Dodaj do ulubionych

Codzienne bóle.

27.02.16, 17:16
Witam serdecznie. Jestem 35 letnim mężczyzną z 6 letnim epizodem bólowym "kregosłupowo-stawowo-mięśniowym". Sam wymyśliłem tą nazwę a wzięła się ona z dolegliwości jakie mam. Piszę na tym forum ponieważ mam nadzieję że znajdę odpowiedz na nurtujące mnie pytania. Wszystko zaczęło się od odcinka lędźwiowego. Od młodzieńczych lat doznawałem ok. miesięcznych epizodów bólowych dolnego odcinka pleców, z reguły po jakimś gwałtownym ruchu schylając się po coś "wchodziło" mi coś na miesiąc w plecy i samoczynnie przechodziło. Tak było raz na rok-dwa lata. Również za młodu sztywniały mi barki szczególnie podczas wędkowania, dłuższego stania z wędka w reku, spiningowania dokładnie. Sztywniały mi mięśnie po prostu w okolicy barku. Tylko i wyłącznie w ww. sytuacji. W 2009r. dostałem ataku rwy kulszowej nie pamiętam dokładnie w jakiej sytuacji stało się to, jakoś wiosna troszkę pościło ale nie do końca. Jesienią bóle stały się tak silne ze zgłosiłem się do lekarza. Zastrzyki, wziąłem tylko jeden niestety musiałem wyjechać za granice gdzie jestem do dziś. Jakoś z tymi bólami wytrzymywałem, było raz lepiej a raz gorzej maści i „jechałem” dalej. Po jakimś czasie roku, może dwóch zaczęły się dziać dziwne rzeczy z odcinkiem piersiowym. Zaczęło coś w nim strzelać, strzykać oraz pobolewać. Leząc w niewygodnej pozycji np. wstając albo obkręcając się, przy zmianie tak jakby coś wskakiwało na swoje miejsce z bólem czasami. No i jakby tego było mało, po jakimś czasie wysiadł mi odcinek szyjny. Bóle karku, pobolewania głowy, strzały przy skręcaniu głową, bóle rąk stały się codziennością. Jakoś tam dawałem rade, jednak w końcu wybrałem się do lekarza. Rentgen całego kręgosłupa wykazał kręgozmyk 1 stopnia L5S1 spondylolyza tego odcinka coś z kifoza piersiowa oraz zniesienie fizjologicznej lordozy szyjnej. Jakieś tam prochy dostałem i to wszytko. Wybrałem się do ortopedy. Zbadał odruchy, dal skierowanie na rezonans lędźwiowego i szyjnego odcinka. Wyszło ze mam kręgozmyk 1 stopnia L5S1, odwodniony dysk L5 lekka przepuklinę 4mm w stronę kanału kręgowego. Bez zmian kostnych i żadnych tam innych. Male guzki schmorla chyba na 3 po przebyciu choroby schoermanna. W odcinku szyjnym od c3 do c6 lekka spondyloartroza, i niby ekstruzja c3 Dokładnie opiszę później. Opis jest po niemiecku, nowe badanie mam 4.03.2016. odcinka szyjnego. Na dzień dzisiejszy objawów mam dość sporo. Z odcinka lędźwiowo-krzyżowego, piersiowego oraz szyjnego. Dodam iż od 2011 roku pracuje na produkcji w fabryce aut, i notorycznie przez 8 h dziennie schylam się, oraz pracuje w pozycji zgieciowej do przodu. Ciągle muszę patrzeć w dól oraz schylać się. A więc. Bóle w dolnym odcinku kręgosłupa, czasami promieniujące do lewej oraz prawej nogi. Dokładnie pośladków czasami mam wrażenie ze niżej. Pobolewanie które odczuwam codziennie jest zlokalizowane dokładnie l5s1, gdy jest gorzej a jest po pracy w czasie pracy, stojąc długo czasami ciągnie do nóg delikatnie. Robiąc coś przy aucie wymieniając żarówkę, jakiś płyn dolegliwości bólowe nasilają się znacznie w tej pozycji zgiętej. Podczas jazdy samochodem, dłuższej jazdy z reguły, bez względu na ustawienie fotela pojawia się ból ciągnący do nóg. Odcinek piersiowy strzela mi jak suche gałęzie w lesie. I od od strony klatki piersiowej oraz z tyłu gdzie są stawy międzykręgowe. Szczególnie podczas pracy w pochylonej pozycji np. obcinanie paznokci u nóg. Prostując się czuję ból, spięcie jakby mięśni, sztywność tegoż odcinka i strzelanie które przynosi ulgę. Tak samo jest podczas spaceru albo dłuższym staniu bez podparcia. Wzdłuż kręgosłupa piersiowego, dokładnie z tylu mięśnie zaczynają sztywnie, później boleć jakby piec. Musze zrobić skłon, i zaraz strzał, dwa czasami trzy ulga. I Tak w kółko dopóki nie usiądę albo się położę. Wtedy puszcza. Leżąc na brzuchu u masażysty np. po ok 30 min. tyle trwa średnio masaż boli mnie w klatce dokładnie przy łączeniu żeber z kręgosłupem i tam tez strzela. Na deser szyjny, dramat czasami mam wrażenie jakby głowa miała by mi odpaść. Najgorzej jest jak pracuje patrząc w dół a pracuje tak codziennie. Okropnie spięty mięsień czworoboczny po obu stronach barku, strzelanie, piasek, ból, bóle rąk, kłucie w szyji, jakby prąd przechodził do głowy. Dodam jeszcze ze po spaniu, rano sztywność i ból karku, odcinka piersiowego z tyłu pleców i lędźwiowego. Często czuję się jak przy grypie. Dolegliwości bóle mięśniowe itd. Jestem po wizytach u kilku ortopedów, neurochirurgów, neurologów, lekarzy z klinik kregosłupowych w Monachium i okolicach. Jestem po kilkunastu rehabilitacjach w Niemczech i prywatnych w Polsce. Terapie powieziowe, Mckenzy w Poznaniu ostatnio. Od października ćwiczę codziennie plus siłownia, pilates, rytuały Tybetanskie, wzmacnianie mięśni chyba wszystkich jakie mam. Czuję się coraz gorzej. Także psychicznie. Budząc się, funkcjonując w ciągu dnia i kładąc się spać myślę tylko o tej cholernej chorobie. Myślę co dziś nowego mnie zaboli i w jakim stopniu. Całe moje życie kreci się wokół tych zasranych objawów. Szczerze, boję się ze skończę na wózku inwalidzkim. Jeśli ktoś to przeczyta i ma jakiś pomysł co mi jest i czy da się z tego wyjść to proszę o odp.
Obserwuj wątek
    • biedronka2only Re: Codzienne bóle. 24.03.16, 07:42
      bardzo długi opis. U mnie w rodzinie jeśli coś się dzieje z kręgosłupem typu rwa kulszowe, naciągnięcie itd. to zawsze używało się dip hot, takiej maści rozgrzewającej która zmniejsza stan zapalny. Moim zdaniem powinieneś zmienić lekarza jeśli nie może ci pomóc, jakiś rezonans. Obecnie diagnostyka jest daleko posunięta.
    • zeegreen Re: Codzienne bóle. 10.04.16, 21:26
      hmmm. Zadzwoń do P Dąbrowskiego. Jeśli Ci nie pomoże na pewno kogoś poleci. www.rehadiag.pl
      • henrykmarcidlo Re: Codzienne bóle. 29.06.16, 09:46
        Byłem u fizjoterapeuty z www.rehadiag.pl, a raczej była żona. Zajął się moim kręgosłupem szyjnym dzięki czemu mogę swobodnie funkcjonować i prowadzi auto (taxi). Polecam z wdzięczności bo już kilka dni nie przyjmuje tabletek na ból.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka