Dodaj do ulubionych

prośba do "wiedzących"

28.12.04, 20:40
Witam i /niestety/ pytam.
Od początku: moja córa ma 8 lat, urodzona 37 tydzień z wagą 1,700kg.
Pierwsze kłopoty z ukł moczowym jak miała 4 m-ce /gorączka itp/ potem co
jakiś czas nawroty i furagin, mniej więcej 1,5 roku temu zrobiłam sama z
siebie bad kontrolne i sie okazało że są 3 szczepy bakterii /nie pamiętam
nazw/ po kuracji antybiotykowej ok. W pażdzierniku znowu zap. pęcherza i
znowu furagin. 1 grudnia trafiliśmy do szpitala na obserwacje
wyrostka /temp.39,5/ po rozmowie z ordynatorem zalecił posiew- e.coli nie
wiem w jakiej ilości i w wypisie też tego nie ma. Pozostałe wyniki badań:
leukocyty 14,6k/ul erytrocyty 4,48 m/ul hemoglobina 13g/dl hematokryt 38,8%
mcv 86,6 mch 29 mchc 33,5 płytki 233 limfocyty 7,2 neutrofile 84 mid 8,8
mocz:mętny, żółty, glukoza nieobecna, bilirubina nieobecna, ketony obecne ++
ph 6,0 ciężar 1,015 białko ślad
osad:leukocyty luźn zal w preparacie, bakterie liczne, moczany bezpostaciowe
dość liczne
badania kontrolne w szpitalu po 9 dniach: ob po 1h 90 mm, leuk 9,0 erytrocyty
4,21 hemoglob 12, hematokryt 36,8, mcv 87,4, mch 28,5, mchc 32,6 płytki 363
rozmaz: pałeczkowate 2%, segmentowane 58%, kwasochłonne 4%, limfocyty 31%,
monocyty 5%, mocznik 16,9 kreatynina 0,40mg/dl, crp 42,42 mg/l
mocz: przejrzysty, żółty, glukoza nieob, bilirub nieob, ketony nieob, ph 6,5
ciężar 1,015, białko nieob, urobilinogen w normie, osad: leukocyty 4-6,
erytrocyty świeże 0-1 nabłonki płaskie nieliczne, bakterie nieliczne.
Po 10 dniach jak zlecili bad moczu ph 5,0, uro 0,2mg/dl, nabłonki płaskie
d.liczne, białe 20-30, czerwone pojedyncze w polu w.
posiew wychodowano poniżej 100 kom/ml, czynnik hamujący wzrost nieobecny,
posiew ujemny.
Niebardzo rozumiem wychodowali ale posiew ujemny?!
Co dalej z tymi bakteriami, dostaje 3 razy 1 furagina, 2 razy 1/2 ditropan,
chcą nas wysłać na rozszerzoną diagnostykę radiologiczną. Czy ktoś z was wie
czego możemy się spodziewać i co z tym dalej robić?
Wielkie dzięki za każdą wiadomość.
Obserwuj wątek
    • anakon Re: prośba do "wiedzących" 29.12.04, 15:25
      Oj dluga ta historia...i chyba wiekszosci rzeczy dowiesz sie jak przesledzisz
      watki dotychczasowe o badaniach, diagnostyce;
      Jak na moj gust troche pozno z ta diagnostyka, zwlaszcza, ze dziecko bylo nieco
      wczesniacze i male i problemy zawsze jakies sie pojawiaja, tym bardziej to
      pierwsze zapalenie powinno lekarzom dac do myslenia i powinni zrobic solidna
      diagnostyke...no ale to juz po fakcie.
      Z tego co piszesz mala miala podany antybiotyk po posiewie w ktorym wyroslo
      kilka bakterii; jakos malo wiarygodnie taki posiew wyglada, przewaznie wynika z
      bledu pobrania, no ale skoro lekarz kazal...
      Na pewno poiwnna miec usg jamy brzusznej, cystografie mikcyjna i moze
      scyntygrafie, bo po tylu latach jesli byl reflux to nieciekawie moga te nerki
      wygladac. Radze szybko przeprowadzic pelna diagnostyke; a jesli przyszloby
      czekac na jakies badanie kilka m-cy to nawet na wlasna reke...bo sluzbe zdrowia
      mamy koszmarna(terminy, brak pieniedzy...)
      No i mimo wszystko zycze zdrowia.
    • anakon Re: prośba do "wiedzących" 29.12.04, 15:29
      I jeszcze tak na marginesie, albo Twoja corka jest ofiara oszczednosci w
      sluzbie zdrowia, albo ja czegos tu nie rozumiem...przeciez chociaz USG powinna
      byc zrobione, cystografia; po prostu podstawy, takie czeste zakazenia przez
      tyle lat nie biora sie znikad...a dlaczego dopiero niedawno zrobilas jej jakies
      badanie jak zakazenia powtarzaja sie przez tyule lat????????????
    • anakon Re: Skąd wiecie o forum????? 29.12.04, 15:34
      zdaje sie ze z forum edziecko zdrowie, ale glowy nie dam...
    • anakon Re: prośba do "wiedzących" 29.12.04, 15:37
      Przepraszam za ten balagan, post powyzej oczywiscie do innego watku...
      a wracajac do Twoich pytan- badanie ogolne ze szpitala ma wyrazny wplyw
      goraczki na wyniki, a pozostale juz sa w miare, poza tym ostatnim...moze to
      jakas pomylka te 20-30leukocytow, a jesli nie to proces zapalny ma sie dobrze,
      a bakteria pewnie jest juz zdrowo odporna na podstawowe antybiotyki, wydaje mi
      sie, ze bez antybiogramu nie mozna juz temu dziecku nic na slepo podawac...
      • mea.ww Re: prośba do "wiedzących" 29.12.04, 16:17
        Przepraszam za "troche" chaotyczny post, to tak w wieeeelkim okrojeniu pisane.
        Mała /nie małasmile/ miewała zap. pęcherza z różną częstotliwością z objawami
        pieczenia itd, tamten raz z moimi badaniami kontrolnymi był bez ŻADNYCH
        dolegliwości /poprostu poprosiłam o skierowanie bo nikt tego nie robił/ i
        wyszły nieciekawe wyniki moczu, lekarka zapisała coś tam i tyle. Zmieniłam
        lekarza który zaczął od posiewu w którym wyszły 3 szczepy /zapisała zinat -na 2
        szczepy a potem jeszcze coś na 3/. Przez rok był spokój, początkiem
        października zap. pęcherza i furagin. Wziełam skierowanie do urologa /moczenie
        nocne/ byliśmy 18 października i zapisał ditropan a 1 grudnia /zdaje sie środa/
        wylądowałyśmy w szpitalu niby na wyrostek. Po kilku prubach rozmowy z lekarzem
        prowadzącym /koło południa następnego dnia-czwartek- no bo on nie ma czasu i
        wyników jeszcze nie oglądał/oraz dyżurnym /wyniki są dobre bo inaczej bym tym
        wiedział/ poszłam do ordynatora /chirurgii bo to miał być wyrostek więc tak nas
        przyjeli/ przyszedł pooglądał wyniki które nie były wcale takie dobre, obadał
        brzuch i zalecił posiew oraz furagin 2 razy 1. W piątkową noc gdy gorączka
        spadała tylko po pyralginie lekarz prowadzący po konsultacjach z innym lekarzem
        zalecił antybiotyk o szerokim spektrum Biocephal co 8h, który oczywiście nic
        nie dał. We wtorek przyszły wyniki posiewu i antybiogram, podali Claforan i od
        tego momentu gorączka spadała. Wypisali nas do domu 10 grudnia i zalecili
        biodacyne 1 raz 300mg przez 7 dni. Potem kontrolne badania krwi i mocz ogólny
        oraz posiew. Skierowanie na krew nie dostałam /bo po co/ wyniki ogólnego i
        powiewu napisałam. Poszłam jeszcze raz do urologa który zalecił nam tą
        diagnostyke. Mam dzwonić po 10 stycznia bo nie ma miejsc. Po skierowanie na
        krew wysłałam męża /aby w razie czego dał komuś w morde/ jutro idziemy się kłuć
        i jeszcze jeden mocz ogólny /dali bo była inna pani doktor/.
        Plan mam taki że po zakończeniu tego leczenia zmienie lekarza pediatre bo też
        mi się jakoś wydaje że córa powinna być częściej kontrolowana tylko gdzie
        szukać pediatry z prawdziwego zdarzenia który faktycznie zrobi co trzeba?
        Jeśli chodzi o ostatni wynik 20-30 leukocytów nie wiem czy pomyłka czy nie
        pytałam urologa /wyniku kontrolnego posiewu jeszcze nie było/ i zalecił furagin
        3 razy 1.
        Obawiam się o te -poniżej 100kom/ml- w posiewie. Czy to dalej e.coli? Czy znowu
        się namnożą?
        Badanie usg miała robione /łącznie/ 3 razy; raz po wyniku szczawiany wapnia
        potem fosforany bezpostaciowe, drugi raz u urologa ,3 w szpitalu i niby tam nic
        nie ma. Ha ha a potem wyjdzie że jednak coś jest.
        Już sama nie wiem w co i komu mam wierzyć i co jej jest.
        Jeszcze raz WIELKIE dzięki za odpowiedź!
    • boglas1 Re: prośba do "wiedzących" 29.12.04, 17:50
      Zgadzam się z poprzednią opinią ,że pełną diagnostykę " co z nerkami " nalży wykonać , a składają się na nią :
      1.dokładne spojrzenie na wykonane do tej pory USG - czy na pewno wielkość nerek jest zbliżona , czy są róznice w wielkości ?
      2.wykonać cystoureterografię mikcyjną
      3.Wykonać badanie izotopowe ( DTPA _ scyntygrafia dynamiczna - czy nerki pracują symetrycznie jaka jest filtracja =GFR, DMSA - czy w korze nerek występują blizny pozapalne .
      Oczywiście to nie jest wyleczenie lecz stan nerek na dziś , można też włączyć doustną szczepinkę - profilaktykę zakażeń E.Coli Uro-Vaxom - na 3 m-ce .
      Nie leczy się posiewów - 3 szczepy róznych bakterii , jak i posiewu 10/2 ( chyba ,że jest po posiew bakterii G- z nakłucia nadłonowego)ukłony
      • mea.ww Re: prośba do "wiedzących" 29.12.04, 18:19
        Bardzo dziękuję za odpowiedź i rady, napewno poddamy się diagnostyce i wtedy
        napiszę co u nas słychać. Zadzwonie jeszcze na "korczaka" Wrocław w sprawie
        terminów diagnostyki może szybciej uda się wykonać badania.
        Ptanie o tą doustną szczepionkę kiedy i kto miałby ją zlecić?
        • boglas1 Re: prośba do "wiedzących" 29.12.04, 18:28
          Uro-Vaxom jest szczepionką doustną - na receptę , można ją przyjmować od 3-go roku życia , 1 x 1 kapsułka , zleca ją bądz pediatra lub nefrolog - w zależności kto sprawuje opiekę nad dzieckiem , wadą jest cena około 100 zł za 1 op. na m-c.
          • maniakow Re: prośba do "wiedzących" 01.01.05, 23:00
            Witam.
            Nie chcę się wymądrzać, ale moja szwagierka od 6 roku życia miała ciągłe zum.
            Miała robione wszystkie możliwe badania wykrywające wady (jak sie później
            okazało-nie wszystkiesad ). Dopiero jak miała 9 lat okazało się, że ma zwężenie
            cewki moczowej. W wieku 8 lat, gdy lekarze nie wiedzieli co jej dolega dostała
            właśnie tą szczepionkę. Po tej szczepionce wylądowała w stanie krytycznym w
            szpitalu - diagnoza to małopłytkowość. dopier teraz po tylu latach lekarka (ta
            która ją wtedy leczyła) przyznała sie, że ta małopłytkowość mogła być
            spowodowana tą właśnie szczepionką. Więc uważajcie na nią.
            • maniakow Re: prośba do "wiedzących" 01.01.05, 23:05
              Zapomniałam dodać, że siostra męża ma obecnie 21 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka