Dodaj do ulubionych

po cystografii :( !!! pomocy

02.08.11, 20:20
mój czteromiesięczny syn miał robioną wczoraj cystografię. Synek oczywiście miał fizjologiczną stulejkę i pani przygotowująca do badania musiała mu rozerwać skórę (aż krew się polała) aby dokładnie odkazić.
Teraz siusiak syna to obraz rozpaczy. Skórka popękana z czterech stron, napuchnięta, czerwona końcówka, naokoło jest żółtawa (od rivanolu) wydzielina (na zewnątrz a nie w środku siusiaka) prawdopodobnie będą się tworzyć strupki. kontaktowałam się z pediatrą i opisałam sytuację ... moczymy siusiaka 2 razy dziennie w rivanolu, pryskamy octaniseptem, staram się nieco wietrzyć siusiaka, zmieniam pieluszki nawet jak nasiusia tylko kropelkę, jutro idziemy do nefrologa, i zrobimy badanie moczu na cito, dostaje furagin, nurofen czopki...
jak jeszcze mogę pomóc mojemu dziecku????
Obserwuj wątek
    • ewelinaproszkowiec Re: po cystografii :( !!! pomocy 03.08.11, 23:09
      Witam współczuje dzieciątku z własnego doświadczenia powiem że niezastąpione są okłady z rumianku mojemu synkowi pomogły gdy miał zapalenie siusiaka przemyj kilka razy rumiankiem uwazałabym z tym rivanolem owszem ma dziłanie odkażające ale lubi wysuszać skórę.Pozdrawiam
      • slodki-maus Re: po cystografii :( !!! pomocy 04.08.11, 06:26
        No jakbym nefrologa słyszała big_grin (byliśmy wczoraj) dziękuję serdecznie za odpowiedź smile Siusiaka myjemy rumiankiem.
        • ewelinaproszkowiec Re: po cystografii :( !!! pomocy 04.08.11, 18:33
          Bo ja to też wiedziałam od nefrologa tylko mam starsze dzieckosmile pozdrawiam i służe radą
          • slodki-maus Re: po cystografii :( !!! pomocy 05.08.11, 06:42
            czy pani dziecko też miało tak zmasakrowanego siusiaka po cystografii?
            • ewelinaproszkowiec Re: po cystografii :( !!! pomocy 05.08.11, 14:30
              Mój syn był większy jak miał cystografie i jakoś sprawnie poszła płakał oczywiście ale siusiak był tylko lekko zaczerwieniony także nie moge powiedzieć ze był zmasakrowany.Gorzej wyglądał jak wdało się jakieś zapalenie bo ma przyklejony napletek i wtedy wyleczyłam to rumiankiem i neomecyną.Pozdrawiam
    • ata99 Re: po cystografii :( !!! pomocy 08.08.11, 19:26
      Już pisałam Ci na innym forum, że takie masakrowanie siusiaka to błąd w sztuca, ale trudno stało się, zagoi się. Smutne, że tak wielu mamy niedouczonych specjalistów.
      • slodki-maus Re: po cystografii :( !!! pomocy 14.08.11, 01:41
        siusiak się zagoił smile
        martwię się czy uszkodzenia i ich ewentualne zbliznowacenie nie zwiększy ryzyka powstania stulejki. Niestety nikt mnie wcześniej nie poinformował jak można zapobiec takim uszkodzeniom siusiaczka (kilku lekarzy wiedziało o cystografii i stulejce w tym nefrolog) a wprost przeciwnie, jeden lekarz powiedział że musimy się liczyć z taką ewentualnością. Niestety mieliśmy poczucie konieczności wyboru cystografii w celu zapobiegania kolejnemu ostremu zapaleniu nerek.
        ata99 (lub ktoś inny zorientowany) proszę napisać:
        -co mogliśmy zrobić aby zapobiec uszkodzeniom siusiaka, co powinni byli zrobić pracownicy służby zdrowia.
        -co możemy zrobić za rok przed kolejną cystografią jeżeli synek miałby ewentualnie nadal stulejkę
        cystografia była wykonana w szpitalu, mieliśmy skierowanie na pobyt jednodniowy ale synek miał tylko cystografię i wróciliśmy do domu
        • ata99 Re: po cystografii :( !!! pomocy 15.08.11, 21:10
          Nie trzeba wcale ściągać napletka do badania. Macie prawo być przy badaniu i nie zgodzić się na taką brutalną działalność. U małego chłopca ściąganie napletka jest zwykle niewykonalne i bezsensowne. Czy cystografia jest do powtórki za rok bo coś wyszło nie tak? Czy nie mają pomysłu. Siusiak nie powinien ucierpieć od pojedynczego rozerwania napletka.Pozdrawiam.
          • slodki-maus Re: po cystografii :( !!! pomocy 16.08.11, 21:12
            dziękuję za odpowiedź smile
            wyszedł nam refluks ale na szczęście tylko II stopnia dlatego bierzemy leki (baktrim bo złapaliśmy klebsiella oxytoca a furagin na to nie działa ) cystografia za rok. Piszę że na szczęście bo osoby wykonujące badanie zasugerowały że może być znacznie gorzej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka