Dodaj do ulubionych

cystografia - wątpliwości

17.12.04, 21:21
Witajcie

Moja córeczka ma bakterie Coli w moczu. Bierze furagin i cebion... Lekarz
powiedział, że po 7 dniach muszę zrobić ponownie posiew, i jeśli wynik będzie
o.k., to jeszcze usg nerek i może..cystografię. Mowiąc szczerze przeraziłam
się tą cystografią. Dziecko ma niecałe 6 mies. i naprawdę nie
wyobrażam sobie trzymania płaczącego, wierzgającego dziecka za nogi,
cewnikowania i zmuszania do sikania (jak?)...!
Oczywiście jeśli bedzie trzeba, to zrobię to badanie, bo wiadomo, że ból przy
tym badaniu jest mniejszym złem niż późniejsze ewentualne problemy z
nerkami.. Ale powiedzcie mi, czy faktycznie warto zrobić to badanie i narażac
dziecko na taki szok, jeśli okaże się, że nie ma już bakterii, usg tez bedzie
o.k.? Denerwuję się tym ewentualnym badaniem okropnie ! sad
P.S. Słyszałam, że dziecko albo jest trzymane za nogi, albo obkładane jakimiś
ciężkimi workami żeby sie nie ruszało... sad

P.S" Czy znacie jakieś miejsca w Warszawie godne polecenia, gdzie można
wykonać to badanie i jakiś dobrych nefrologów (może być prywatnie)?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marta.sk Re: cystografia - wątpliwości 17.12.04, 23:27
      Witam, mój synek miał robioną cystografie kiedy miałok 6 miesięcy, i całkiem
      nieźle to przetrzymał. Badanie nie jest bolesne, przynajmniej moje dziecko nie
      wykazywało objawów bólu. Bardziej denerwowało go to ,że przez moment musiał być
      unieruchomiony. Worki które kładzie się na rączki i nóżki są ciężkie, ale myśle
      że nie były bardzo uciążliwe dla malucha, bo są wypełnione jakimś piachem
      który tam gdzie są rączki rozsypuje się na boki i bezpośrednio nie uciska
      dziecka, tylko faktycznie utrzymuje je nieruchomo.Badanie nie trwało długo.
      Ale rozmawiałam z dziewczyną która ma córeczke i jej dziecko gorzej to zniosło.
      Nie wiem czy może dla tego że to była dziewczynka to badanie było bardziej
      bolesne. Mój synek szybciutko wysiusiał kontrast i było po wszystkim, potem
      jeszcze jedno zdjęcie i do domku.
      Myślę, że jeżeli lekarz polecił Ci to badanie to powinnaś je zrobić dla dobra
      dziecka. A to czy dziecko będzie płakało czy nie to nie jest tak ważne, jeżeli
      ma być zdrowe. Uważam, że jeśli badanie to nie było by potrzebne lekarz by Ci
      go nie zalecił.
      Pozdrawiam Marta.
      Jeśli masz jakieś pytania gg 2188868
    • gabiwww Re: cystografia - wątpliwości 18.12.04, 12:50
      Cystografia jest podstawowym badaniem i bardzo ważnym .Na podstawie tego
      badania stawia sie diagnozę czy dziecko ma reflux czy tez go nie mam.Moj syn
      miał cztery miesiace jak miał robioną cystografie , w czasie badania był bardzo
      dzielnym chłopcem (to ja bardziej to przezywałam niż on)badanie trwało zaledwie
      10 min i było po wszystkim.My to badanie robiliśmy w Spółdzielni Pracy
      Specjalistów Rendgenologów na Waryńskiego 9 mozna sie zarejestrowac tel. podaje
      nr.(22)621-23-49.Na badanie trzeba troche czekać mimo ze to prywatnie , my
      czekalismy ok miesiąca cena dosc wysoka bo 198zł.Do tego badania potrzebne jest
      skierowanie od specjalisty i posiew moczu oczywiscie dobry.Polecam to miejsce
      my kolejna tez tam bedziemy robic i badania USG tez tam robimy.Z nefrologów
      polecam Ci dr.Zofie Konopielko przyjmuje w lecznicy MAG na ul.Narbutta 29
      tel .do rejestracji 849-51-14 i 848-74-45 cena za wizyte 80 zł.My chodzimy do
      urologa chirurga dzieciecego prof.nadzw. Wojciecha Perdzyńskiego swietny
      specjalista on jest doktorem prowadzacym mojego Stasia za wizyte bierze 100zl.
      Mozesz poczytac sobie o nim na jego stronie www.perdzynski.pl
    • gajdzia Re: cystografia - wątpliwości 27.12.04, 21:58
      Ja dodam tylko ze pani dr Konopielko przyjmuje w CZD w poradni nefrologicznej -
      na pierwszą wizytę zwykle trzeba czekać ale potem w razie potrzbey (choroby)
      nie miałam problemu z dostaniem sie do pani doktor/. wizyty tam (pierwsza ze
      skierowaniem) w ramach NFZ.
    • katarzyna.br Re: cystografia - wątpliwości 02.01.05, 19:18
      Radzę zrobić cystografię. U mojej córci usg wyszło bardzo dobrze, nic nie
      wykazało. A cystografia wykazała reflux.

      Pozdrawiam
    • gabi11 Re: cystografia - wątpliwości 14.01.05, 19:58
      Mój synek miał robioną cystografię w 7 chyba miesiącu życia. Zniósł to badanie
      bardzo dobrze. Nawet nie pisnął przyzakładaniu cewnika- zresztą znieczulili go
      jakąś maścią. Cały czas byłam przy nim i musiałam go przytrzymać. Żadnych
      worków ( o których ktoś wczesniej pisał) nie stostwano. Przypuszczam że miały
      one chronić przed naświetleniem.

      Ogólnie mówiąc ja bałam się bardziej niż on. Odkładałam to badanie bardzo długo-
      wiązało się bowiem z pobytem w szpitalu. Teraz wyniki badań nieco mnie
      uspokoiły- nie żałuję więc że się zdecydowałam

      pozdrawiam
      Asia
    • boglas1 Re: cystografia - wątpliwości 16.01.05, 11:05
      Jest to tylko komentarz do zdania " jeżeli USG jest prawidłowe ..." ; otórz u 74% dzieci z refluksem pęcherzowo-moczowodowym wynik USG jamy brzusznej jest prawidłowy . Z kiążki " Nefropatia refluksowa " Bibloteka Pediatry PZWL
    • gabi11 Re: cystografia - wątpliwości 19.01.05, 19:33
      Czy wykonanie cystografii wiązało się u was z pobytem w szpitalu?

      U mnie własnie tak było. Szłam z dzieckiem ( siedmiomiesięcznym wtedy) do
      szpitala z myślą że góra za dwa dni wrócę do domu. Skończyło się na ponad dwóch
      tygodniach pobytu. Przy okazji wykonano mu też urografię i usg nerek.
      Oczywiście także badania krwi i moczu.

      Dodam tylko że urografia i cystografia wyszły prawidłowo.

      U mnie skończyło się to małą awanturą i wyjściem ze szpitala na tzw kartę
      urlopową. Nie widziałam sensu narażać dzieciaka na pobyt w szpitalu "dla samego
      pobytu". Okazało się bowiem że miedzy uro a cystografią musi być kilka dni
      odstepu. I chciano bym te kilka dni spędziła z małym w szpitalu. Zrobiłam małe
      zamieszanie i okazało się że właściwie moge wyjśc i wrócić na samo tylko
      badanie.
      Jak to wygladało u was?

      Asia
      • mami7 Re: cystografia - wątpliwości 20.01.05, 08:52
        Pierwsza cystografia była wykonywana niejako w trakcie pobytu w szpitalu.
        Na końcu leczenia zwolnił się termin i zrobiliśmy badanie, na które w założeniu mieliśmy dojść.
        Następne cystografie dochodząco, tzn. dostalimy skierowanie, ustaliliśmy konkretny termin. Następnie przychodzimy do szpitala na odpowiednią godzinę, badanie, wyniki, konsultacja u lekarza...w sumie jakieś 2 godziny.
        Mieliśmy możliwość zrobienia cystografii w innym miejscu w podobnych okolicznościach.
        Słyszałam, że z jakiś względów (NFZ) przyjmują dzieci na oddział. Jak dla mnie paranoja! Ciekawa jestem czy ma to jakieś uzasadnienie medyczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka