Dodaj do ulubionych

Guzek w pochwie

03.08.09, 08:22
Witam! Urodziłam dziecko 11 miesięcy temu. Po porodzie miałam ogromny problem dojść do siebie ponieważ miałam założone cztery szwy rozpuszczalne i cztery zwykłe. Przez miesiąc nie mogłam wstać z łóżka - tak mnie bolało. Po trzech miesiącach kiedy mogłam już chodzić, współżyłam z mężem i musieliśmy przerwać stosunek ponieważ nie mogłam wytrzymać z bólu. Po paru tygodniach spróbowaliśmy jeszcze parę razy i czuję dyskomfort (TAK JAKBYM POCHWĘ MIAŁA CZYMŚ DODATKOWO WYPCHANĄ) i lekki ból ostatnio znowu próbowaliśmy współżyć to nawet nie mógł we mnie wejść bo moja pochwa ma jakieś zgrubienie wielkości wiśni tuż przy wejściu i NA DODATEK trudno się rozciąga a przy tym też czuję ból !!!!!!! JESTEM PRZERAŻONA!!! BOJĘ SIĘ, ŻE TO JAKIŚ RAK I NIE BĘDĘ MOGŁA MIEĆ WIĘCEJ DZIECI!!!!

Co to może być??? Nigdy czegoś takiego nie miałam...
Obserwuj wątek
        • marbor1 Re: Guzek w pochwie 03.08.09, 09:37
          Kobieto!!!! Idź do ginekologa, na pewno został w pochwie jakiś fragment szwu
          [np. mały supełek nici], wyjmie go i po sprawie. Ja też przed laty miałam taki
          sam problem. Byłam bardzo głęboko cięta. Okazało się, że lekarz w szpitalu nie
          usunął mi wszystkiego.
          Idź szybko do ginekologa, nie zwlekaj i nie cierp.

        • rosa_de_vratislavia Re: Guzek w pochwie 03.08.09, 14:43
          oghara napisała:

          > teraz pewnie będzie gorzej...

          Tak, zwykle od wizyty ulekarza stan chorego się pogarsza.
          Co do wszelkich guzków ( a i źle zszytych nacięć), to najlepiej
          czekać,aż same znikną...nie idź do lekarza.

          (wrrrr...)
      • oghara Re: Guzek w pochwie 04.08.09, 11:56
        Byłam u lekarza i mówił, że wszystko w porządku. Blizna ładnie się zagoiła i
        wewnątrz też jest ok. Zapisał mi jakieś czopki bo podobno mam zapalenie pochwy.
        Mam nadzieje, że to pomorze....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka