny <190. - to dla mnie dziwny wynik, bo dieta raczej tego nie uzasadnia. do tej pory miałam zawsze w normie.
MVP (średnia objętość plytek) 9,1 fl zakres referencyjny 9,4-12,5
Pozostałe wyniki w normie.
żelaza, wit d i b nie badałam.

Przyczyna badań: szum w uszach od 3 miesięcy.
I jeszcze jeden objaw: powiększony węzeł chłonny zażuchwowy z jednej strony, z tej strony szumy silniejsze.
Ewentualne zmiany , wagi, nastroju, snu - różnie, ale raczej spójne z okolicznościami zewnętrznymi. Jedyne co zauważyłam trochę innego to czasem obrzęki nóg (w zimie wcześniej mi sie to nie zdarzało, w upały owszem) i oczu.
Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: czy to problem z tarczycą ? 30.01.17, 21:09
      Czy masz jakąś diagnozę co do tarczycy i czy bierzesz hormon?

      Masz aktywne przeciwciała odpowiedzialne za autoimmunologiczną chorobę tarczycy :
      ATG 100,4 IU/ml, zakres referencyjny <115,0
      ATPO 118,3 IU/ml, zakres referencyjny <34,0

      samo TSH - hormon przysadki mózgowej jest na dobrym poziomie
      Hormon tarczycy Ft4 64,94% to jest dobry wynik
      natomiast zbyt nisko Ft3, na Twoim miejscu sprawdziłabym jednak ferrytynę, B12 i D3.

      A z powodu wysokiego a-TPO jednak zrobiłabym również USG tarczycy żeby zobaczyć w jakim stanie jest tarczyca czy przeciwciała już coś "zbroiły" smile tym bardziej, ze masz powiększone węzły chłonne żuchwowe. USG dużo wniesie.
      Duża różnica pomiędzy Ft4 a Ft3 ok 52% daje dość nieprzyjemne objawy, a jeszcze moze być tak, że Ft4 może być zawyżone z powodu przeciwciał, a tak naprawdę wynik Ft4 z uśpionymi przeciwciałami może być dużo niższy i niedoczynny.
      Masz jakieś inne wyniki do porównania?
      • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 31.01.17, 10:10
        Bardzo dziękuję za odpowiedź.
        Nie mam diagnozy odnośnie tarczycy. Do tej pory raczej uznawałam się za osobę dość zdrową jedyne badania tarczycy, jakie robiłam przy badaniach kontrolnych to było TSH i zawsze było w normie.
        Wynik z 08.2014 – TSH 2,06 uIU/ml, norma 0,27-4,20
        Hormonów nie biorę żadnych.
        Generalnie badania morfologii, biochemii zawsze wychodziły mi w normie.
        Dziękuję za sugestię odnośnie ferrytyny, B12 i D3 i USG. Czytając różne artykuły doszłam do tych samych wniosków, że muszę je zbadać, więc cieszę się, że ktoś potwierdził moje domysły.
        Zakupiłam już suplementy, witaminy B12, kwasu foliowego, witaminy D3, po zbadaniu poziomów zacznę łykać.
        Zrobię badania jak szybko to możliwe, ale właśnie dopadła mnie infekcja górnych dróg oddechowych, więc poczekam do przyszłego tygodnia. Jeśli choroba to nie przeciwskazanie, to mogę je zrobić zaraz jutro.
        Do USG też pewnie powinnam być zdrowa? Węzeł chłonny pewnie będą zwalać na infekcję, ale zauważałam go już 1,5 miesiąca temu i to całkiem przez przypadek, więc mógł być powiększony od kiedykolwiek. Poprzednią zauważalną infekcję przechodziłam rok temu.

        Trochę mnie zmartwiłaś tym uśpionym T4, bo ja sobie to już tak ładnie wytłumaczyłam, po poczytaniu rożnych „mądrości” internetowych, że aTPO nie tak bardzo podwyższone, co ponoć się u zdrowych nawet się zdarza, T4 dobrze, A że T3 w dolnych granicach to też nie podstawa do 100% uznania tarczycy za chorą. Może jakiś stresik, przemęczenie, albo nietlerancja pokarmowa, gluten, laktoza?
        To tak w ramach optymizmu…
        Ale wiem, że właśnie dlatego muszę zrobić USG.
        No i największy chyba problem z dobrym endokrynologiem…
        Do jednego już dzwoniłam. Prywatnie terminy na maj…
        • muktprega1 Re: czy to problem z tarczycą ? 31.01.17, 11:05
          >Zakupiłam już suplementy, witaminy B12, kwasu foliowego, witaminy D3, po zbadaniu poziomów zacznę łykać.

          dobrze, ze napisałaś - "po zbadaniu" wink bo jestem przeciwnikiem brania w ciemno
          Infekcję przeczekaj zanim zrobisz wyniki.
          W książce "Jak żyć z Hashimoto" (polecam) niemieckich endokrynologów jest zapis dotyczący przeciwciał - sama ich obecność świadczy, zdrowi ludzie przeciwciał nie wytwarzają (poza oczywiście tymi którzy mają Hashimoto typu zanikowego bez obecności przeciwciał)
          • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 31.01.17, 12:21
            No to ok, zacznę się godzić z tym, że prawdopodobnie mam problem z tarczycą. Może to i lepiej jak mi dzięki leczeniu szumy miną. Gorzej jak się dowiem, że będę leczyć tarczycę a szumy pozostaną.
            W ogóle bym tyle badań tarczycy nie zrobiła gdyby nie ten szum.
            Też mam negatywny stosunek do łykania czegokolwiek, co nie jest konieczne i do tej pory unikałam suplementów jakichkolwiek. Ale te zakupiłam w ramach rozpaczliwej próby wmawiania sobie, że mi nic nie jest i potrzebuję tylko witaminy B12 i szumieć przestanie…

            Czy jeśli USG nie wykaże odchyłów od normy to mogę uznać, że tarczyca jest OK? A przeciwciała to inny powód? Czytałam – oczywiście w internecie , że przy autoimmunologicznych (nie leczonych) bywają raczej w setkach i tysiącach > 500. A taki poziom, jaki ja mam może sugerować, że to inny problem. Co nie zmienia faktu, że na pewno problem jest. Jakoś tak anemia czy nietolerancja pokarmowa wdają mi się bardziej kuszące…

            Do endokrynologa jestem już umówiona na 20 lutego. Czy jeśli lekarz robi sam USG tarczycy jest sens je robić wcześniej samej? Wydanie dodatkowej kasy nie jest dla mnie jakimś mega problemem, ale czy warto, pewnie sam będzie wolał je zrobić? A może mieć lepiej dwa z różnych źródeł dla porównania?
            • muktprega1 Re: czy to problem z tarczycą ? 31.01.17, 19:31
              >A może mieć lepiej dwa z różnych źródeł dla porównania?

              Wiesz to od Ciebie zależy, ale zawsze fajnie jest mieć jakieś porównanie, na forum zdarzało się że ta sama tarczyca była zupełnie inaczej interpretowana, co mnie zdziwiło, chociaż im dłużej żyję tym mniej dziwi mnie "sztuka lekarska" wink
                • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 31.01.17, 22:24
                  Zrobiłam. Wyszło mi 14, z czego część zaznaczone trochę "na siłę". Np. zawsze jest mi zimno w zimie bardziej niż innym, ale cale życie jestem na niskokaloryczne diecie i nie dojadam, no i nie ubieram się zbyt ciepło. Już dawno zauważyłam, że jak się najem to odrazu mi zdecydowanie cieplej. I jest to prawidłowy mechanizm, więc raczej ciężko to zwalić na tarczycę. No ale zaznaczyłam, bo nie jestem lekarzem, a pytanie nie brzmiało - czy masz inne uzasadnienie smile. Generalnie to nie jestem dobrym obserwatorem samej siebie. Prędzej padnę na pysk niż uznam, że coś mi dolega jeśli nie mam na to dowodów. Z gorączka 39 stopni, czy złamaną ręką nie dyskutuje, ale kiepski nastrój, pobolewania, palpitacje, pamięć to już inna historia.
                  Ogólnie poza szumem w uszach nie potrafię dostrzec niczego co jest ewidentna, dużą nieprawidłością. Dla drobnych odstępstw od normy mam inne uzasadnienia. Przyklad: ciężko mieć dobry nastrój z cigłym dzwiękiem transformatora w głowie. Jak się je za dużo to się tyje, jak za mało to się chudnie i u mnie to się bardzo sprawdza. itd. Czytając wiekszość wypowiedzi innych na temat ich negatywnych objawów i złego samopoczucia to mam wniosek, że ja na razie czuję się dobrze. Może to dobry znak, że nawet jeśli to choroba tarczycy to dopiero wczesne stadium?
                  Aha, siostra mójej mamy ma Hasimoto.
                  A USG dodatkowo chyba zrobię, bo jednak radiolog może spojrzy na to inaczej niż lekarz, w sumie robi tego więcej. Poza tym nie będzie się sugerował wynikami krwi, a lekarz może zobaczyć to co zechce zobaczyć, nawet bez złych intencji. Po za tym radiolog to przynajmniej opisze i dostanę do ręki, a lekarz nie koniecznie i dostanę tylko jdgo wnioski.
                  • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 31.01.17, 22:40
                    Jak dla mnie to medycyna stoi tylko o szczebel wyżej od astrologii, a ulubioną diagnozą lekarzy jest STRES, bo z tego pacjent musi leczyć się sam. Oczywiście z całym szacunkiem do pracy lekarzy, nie pije aż tak bardzo do nich tylko raczej do aktualnego poziomu wiedzy medycznej.
                    • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 08.02.17, 18:30
                      Zrobiłam USG tarczycy. Lekarz radiolog powiedział, że wszystko dobrze. Wielkość też. Opis:
                      praw płat 1.8x1.6x5.0
                      vol.=7.0ml
                      lewy płat 1.7x1.5x4.0
                      vol. =5.0ml
                      szerokość cieśni 5mm
                      tarczyca niepowięksona jednorodna. unaczynienie tarczycy w normie.
                      W pr. płacie drobny guzek 3mm hipoechogeniczny. Nie wykazuje unaczynienia w opcji doplerowskiej. Miąższ tarczycy bez uchwytnych zmian.
                      I co teraz mam myśleć???
                      W przyszłym tygodniu zrobię jeszcze badania ew. niedoborów.
                      Czy można mieć przy takich wynikach USG i krwi (jak w pierwszym poście) mieć Hasimoto?
                      podobno Hasimoto to ATPO >500. Wyczytałam to na stronie jakiegoś endokrynologa. Ja mam "tylko" 118. Lekarz rodzinny powiedział ze spotkał się z opinią, że ATPO do 120 to nerwica. Tyle że ja nie mam ani stanów lękowych, ani fobi, duszności , depresji...
                      Ma ktoś pomysł gdzie szukać przyczyny tego ponadnormowego ATPO?
                      Chętnie bym to olała gdyby nie ten szum w uszach. Metaliczny, nieustający, jakbym miała cały czas zwarcie. To jednak nie jest oznaka zdrowia, no i to nieprzyjemne przy tym uczucie w glowie. Ciągnięcie? Napięcie? Otumanienie? Miał ktoś tak?
                      • muktprega1 Re: czy to problem z tarczycą ? 08.02.17, 20:55
                        objętość całej tarczycy: 12.3 ml
                        norma dla kobiet to 13-18 ml może masz jakiś dawniejszy wynik do porównania?
                        natomiast guzki bywają w niedoczynności w przebiegu Hashimoto.
                        Wiesz ja miałam również i mam do dziś szumy uszne, z tym, ze kiedyś były o wiele silniejsze, wybudzały mnie w nocy. Co prawda miałam o wiele gorsze objawy i ten nie był jakiś wyjątkowy smile
                        W zeszłym roku okazało się, że na dokładkę mam problem z zatokami i to one przypuszczalnie są przyczyną. Może dla Ciebie to też jakiś trop?
                        gdybym była na Twoim miejscu to powtórzyłabym jeszcze wyniki tarczycowe za jakieś 2 miesiące dla porównania i dla zobaczenia w którym kierunku to wszystko idzie, co Ty na to?
                        A co do:
                        > Lekarz rodzinny powiedział ze spotkał się z opinią, że ATPO do 120 to nerwica.

                        hmmmm wink

                        • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 08.02.17, 21:46
                          Bardzo dziękuję za odpowiedź. Widzę, że wielu osobom odpowiadasz wiec wielki szacunek za to, że Ci się chce. Czytanie cudzych problemów to wcale nie łatwa sprawa. 20.02 idę do endokrynooiga, już postanowiłam ze w przyszłym tygodniu powtórzę badania i TSH i FT3 i FT4 no i te wszystkie wit b12, d3, ferr...... Coś tam i kwas foliowy. chcę skrócić proces diagnostyczny do minimum. USG tarczycy nigdy wcześniej nie robiłam. Mam tylko TSH z 08.2014 - 2,06 norma do 4,20. Z zatokami nam problem od zawsze i nigdy nie szumiało sad . A w ostatnich 3 latach to nawet lepiej z nimi niż kiedykolwiek, wiec to u mnie raczej nie ten trop. Kwestia radzenia sobie z szumami to podobno zależy od psychiki. Ja niestety jestem wyjątkowo wrażliwa na upierdliwe dźwięki. Kapanie wody, zepsuty wiatrak w komputerze, jarzeniówka nie pozwalają mi normalnie funkcjonować. Kiepsko mi jak 24 h na dobę musze to nosić w głowie.
                          Z tym tekstem o nerwicy to lekarz powiedział, że z taką opinią się spotkał ale podał to tylko jako informację. Od siebie powiedział ze jego zdaniem to może być Hasimoto i ze przy tej chorobie są duże wahania z góry na dół, więc prawidłowe poziomy hormonów mogą być mylące. Sądząc po różnych informacjach od lekarzy na tym forum, to jak na rodzinnego był bardzo wyedukowany. Zresztą to on zalecił mi badania TSH, FT3, FT4 i doradził ATPO i ATG. sam jako rodzinny tych dwóch ostatnich nie mógł mi zlecić.
                          W moim przypadku prędzej w stres uwierzę niż nerwicę. Chociaż argumentu lekarskiego o stresie serdecznie nienawidzę.
                          Zazdroszczę Ci ze radzisz sobie z szumami. Chociaż nie, przepraszam bo pisałaś ze to nie był najgorszy z objawów, wiec pewnie było Ci bardzo ciężko. To nie miejsce na zazdrość.
                          Dam znać jak zrobię te kolejne wyniki, i co powiedział lekarz.
                          Zawsze to jakaś nauka chociażby dla innych, ja bardzo dużo się dowiedziałam czytając posty innych.
                          • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 15.02.17, 15:58
                            Uzupełniłam i powtórzyłam wyniki badań:

                            15.02.2017
                            TSH - 2,25 uIU/m norma 0,27-4,2
                            FT3 pg/m – 2,3 norma 2,0-4,4
                            FT4 – 1,32 eutyeroza 0,93-1,7; hipotyreoza <0,93;hipertyreoza >1,7

                            FT3 12.50%
                            FT4 50.65%

                            Ferrytyna -68 norma 13-150
                            Witamina B12 - 616,5 norma 197-771
                            Wapń – 2,18 norma 2,15-2,57
                            Magnez – 0,81 norma 0,77-1,03
                            25-OH witamina D (total) – 4,9ng/ml norma <=20ng/ml ciężki niedobór

                            Jeszcze raz poprzednie wyniki z dnia 25.01.2017r

                            TSH 1,89 uIU/ml, norma 0,27-4,20
                            FT3 2,31 pg/ml, norma 2,0-4,4
                            FT4 1,43 ng/dl, eutyeroza 0,93-1,7; hipotyreoza <0,93;hipertyreoza >1,7
                            ATG 100,4 IU/ml, zakres referencyjny <115,0
                            ATPO 118,3 IU/ml, zakres referencyjny <34,0

                            wynik z kalkulatora hormonów
                            FT3 12,92%
                            FT4 64,94%

                            Sód -137 mmol/l norma 136 -145
                            Potas - 4,07 mmol/l norma 3,50 -5,10

                            Czy to możliwe, że w ciągu niecałych 3 tygodni tak mi się TSH zmienia (wzrosło) i FT4 (spadło)? FT3 praktycznie bez większych zmian. Czy to normalne, czy o czymś świadczy?
                            Badania z dnia 15.02 robione w pierwszym dniu okresu, ale z tego, co wiem to chyba nie ma to znaczenia?
                            Ile powinnam jeść wit D3 żeby uzupełnić niedobór? Czy mam ją z czymś łączyć?
                            Czy macie sprawdzony jakiś konkretny preparat? Czy to podwyższone aTPO może być z powodu niedoboru jednej witaminy?
                            • muktprega1 Re: czy to problem z tarczycą ? 16.02.17, 10:34
                              > Czy to możliwe, że w ciągu niecałych 3 tygodni tak mi się TSH zmienia (wzrosło)
                              > i FT4 (spadło)?

                              Możliwe, np u kobiet hashimotek w ciąży zmienia się z zawrotną prędkością i zalecane jest robienie badań co 2 tygodnie.
                              ponadto miałaś aktywne przeciwciała (windują do góry hormon, jeden lub więcej) i być może ich spadek teraz powoduje stopniowe zmniejszanie Ft4.

                              >Magnez – 0,81 norma 0,77-1,03
                              ten parametr zawsze jest zawyżony, ponieważ we krwi jest wyżej niż w tkankach, proponuję slow mag bez B6 2xrano i 4 na noc. To jest typowa dla hashimotek suplementacja. Ja zaczynając swoją "przygodę" z magnezem poczułam się po kilku dniach jak nowo narodzona.
                              > Witamina B12 - 616,5 norma 197-771
                              dobry poziom, mam nadzieję, ze nie brałaś przed badaniem B12 w jakiejkolwiek postaci? (witaminowe preparaty itp)
                              > 25-OH witamina D (total) – 4,9ng/ml
                              myślałam, ze moje 9 już było najniższe a tu następna osoba z takimi niedoborami.
                              Proponuję D3 puritans pride forma olejowa 10000 jednostek (czyli 2x po 5000) przez 3 miesiące, potem przerwa ok 2-tygodniowa sprawdzenie wyniku i dostosowanie mniejszej dawki oraz włączenie K2. Inne osoby miały np Swansona czy jeszcze inne firmy. Przy długoterminowym pryjmowaniu D3 trzeba włączyć K2. Źródła różne - np Zięba.
                              • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 16.02.17, 11:06
                                BBożesz kobieto, jaka ty mądra jesteś! Dzięki za odpowiedź.
                                Niczego nie brałam przed badaniami tylko GINKO forte, które mi laryngolog polecił na poprawę ukrwienia. Ale to dość krótko, podobno dopiero po 3 miesiącach są efekty, więc pewnie nic w moim organizmie nie zmienił.
                                Wit B12, wyszła mi taka dobra, bo od ponad pół roku jem po 250g piersi z kurczaka codziennie i jeszcze sporo innych białek (dieta z podwyższoną ilością białek przy treningach siłowych), więc jakby mi niska wyszła to chyba bym musiała uznać, że mam poważny problem z wchłanianiem składników odżywczych.
                                Dziwi mnie ten niski poziom wapnia i magnezu, bo też jem dużo produktów bogatych w te składniki, około 05, kg produktów mlecznych dziennie (twaróg, jogur, mleko). Ale podobno właśnie niski poziom D3 utrudnia wchłanianie tych dwóch.
                                Wezmę się zaraz za ten magnez, tym bardziej, że sporo źródeł podaje, że jego niedobór jest odpowiedzialny za szumy uszne!
                                Wit D3 tak nisko, bo od paru lat unikam opalnia. Jaka widać nie do końca mi to na zdrowie wyszło tak źle i tak niedobrze.
                                Czy wapń, też powinnam suplementować, bo mam bardzo nisko. Masz w tym względzie jakieś doświadczenie i wskazówki odnośnie dawkowania, preparatów?
                                A Ferrytyna twoim zdaniem wystarczająca, czy powinnam prosić endo o jakiś lek?
                                • muktprega1 Re: czy to problem z tarczycą ? 17.02.17, 11:46
                                  > BBożesz kobieto, jaka ty mądra jesteś!

                                  Ha,ha, mądra jak flądra wink

                                  Ferrytyna nie jest zła
                                  40.15% [ wynik 68, norma (13 - 150)]
                                  ALE.... (znowu mój ulubiony cytat wink)
                                  "Aktywność peroksydazy tarczycy zależy od żelaza, dlatego niedobór żelaza może prowadzić do niedoczynności tarczycy. Poziom ferrytyny powinien być w zakresie od 90-110 do osiągnięcia prawidłowego funkcjonowania tarczycy [Źródło: Paoletti]."
                                  no i dla jakichkolwiek prblemów z tarczycą dobrze jest mieć ten parametr wysoko.

                                  > Czy wapń, też powinnam suplementować, bo mam bardzo nisko

                                  no tak, wapń też nisko, no niestetty prawo naczyń połączonych działa, albo zasada domina wink zajrzyj do kuracji Natder w wątku (tu znajdziesz info o odległości pomiędzy preparatami itp):

                                  forum.gazeta.pl/forum/w,24712,144724172,144724172,Tezyczka_dzieki_Natder_Objawy_.html
                                  • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 20.02.17, 19:17
                                    Byłam u endo.
                                    Od razu stwierdził, Hasimoto, (na podstawie samych przeciwciał? to dla mnie trochę na wyrost...)
                                    Zwłaszcza, że za chwilę stwierdził: FT3 nieistotne; FT4, TSH prawidłowe. Tarczyca pracuje prawidłowo, nie ma potrzeby leczenia.
                                    Za rok (?!) robić kontrolne TSH, Ft4,. Dramatycznie niski poziom wit.D3, magnez tez nisko, może Pani suplementować. I tyle. Miałam nadzieję, że choć trochę podrąży temat, ale nie potrzebował dalszej diagnostyki.
                                    Jak dla mnie dość pobieżna diagnoza, ale fakt za dużo objawów to ja nie miałam. Wyszłam od kolejnego lekarza z kolejnymi przypadłosciami/chorobami, ale bez nadzieji na wyleczenie tej z którą przyszłam.
                                    • muktprega1 Re: czy to problem z tarczycą ? 21.02.17, 10:19
                                      Jak ktoś ma obecne przeciwciałą a-TPO czy a-TG to właśnie one są odpowiedzialne za stan zapalny tarczycy, ciesz się, że masz tak jaskrawo podane na tacy, tu jest wiele osób, które bujają się z wieloletnią niedoczynnością ale hormonami w niskiej ale normie i niskimi przeciwciałami a więc brakiem diagnozy.
                                      Wyżej napisałam:
                                      Ft4 może być zawyżone z powodu przeciwciał, a tak naprawdę wynik Ft4 z uśpionymi przeciwciałami może być dużo niższy i niedoczynny.

                                      Przy takom dobrym poziomie Ft4 nikt Ci tyroksyny nie przepisze i też uważam, że na tą chwilę nie miałoby to sensu, mogłoby Cię wpędzić w nadczynność polekową smile
                                      Nie czekałabym rok, sprawdziłabym za jakieś 3 m-ce, żeby sprawdzić jak zachowają się hormony po spadku przeciwciał. Jeśli też nie masz typowych objawów niedoczynności to też nie ma sensu suplementacji,
                                      Po prostu wiesz, ze coś jest na rzeczy to dla ciebie wskazówka.
                                      • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 21.02.17, 23:30
                                        O tyle mnie zdziwiła ta diagnoza, bo jednak brak typowych objawów i USG prawidłowe. Z tego co czytałam to podwyższone ATPO, może oznaczać też inne choroby autoimunologiczne. Zwłaszcza, jeśli jedynym objawem tarczycowym jest ATPO a innych brak?
                                        Ale fakt moja wiedza bardzo wstępna jest i napewno czysto googlowa : -) Brak mi doświadczenia i podstaw żeby umiejętnie ją zweryfikować. A poza tym nie chcę Hasimoto sad , chcę ciszy.

                                        No i wskazanie kontroli - za rok wydało mi się tchę ryzykowne. Przy tej chorobie za rok to chyba mogłabym już mieć spore spustoszenie? Twoja sugestia wydaje mi się bardziej bezpieczna. Tym bardziej, że zbadnie trzech hormonów nie jest ani bardzo kłopotliwe, ani bardzo kosztowne.

                                        A i w sumie to ja przecież nie przyszłam po poradę kokretnie z tarczycą, tylko titaniusem i nieprawidłowym wynikami z krwi wskazującym na problemy endokrynologiczne. Miałam nadzieję na szersze podejscie do tematu, próbę szukania możliwej przyczyny A temat tak naprawdę zaczął i skonczył się na Hasimoto, mimo że szum w uszach jako objaw wykluczony. Czyli "choroba" z którą przyszłam bez diagnozy (to nie z przyczyn endokrynoligicznych) a nowa choroba w gratisie smile.

                                        Sama jestem ciekawa w jakim to u mnie pójdzie kierunku, jeszcze parę specjalizacji mi zostało. Może jestem jakimś nietypowym przypadkiem i będę pionierem na tym forum smile
                                        Ech próbuę zachować dobry chumor, ale jak mam gorszy dzień z większym hukiem w głowie to jest mi naprawdę bardzo ciężko, a tu kolejna porażka. Ciężko mi się cieszyć z szybkiej diagnozy hasimoto skoro to i tak nie rozwiązuje mojego problemu.
                                        Bardzo Ci dziękuję za porady byłaś bardzo pomocna. Dam znać jeśli to się jakoś ciekawie rozwinie w kierunku tarczycowym, jestem bardzo uparta, więc w końcu może coś znjadę na mój problem. Jeśli faktycznie mam Hasimoto to wg szumy mają z tym związek. Na razie to trochę jednak wątpię w tą diagnozę.
                                        • laura.phys Re: czy to problem z tarczycą ? 22.02.17, 03:19
                                          Zostaje jeszcze do sprawdzenia odcinek szyjny kręgosłupa, jesli są jakieś nieprawidłowości to mogą skutkować szumami.

                                          Przy tych wynikach poziomu wit d, tezyczka jest wysoce prawdopodobna. Poszłabym do neurologa w celu jej diagnozy. Myśle ze przy szumach neurolog będzie kluczowy. Jaka dawkę wit d przyjmujesz?

                                          Dlaczego jesteś na diecie niskokalorycznej? Masz problemy z waga? Nie jesz tłuszczów?

                                          myśle podobnie jak muktprega, ze z dużym prawdopodobieństwem masz hashioto, masz przeciwciała, duża różnice między ft3 i ft4, wysoka dynamikę zmian po poziomu hormonów.
                                          • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 22.02.17, 10:21
                                            Odcinek szyjny kręgosłupa - zaliczony. Potencjał chorobowy jest, ale lekarz rehabilitacji, wykluczył, że szumy od tego- nie chciał mnie. Laryngolog, podstawowy- zaliczone, też mnie nie chciał. Zostaje ewentualnie audiolog i bardziej skomplikowane badania w kierunku nieprawidłowości w uchu, ale utraty słuchu nie zauważyłam. Neurolog- w kolejce, rezonans w kolejce.
                                            Psychiatrę zostawiam na koniec. Jeśli nie znajdzie powodów do leczenia to może nauczy mnie sobie z tym radzić? Albo w końcu zacznę słyszeć głosy i wtedy na pewno się do mnie przyzna, będzie spory potencjał do leczenia .

                                            ,„Jaka dawkę wit d przyjmujesz?”

                                            Na tą chwilę tak jak mi muktprega doradziła -D3 2x4000, (bo 5000 nie było a już mi się kombinować nie chciało z pojemnościami) i slow mag 1x2 rano, 1x4 wieczorem (tabletki łykane w odstępach min. co pół godziny, bo podobno jednorazowo organizm potrafi wchłonąć maksymalnie 60mg magnezu).
                                            Dawki Witaminy D3 potwierdzone przez lekarza, że ok, po 2 miesiącach mam sprawdzić poziom.

                                            „Dlaczego jesteś na diecie niskokalorycznej? Masz problemy z waga? Nie jesz tłuszczów?”

                                            Problemy z wagą mam całe życie, ale niestety są adekwatne do sposobu odżywiania. Jem za dużo tyję, jem za mało - chudnę. Chciałbym zwalić to na jakąś chorobę, ale to byłoby oszukiwanie siebie.

                                            Aktualnie B-85g, T-37g, W-110g. 1100kcal, to jest trochę poniżej mojego PPM. Mój organizm zawsze wszystkie diety dobrze znosił. I to nie trwało 1 rok tylko latami. Eksperymenty z wagą od 14 roku życia.
                                            • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 22.02.17, 10:30
                                              Przepraszam, za koszmarne błędy orograficzne i literówki we wszystkich postach, ale przy pisaniu z tabletu tracę nad tym kontrolę. W sumie bez tabletu też trochę, orłem lingwistyki nie jestem, ale łatwiej mi tekst sprawdzić.
                                            • laura.phys Re: czy to problem z tarczycą ? 22.02.17, 13:51
                                              Nie wieńców to za dieta, myśle ze kaloryczność poniżej 1800 dla dorosłej osoby musi odbić się na zdrowiu. Sama zadecydujesz co zrobić. Dużo węgli, ale ogólnie to Głodówka.

                                              Neurolog jest bardzo wskazany- myśle w kontekście kręgosłupa szyjnego właśnie i stwardnienia.

                                              Mam wrażenie ze trochę bagatelizujesz, tarczyce i nie tylko.
                                                  • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 22.02.17, 15:43
                                                    Na podstawie rtg i braku zmian w natężeniu szumów pod wpływem ruchów. Niewykluczone, na 100%, ale zalecenie żeby szukać przyczyny również gdzie indziej.
                                                    Tak zgadzam się, trochę bagatelizuję nawet nie tarczycę, ale ogólne zdrowie, to prawda.
                                                    Ale z perspektywy czasu – wychodzi mi to na dobre. Nie wiem, może właśnie do czasu?
                                                    W kwestii wieku - młodzieńcza niefrasobliwość nie wchodzi w grę, raczej taki charakter.
                                                    Metabolizm kiepski, obniżony takim sposobem odżywiania. Wiem o tym doskonale, zgadzam się z Tobą i nawet nie będę protestować, przyjmę każdą krytykę. Ale mimo wszystko nigdy do tej pory organizm się na mnie nie zemścił. Włosy skóra, morfologia, samopoczucie zawsze było ok, objawów czegokolwiek brak. Może po raz kolejny – do czasu?
                                                    A może i nie?
                                                    Czasami rzeczy po prostu się dzieją.
                                                    Będę tą tarczyce monitorować, i na pewno tego nie lekceważę, bardziej może lekarz. Ale też go trochę rozumiem. Jeśli jego zdaniem szum nie od tarczycy, to na razie poza aTPO objawów tarczycowych nie mam. Tyle, że chciałam, żeby czegoś poszukał. A o niczym poza Hashimoto mowy nie było.

                                                  • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 10.03.17, 11:07
                                                    Od 23 dni biorę:
                                                    8000j witD3 ( z powodu bardzo dużego niedoboru 4,9ng/ml)
                                                    448mg jonów magnezu slow mag
                                                    Od 12 dni
                                                    Na zmianę 100mg selenu lub 3 orzechy brazylijskie.

                                                    Zrobiłam kontrolne badania gospodarki wapniowej. Podobno trzeba to kontrolować przy tak wysokich dawkach wit D3 i wyniki mnie zadziwiły.

                                                    Magnez i wapń spadły w stosunku do poprzednich.

                                                    15.02.2017r
                                                    Wapń – 2,18 norma 2,15-2,57
                                                    Magnez – 0,81 norma 0,77-1,03

                                                    09.03.2017r
                                                    Wapń – 2,12 norma 2,15-2,57
                                                    Wapń skorygowany do stężenia albuminy – 2,14 norma 2,15-2,57
                                                    Magnez – 0,80 norma 0,77-1,03
                                                    Fosforan nieorganiczny 3,00 mg/dl norma 2,70-4,50
                                                    Albuminy 3,81 g/dl norma 3,50-5,20
                                                    Cynk 14,45 umol/l norma 10,70-17,50
                                                    PTH 49,5 pg/ml norma 15,0-65,0

                                                    Nic nie rozumiem. Podobno podczas suplementacji wit D3 wapń powinien rosnąć, dlatego należy jego poziom kontrolować a u mnie spada.
                                                    Magnez nie rośnie. Cały czas „lata” mi powieka.
                                                    Witamina D3 go pożera?
                                                    Czy przeciwciała mogą takie rzeczy powodować?
                                                    Jakiś pomysł na to?
                                                  • muktprega1 Re: czy to problem z tarczycą ? 10.03.17, 16:45
                                                    23 dni to niedługo smile pierwsze badania warto zrobić po 3 miesiącach, (D3 przyrasta wolno) ale robiąc co najmniej 10-dniową przerwę w suplementacji. Jaki odstęp zachowujesz pomiędzy wapniem a mg?
                                                    Czy pamiętasz, ze mag jaki wapń i inne co najmniej 4h po tyroksynie? Rozpisz sobie i proponuję alarmy w telefonie jako gwarant smile
                                                    Tak niski wapń prosi się o suplementację zajrzyj do wątku >Tężyczka - dzięki Natder. Objawy.<
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,24712,144724172,144724172,Tezyczka_dzieki_Natder_Objawy_.html

                                                    tam znajdziesz dawkowanie i odległości pomiędzy preparatami (ważne!) kłania się Calperos smile
                                                    A po 3 miesiącach D3 trzeba byłoby wdrożyć K2.
                                                  • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 10.03.17, 17:38
                                                    Nie suplementuję wapnia, tylko to co napisałam w poprzednim poście. I tylko to. A i jeszcze ginkofar.
                                                    Nic więcej nie łykam, hormonów itp. nic. Selen biorę żeby konwersję Ft4 do Ft3 poprawić. Poziomy wapnia zbadałam bo wszędzie straszą, że gwałtownie rośnie przy tak dużej suplementacji D3. A u mnie spada.
                                                  • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 10.03.17, 19:19
                                                    Już wiem wszystko. Dzięki za wątek, odpowiedział na wszystkie moje pytania.

                                                    Cytat z Natder z jej wątku:
                                                    "Jak zadbasz o odpowiedni poziom d3 i magnezu wapń powędruje w tkanki.
                                                    Zrób sobie badanie poziomu wapnia a potem spróbuj najpierw brać samą d3 i magnez.
                                                    Ja uważam że poziom wapnia we krwi po kilku tygodniach zacznie spadać bo zacznie się wchłaniać na poziomie tkankowym."

                                                    No to właśnie potwierdziłam jej teorię badaniami krwi. smile. Po 3 tygodniach suplementacji samą wit D3 i magnezem, mój wapń zaczął się wchłaniać/spadać. I jak widać zaczęły mi jego niedobory wyłazć, a nie nadmiary.

                                                    Podobnie najwyraźniej dzieje się z magnezem, nie spada bo suplementuję, ale najwyraźniej wszystko co połyka organizm "porzera" na bieżąco.

                                                    Jeszcze raz dzięki za wątek, dołączam wapń do suplementacji. A za jakiś czas zrobię znowu badania.
                                                    We wtorek idę do neurologa zobaczę czy czegoś się dowiem.
    • zenobek Re: czy to problem z tarczycą ? 14.05.17, 01:24
      Koleżanko.
      Powiększone węzły chłonne pojawiają się w momencie gdy w organizmie toczy się proces chorobowy (zakażenie, infekcja) i wytwarzają one zwiększone ilości komórek odpornościowych (limfocyty, makrofagi). Sądzę więc, że problem jest typowo bakteryjny-wirusowy. Rozważ badania na obecność bakterii borelli. Te bakterie są tak małe, że mogą wnikać do wnętrza komórek Twojej tarczycy. Układ odpornościowy nie ma w tej sytuacji dostępu do ukrytych komórek intruza i atakuje całe komórki które skrywają intruza. (podwyższone ATPO i ATG ) Zważ, że testy wykrywające tę bakterię są bardzo zawodne (negatywny wynik nie oznacza, że bakterii nie ma w organizmie). Objawy, o których piszesz są bardzo charakterystyczne dla boreliozy. (szum, powiększone węzłów, obrzęki stawów etc etc. Odsyłam do forum o boreliozie.

      Powodzenia.
      • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 15.05.17, 09:35
        Obrzęków stawów nie mam. Moje objawy ograniczone są tylko do głowy i to głównie jednej strony. Boreliozy nie mam - tak czuję smile, moda na ta chorobę mnie przeraża. Nie możemy mieć wszyscy boreliozy.
        Czekam na wynik MRI głowy, wtedy dostanę rozwiązanie lub będę szukać dalej.
        Wyniki tarczycy robią się coraz dziwniejsze, ale na razie głównie ją obserwuję.
        13.04.2017
        TSH - 2,64 µlU/ml norma 0,27-4,2
        FT3 – 2,52 pg/ml norma 2,0-4,4
        FT4 – 1,76 ng/dl eutyeroza 0,93-1,7;

        FT4 107.79%
        FT3 21.67%

        Czy ktoś takie miał? Można mieć nadczynność i niedoczynność równocześnie? szumem w uszach
        • muktprega1 Re: czy to problem z tarczycą ? 15.05.17, 10:19
          Nie bierzesz hormonu tarczycy? Prawda? (wybacz za dużo do przeczytania smile w Twoim wątku)
          Może się zdarzyć, że wzrost przeciwciał powoduje wyrzut hormonów, przynajmniej tak było u mnie. Wtedy windował jeden lub 2 hormony, u niektórych wszystkie 3 łącznie z TSH - indywidualnie.
          Po takim rzucie (moze trwać miesiąc, dwa 3 lub dłuzej, u mnie przeważnie ok miesiąca, dwu) w sposób naturalny poziom hormonów spada dość znacznie. Nie pozostaje Ci nic innego jak samoobserwacja i badania za jakiś czas.
          A w czasie rzutu jakość życia znacznie spada.
          • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 15.05.17, 10:30
            Nie, nie biorę hormonów. Bardzo tego bym nie chciała.
            Zresztą - ja się dobrze czuję, albo mnie charakter trzyma.
            W każdym razie nie widzę u siebie objawów, które by mi żyć nie dawały.
            Poza bólami głowy jednostronnymi i szumem w głowie, bardziej jednostronnym. Większy szum = większe dolegliwości bólowe z jednej strony. I w te dni to czasem trudniej jest…
          • laura.phys Re: czy to problem z tarczycą ? 15.05.17, 10:32
            tez przychylam sie do opinii, ze to moze byc rzut choroby z czasowym podniesieniem ft4.

            Jesli bierzesz hormon to moze warto zobzczyc jak zareagujesz na odstawienie jodu (soli jodowanej) - u mnie to dalo duza poprawe.
            Poza tym zaburzenie konwersji ft4->ft3 wystepuje kiedy szwankuje wydzielanie insuliny, tutaj trzebaby zrobic badanie krzywej insulinowej i glukozowej.
            Co do szumow, jesli nie kregoslup szyjny i to zostallo wykluczone w MRI to zbadaj sie w kierunku tezyczki, to towarzyszacy ch. tarczycy niedobor wapnia i/lub magnezu. Oznacz poziomy wapnia, wapnia zjonizowanego i magnezu, chesto wychodza w normie mimo choroby, tzn tezyczka utajona, tutaj trzeba zrobic badanie EMG w gabinecie naurologa, by potwierdzic chorobe.
            • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 15.05.17, 10:52
              Magnez biorę garściami -regularnie badam jest w normie ale niski, więc biorę. Witamnia D3 go pożera -sporo jej biorę. Z badań25-OH witamina D (total) – 4,9ng/ml norma <=20ng/ml ciężki niedobór.
              Wapń biorę, regularnie badam, miałam przejściowy spadek przy przyjmowaniu dużych dawek D3, ale teraz i całkowity i zjonizowany są w połowie normy, więc na razie odstawiłam. Za jakiś czas znów wrócę do niego. Objawów tężyczki nie mam. Najwięcej objwów to mam nerwiaka, ale pechowa to raczej nie jestem, więc się nie nastawiam smile
              Na razie próbuję rozgryźć tarczycę.
              Efektów jakichkolwiek suplementacji specjalnie nie widzę.
              Laura o co chodzi z tymi drożdżami? One dobrze robią czy źle tarczycy. Możesz mnie oświecić?
                • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 15.05.17, 15:00
                  Tfu! nie mam! I nie planuję mieć.
                  Tylko objawy mi najbardziej do nerwiaka pasują. Do tężyczki nie pasują, do boreliozy nie pasują, błędnik nie pasuje, neuralgia nie pasuje, chorba Meniere'a nie pasuje, kręgosłup nie pasuje, uraz akustyczny nie. Do tarczycy tez nie specjalnie pasuje, ale tarczyca niby w badaniach wyszła. Ale jak same mówicie przy hasimoto to różne cuda można mieć.
                  Ja mam objawy tylko w obrębie głowy.
                  Czekam na wynik rezonansu głowy to się dowiem co wygrałam na loterii.
                  W tym wypadku akurat wolałbym nic.
        • zenobek Re: czy to problem z tarczycą ? 18.05.17, 10:09
          ulanowska napisał(a):

          > Obrzęków stawów nie mam.Moje objawy ograniczone są tylko do głowy i to głównie
          > jednej strony.

          To był tylko przykład. Krętki umiejscawiają się tam gdzie im jest najlepiej. Równie dobrze mógłbym napisać o mięśniach, kościach, skórze, mózgu, sercu, czy innych organach. U Ciebie to pewnie są okolice szyi i głowy. U każdego może to wyglądać inaczej.

          > Boreliozy nie mam - tak czuję smile

          Napiszę w tonie kpiąco-szyderczym:
          Taaaaaaak! Ten argument mnie przekonał. Z całą pewnością jej nie masz!
          wink

          > moda na ta chorobę mnie przeraża. Nie możemy mieć wszyscy boreliozy.

          Może i nie wszyscy, ale jeśli ją już masz to czym szybciej zaczniesz leczenie tym lepiej! (Ale Amerykę odkryłem)
          smile


          > Czy ktoś takie miał? Można mieć nadczynność i niedoczynność równocześnie? szum
          > em w uszach

          Tarczycę przebadałaś dokładnie. A zrobiłaś choćby najprostszy test ELISA w kierunku choroby z Lyme?
          • ulanowska Re: czy to problem z tarczycą ? 19.05.17, 10:06
            Wystarczająco dużo przeczytałam o boreliozie, żeby wiedzieć że jej nie mam. Ty chyba mało, skoro polecasz test ELISA.
            Ciesz się swoją boreliozą, ja na szczęście nie muszę. Nie będę szukać chorób których nie mam.
            Śmieszne , że ktoś choroby reklamuje smile. Swoją drogą ciekawy objaw hipochondrii - wmawianie chorób innym.
            Nie będę więcej o boreliozie pisać i nie chcę porad na jej temat.

            • zenobek Re: czy to problem z tarczycą ? 19.05.17, 17:12
              ulanowska napisał(a):

              > Wystarczająco dużo przeczytałam o boreliozie, żeby wiedzieć że jej nie mam. Ty
              > chyba mało, skoro polecasz test ELISA.

              A wiesz dlaczego zaproponowałem ELISĘ? Bo do dyskusji na wszelkiego rodzaju forach podchodzę z dystansem. Potrafię poczytać największe bzdury, ale potem przecedzam ja przez sito własnego rozumu. Jeśli coś mi nie gra, jeśli mogę, robię eksperyment. Tak samo było z ELISĄ. Też mi nie grało to zamieszanie: "lepiej rzucić monetą niż robić ELISĘ", "wiarygodność testu to ok. 30%" itd, itp. Dlatego po 10 miesiącach poszukiwań objawów mojej choroby zrobiłem ELISĘ i WB. Jakie było moje zdziwienie: oba testy były JEDNOMYSLNE. (dodatnie). Jeden potwierdzał drugi w 100%. W połączeniu z objawmi i faktem, że organizm reaguje na leczenie antybiotykiem nie mam wątpliwości na co jestem chory.

              > Ciesz się swoją boreliozą, ja na szczęście nie muszę. Nie będę szukać chorób kt
              > órych nie mam.

              Nie wiesz nawet jak się ucieszyłem gdy dostałem pozytywny wynik testów. Bo nareszcie znałem przeciwnika, z którym będę musiał się zmierzyć. To już nie dziesiątki badań, które potwierdzały jak bardzo jestem ZDROWY. smile

              > Śmieszne , że ktoś choroby reklamuje smile. Swoją drogą ciekawy objaw hipochondri
              > i - wmawianie chorób innym.

              To nie reklama, to próba pomocy. Ale skoro nie chcesz, na siłę nie będę się narzucać. Nie mój cyrk, nie moje małpy.

              > Nie będę więcej o boreliozie pisać i nie chcę porad na jej temat.
              >

              To wpadnij za rok, albo pól roku i napisz co u Ciebie (jak tam Twoja tarczyca).

              Pozdrówko

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka