Cora ma refluks 2 stopnia. Dopiero czeka nas wizyta w poradni
urologicznej,przez ten czas podaje jej Furagin 1/4 tb oraz co miesiac ma miec
robione badanie ogolne i posiew moczu.
I wlasnie o wyniki mi chodzi.
Nasz pediatra nie widzi w tym wyniku nic niepokojacego a co Wy z wlasnego
doswiadczenia o tym myslicie?
Badanie ogolne:
Ph 7 (pediatra twierdzi ze nie ma potrzeby zakwasic,a mnie wydaje sie ze
powinno byc w granicach 6 )
W osadzie:
nablonki plaskie pojedyncze
leukocyty 1-3 w polu widzenia
bakterie nieliczne
fosforany bezpostaciowe nieliczne
komorki drozdzy nieliczne (na moje pytanie skad te drozdze,bo pojawily sie
pierwszy raz,odpowiedzial tylko ze tym nie nalezy sie przejmowac)
W posiewie moczu:
E.coli 10/3 (mocz pobierany do pojemnika,podmyta,przetarta rivanolem a mimo
to..mnie to martwi,a pediatra stwierdzil ze ta ilosc to "zanieczyszczenie"
moczu przy pobieraniu i nic z tym nie trzeba robic)
Juz sama nie wiem co myslec. Faktycznie nic nie robic i czekac na wizyte u
urologa???
Apetyt corka ma dobry,temp 37.
Prosze,doradzcie albo uspokujcie mnie