marzanna_2015 09.04.10, 22:16 Coś to forum kiepsko działa... A miała być to moja nadzieja! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gusia210 Re: ? 10.04.10, 20:14 nie rozumiem.To nie jest forum do pogaduszek więc jak ma działać?Po raz któryś z kolei mamy odpowiadać na te same pytania?Wiem,że osoby wchodzące tu po raz pierwszy tak by chcialy ale nikt nie ma na to czasu a i wyszukiwarka dziala dobrze. Odpowiedz Link
marzanna_2015 Re: ? 10.04.10, 21:22 Żegnam, pozdrawiam: anusia29, madziulec, guderianka, gusia210. Odpowiedz Link
madziulec Pewne wyjasnienia 11.04.10, 09:14 Jasne Dziekuje. Ja juz sie przekonalam jakis czas temu, ze moim OBOWIAZKIEM jest odpowiadac na forum, odpisywac na listy, jesli tego nie zrobie - niektorzy potrafia byc bardzo niemili (oczywiscie zaslaniajac sie nickiem internetowym). Fajnie. Tylko ja, jak kazdy mam zycie prywatne. Mam prace, mam dziecko. Ok, nie mam meza, wiec to dodatkowo czesto utrudnia mi pomoc, chocby te wirtualna. Procz tego, ze Misiek ma / mial problemy z ukladem moczowym, ma zespol aspergera, czyli dysfunkcje ze spektrum autyzmu. I czesto jest tak, ze mimo planowania kilku rzeczy nie moge realizowac tego (chocby odpisac komus na list, badz oddzwonic) poniewaz dziecko i jego stan mi na to nie pozwala. Milo, ze niektorzy zadaja skierowania uwagi wylacznie na nich. Niestety zakladajac to forum wyszlam z zalozenia, ze forum to nie bedzie ogolna "produkowalnia" postow, gdzi ebedziemy pisac: bedzie dobrze, poklepiemy sie wirtualnie po pleckach i nic z tego nie wyniknie. Stad pozostaja posty bez odpowiedzi, bo ja osobiscie nie znosze bic piany i pisac "jestem z Toba", jesli ktos oczekuje konkretnej odpowiedzi na pytanie, na ktore ja nie umiem odpowiedziec (chocby tak jak tutaj, czyli nie znam lekarza. Formula forum, ktore stworzylam nie bedzi erowniez polegac na tworzeniu kolejnych postow przez wstawianie zdjec dzieciaczkow, by sie pochwalic, mezow, pieskow, domkow, bo to nie jest nasza klasa, owszem, bez problemu moge takie miejsce udostepnic na zum.org.pl, ale czulabym do siebie tak olbrzymi niesmak, ze szkoda gadac. Staralam sie przez pare lat, by zarowno to forum, jak i strona byly dosc rzetelne i przejrzyste, pozbawione "wodotryskow", niepotrzebnych postow, bicia piany, wirtualnych swieczek itp. I to tyle od zalozycielki. Jesli komus pasuja suwaczki, poklepywanie po ramionku, wstawianie zdjec - napewno znajdzie dla siebie miejsce w internecie. Odpowiedz Link
marzanna_2015 pewne wyjaśnienia 11.04.10, 20:07 Nikogo na forum nie obraziłam, podziękowałam za odpowiedzi, to źle? Zdjęć nie umieszczam, nk mnie nie dotyczy. Poczytałam, wiele spraw mi forum wyjaśniło. To też źle? Że ja niby taka zła bo się pożegnałam. Odpowiedz Link
madziulec Re: pewne wyjaśnienia 11.04.10, 22:21 Nie, tylko NIE WYMAGAJ, by kazdy rzucal wszystko, bo zakladasz watek. Ludzie maja NORMALNE zycie, nie siedza caly czas przed monitorem i nie sa skupieni na Twoich problemach, chcialabym, bys to zrozumiala. A jesli nie potrafisz - przykro mi. Ja sobie nie zycze, bys napadala na moje kolezanki i tyle. Odpowiedz Link